Jeden Kościół

Ruch Światło-Życie, działający przy bydgoskiej parafii św. Maksymiliana, obchodzi 20-lecie swojego istnienia. Z tej okazji została odprawiona uroczysta Msza św. z udziałem dotychczasowych członków oraz duszpasterzy ruchu na Osowej Górze. Eucharystii przewodniczył

ks. Dariusz Sobczak.

Homilię wygłosił gość specjalny, pierwszy duszpasterz ruchu,

ks. Włodzimierz Dziadek. Kapłan,...
Czyta się kilka minut

Ruch Światło-Życie, działający przy bydgoskiej parafii św. Maksymiliana, obchodzi 20-lecie swojego istnienia. Z tej okazji została odprawiona uroczysta Msza św. z udziałem dotychczasowych członków oraz duszpasterzy ruchu na Osowej Górze. Eucharystii przewodniczył

ks. Dariusz Sobczak.

Homilię wygłosił gość specjalny, pierwszy duszpasterz ruchu,

ks. Włodzimierz Dziadek. Kapłan, który obecnie pracuje na Florydzie, założył bydgoską wspólnotę dwadzieścia lat temu. – Jestem księdzem, który wyszedł z Ruchu Światło-Życie. Poprzez swoją posługę chciałem młodzieży ukazać sens tego ruchu. Z czasem jego struktury stały się bardzo prężne. Młodzież modliła się, pomagała przy budowie kościoła oraz działała charytatywnie. W ten sposób ukazywała potrzebę własnej duchowości – powiedział. Owocem działalności członków i duszpasterzy są liczne małżeństwa oraz młodzi, którzy kontynuują charyzmat księdza Franciszka Blachnickiego. – Piękne jest to, że oni nie tylko myśleli o swojej duchowości, ale również o przyszłości. To dowód na to, że Ruch Światło-Życie może dać światło oraz pozwala lepiej zrozumieć, kim jest Chrystus. Mając to światło, odnajdujemy nowe wartości w swoim życiu – dodał ks. Dziadek.

W diecezji bydgoskiej działa obecnie trzynaście wspólnot Ruchu Światło-Życie. W sumie jest to kilkaset osób. – Jubileusz każe nam wszystkim spojrzeć wstecz. Jest podsumowaniem tego, co się wydarzyło. To także refleksja nad słowami Jana Pawła II, który zachęcał, aby zobaczyć kim jestem, skąd przychodzę i dokąd podążam. Ta wspólnota pokazuje wyraźnie, że wszyscy tworzymy jeden Kościół. Tutaj nie ma miejsca tylko na zabawę. Kładziemy nacisk na formację, aby człowiek zauważył w sobie dobre cechy, a także grzechy, nad którymi musi pracować – powiedział moderator ks. Arkadiusz Muzolf z parafii Maksymiliana Kolbego w Bydgoszczy.

Z ruchem na bydgoskiej Osowej Górze od ponad dwudziestu lat jest związana Mirosława Chmielewicz. – Ten ruch wpisał się w moją codzienność, wytyczając linię życia. Następstwem jest trwanie z mężem w Domowym Kościele. Tego typu formacja jest rewelacyjna dla małżeństwa. Pogłębia naszą jedność wewnętrzną oraz wpływa na wychowanie dzieci. Może zaoferować radość i miłość – powiedziała. Pani Mirosława, będąc w szeregach Ruchu Światło-Życie, poznała swojego przyszłego męża Marka. – Wstępując do wspólnoty miałem 21 lat. Wówczas, kończąc służbę wojskową, moje życie z punktu widzenia moralności wyglądało nieciekawie. I właśnie ruch dał mi poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Życie weszło na odpowiednie tory – stwierdził.

Z okazji jubileuszu swojego apostolskiego błogosławieństwa członkom ruchu udzielił Ojciec Święty Benedykt XVI.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2007