Logo Przewdonik Katolicki

Zacznij od siebie!

Adam Suwart
Fot.

Jak łatwo wołać o pokój na świecie, a za jego brak obciążać wrogie systemy, ideologie i tyranów! Szukamy pokoju wszędzie, a zapominamy, że najpierw powinniśmy odnaleźć go w sobie. Już Platon powiedział, że pokój serca jest rajem dla człowieka. Tym zaś, którzy pokój wprowadzają, sam Jezus obiecał, że nazwani zostaną synami Bożymi. Słusznie niepokoją nas...

Jak łatwo wołać o pokój na świecie, a za jego brak obciążać wrogie systemy, ideologie i tyranów! Szukamy pokoju wszędzie, a zapominamy, że najpierw powinniśmy odnaleźć go w sobie. Już Platon powiedział, że „pokój serca jest rajem dla człowieka”. Tym zaś, którzy pokój wprowadzają, sam Jezus obiecał, że nazwani zostaną synami Bożymi.

Słusznie niepokoją nas dzisiejsze czasy. Jakże dużo w nich wojen, konfliktów, agresji i bólu. Niemal każdego dnia dosięgają nas wieści o kolejnych ofiarach starć zbrojnych, wybuchów samochodów-pułapek, ale też katastrof przyrodniczych i technicznych. Większość tych tragedii jest skutkiem nieroztropnej albo wręcz złej postawy człowieka. Większości można by z pewnością zapobiec. Nie trzeba zresztą poprzez telewizję podglądać odległych zakątków świata, gdzie niszczony jest pokój; jego brak widzimy przecież tuż obok siebie: gdy pijany sąsiad za ścianą dręczy swoją rodzinę, gdy szef w pracy szykanuje swoich pracowników, wreszcie – gdy sam w myślach przeklinasz swoich prześladowców czy ludzi Tobie niemiłych. Jakże więc łatwo jest zniszczyć pokój już w sobie samym, a przecież zaczyna się on właśnie od naszego serca.

Strach i zło niszczą świat
Zakłócanie pokoju jest tak naprawdę odwracaniem się od życia. Kto bowiem kocha życie, ten miłuje pokój. Prawdziwym dawcą życia, a zatem i pokoju, jest Chrystus. Próżno szukać pokoju, odwróciwszy się od Niego. Ziemski pokój jest bowiem zawsze pozorny i nietrwały. Zbyt często wynika z doraźnej kalkulacji, ludzkiej gry, czy po prostu z lenistwa. Prawdziwy pokój znajdziemy jedynie w Chrystusie. „Pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14, 27).

Papież Benedykt XVI przestrzega: „Kwestią budzącą wielki niepokój jest wyrażana ostatnio przez niektóre państwa wola posiadania broni nuklearnej. Pogłębiło to jeszcze bardziej rozpowszechniony klimat niepewności i lęku przed potencjalną katastrofą atomową. Powracają na myśl minione czasy wyczerpujących napięć tak zwanej zimnej wojny” (Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2007). Ludzkość znów więc drży przed groźbą globalnej konfrontacji, patrząc z lękiem na wielu światowych przywódców, ogarniętych psychozą nienawiści i wywołanej przez nią wojny. Przeciętny człowiek wpada w bezsilność, albo apatię i przygnębienie, lub po prostu ucieka od ziemskiego lęku w świat pozornych przyjemności i uciech.

Jakże bowiem mam wpłynąć na stan pokoju na świecie? Co ja, zwykły, szary człowiek mogę poradzić na zbrojenia nuklearne czy międzynarodowe konflikty? – pytasz sam siebie. Zapewne niewiele możesz zdziałać. Ale nie zwalnia Cię to z troski o szerzenie pokoju. Możesz go utrwalać własnym postępowaniem, codziennymi drobnymi uczynkami, wreszcie modlitwą i ofiarnym uczestnictwem w Eucharystii. Patrz więc na Chrystusa poprzez karty Ewangelii i z Jego postawy ucz się pokoju.

Chrystus źródłem prawdziwego pokoju
„W każdej sytuacji uważaj na to, co robisz i co mówisz, i skup się na tym szczególnie, aby mnie się tylko podobać, oprócz mnie zaś niczego więcej nie pragnij i nie szukaj. Nie sądź pochopnie cudzych słów i postępków, nie mieszaj się do tego, czego ci nie zlecono, a nie zaznasz wcale niepokoju, albo go umniejszysz”(„O naśladowaniu Chrystusa”). A nadto trzymaj język na uwięzi, milcz raczej, niż mów za dużo, trwaj w pokorze i miłuj swoich wrogów – „A Ja wam powiadam; miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5,43-45n). Często bowiem lepiej jest nadstawić drugi policzek, by uchronić nasz mały świat przed złem zamętu i niepokoju, niż nerwowo reagować na każdy przejaw doznanej krzywdy czy niesprawiedliwości.

Pokój to proces, którego początek jest w nas samych. Budowanie pokoju polega na żmudnej pracy, codziennej samodyscyplinie, zdrowym wglądzie w siebie, we własne intencje i czyny wobec bliźnich. Czasami lawinę niepokoju może wywołać jedno złe słowo czy spojrzenie skierowane do przechodnia, który potrącił nas na ulicy, czy do niemiłej ekspedientki w sklepie. Codzienna praktyka „sprawowania pokoju”, pielęgnowania łagodności i pokojowych myśli powinna być powinnością każdego chrześcijanina.

Nauka sprzed 76 lat
Papież Pius XI w przemówieniu do kardynałów na Boże Narodzenie 1930 roku powiedział: „Pokój Chrystusowy należy przede wszystkim szerzyć za pomocą modlitwy, dzieł chrześcijańskich i miłosiernych uczynków. (...) Chciałbym jednak, aby zatriumfował pokój Chrystusowy, a nie tylko jakiś nieokreślony oraz natrętny i nierozważny pacyfizm. Prawdziwy, trwały i owocny pokój przychodzi od Boga. (...) Wielkim przeto jest błędem sądzić, że pokój prawdziwy i trwały może panować pomiędzy narodami i ludźmi, którzy przede wszystkim chciwie i wyłącznie szukają dóbr zmysłowych, materialnych i ziemskich. Dobra te, będąc z natury swej niedoskonałymi i ograniczonymi, nie mogą zaspokoić pożądań i pragnień wszystkich, rodzą natomiast zawiści i waśnie. Jedynie bowiem skarby i bogactwa duchowe: prawdy dobra i cnoty przynoszą pokój i szczęście jednostkom i narodom. Dalej Pius XI dodał: Drugi błąd, przed którym głos apostolski, przez Boga natchniony, winien wszystkich przestrzec, polega na fałszywym mniemaniu, że prawdziwy pokój może panować pomiędzy ludźmi i narodami, wśród których nie ma pokoju wewnętrznego, to znaczy, gdy w ich umysłach i sercach nie rządzi wszechwładnie duch pokoju: w umysłach, by uznały i poważały zasady sprawiedliwości, w sercach, by w nich zwierzchnią władzę wykonywała miłość, uzupełniająca zakon sprawiedliwości. Pokój bowiem jest owocem ducha sprawiedliwości (Izajasz 32, 17) i miłości (św. Tomasz, Summa theol, 2-ae, q. 29, 3), a przede wszystkim z natury rzeczy owocem miłości”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki