Dokąd zmierza Kościół w Polsce?

Po lekturze artykułu red. Artura Boińskiego z Brukseli pt. Jak pierwsi chrześcijanie (Przewodnik nr 53 z dnia 31 grudnia 2006 r.), zadaję sobie pytanie: Czy i nas to czeka?. Chodzi mianowicie o poruszaną przez autora kwestię postępującej laicyzacji Europy Zachodniej, będącej przecież niegdyś ostoją i sercem zachodniego chrześcijaństwa. Cytuje...
Czyta się kilka minut

Po lekturze artykułu red. Artura Boińskiego z Brukseli pt. „Jak pierwsi chrześcijanie” („Przewodnik” nr 53 z dnia 31 grudnia 2006 r.), zadaję sobie pytanie: „Czy i nas to czeka?”. Chodzi mianowicie o poruszaną przez autora kwestię postępującej laicyzacji Europy Zachodniej, będącej przecież niegdyś ostoją i sercem zachodniego chrześcijaństwa. Cytuje on m.in. Polaków tam mieszkających: „Publiczne przyznanie się do tego, że jesteś wierzący, a tym bardziej, że regularnie praktykujesz, sprawia, iż postrzegany jesteś w najlepszym razie jako dziwak, jeśli nie jako fundamentalista”. Może jestem osamotniona w swoich odczuciach, ale taka perspektywa po prostu mnie przeraża. Był już co prawda w historii Kościoła (tego w tzw. cywilizowanej Europie, bo w innych częściach świata chrześcijanie doświadczają permanentnych szykan i wrogości) okres krwawych prześladowań w czasach rzymskich, wojny religijne i panowanie systemów totalitarnych, ale teraz jesteśmy przecież wolni. Okazuje się jednak, że ta wolność jest dość iluzoryczna. Nie potrafią jej uszanować obywatele, nie potrafi w praktyce zagwarantować prawo. Natomiast tolerancji wymaga się jedynie od chrześcijan.

Symbolem otwarcia się Europy na wschodnią jej część, przełamania barier, jakie stwarzał totalitaryzm, był upadek muru berlińskiego. Czyżby raj miał okazać się jeszcze gorszym, bo zawoalowanym piekłem dla ludzi wierzących? Na razie niedowierzamy relacjom z Zachodu, jednak czerpiemy z jego kultury i obyczajowości garściami. To pozwala snuć jak najgorsze wizje na przyszłość. Czy ockniemy się dopiero w katakumbach?

Irena Sawicka, Wrocław

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2007