Logo Przewdonik Katolicki

Rzym Północy

Adam Suwart
Fot.

Choć takim mianem określano dość swobodnie już wiele miast europejskich, to z całą pewnością możemy tak nazwać Kraków. Nie tylko z racji jego potęgi historycznej i dawnej stołeczności, ale także za sprawą atrakcyjności turystycznej. U progu nowego roku wpływowa amerykańska organizacja turystyczna Orbitz uznała Kraków za najmodniejsze miasto 2007 roku. Specjaliści...

Choć takim mianem określano dość swobodnie już wiele miast europejskich, to z całą pewnością możemy tak nazwać Kraków. Nie tylko z racji jego potęgi historycznej i dawnej stołeczności, ale także za sprawą atrakcyjności turystycznej. U progu nowego roku wpływowa amerykańska organizacja turystyczna „Orbitz” uznała Kraków za „najmodniejsze miasto 2007 roku”.

Specjaliści wieszczą, że opinia korporacji amerykańskiej może przyczynić się do niespotykanego ożywienia turystycznego, a co za tym idzie – ekonomicznego drugiej stolicy Polski.

Kraków na topie
Oprócz królewskiego Krakowa, na listę siedmiu „najmodniejszych miejsc w 2007 roku” trafiły też – poza atrakcjami amerykańskimi – hiszpańska Walencja, gdzie odbędą się najsłynniejsze regaty żeglarskie świata America Cup, oraz Ho Chi Minh City w Wietnamie. Jest więc wielka szansa, że wzrok Amerykanów, coraz bardziej złaknionych atrakcji na Starym Kontynencie, padnie właśnie na gród Kraka.

W mentalności Amerykanów, których trudno posądzić o szczególnie rozbudowaną tradycję narodową i historyczną, wszystko co europejskie wydaje się ekscytujące. Dotychczas – obok tradycyjnych metropolii zachodnioeuropejskich – najczęściej odwiedzano Pragę i Budapeszt. Mówi się jednak, że „tam już wszyscy byli”.

Przed Pragą i Budapesztem
Kraków zaś, z historią niemniej bogatą jak te środkowoeuropejskie stolice, kusi wieloma nieodkrytymi tajemnicami i niezwykłym klimatem. Na jego atrakcyjność ma się składać dawna stołeczność, bogactwo oryginalnie zachowanych zabytków, ale także brak męczącego obciążenia biurokratycznymi instytucjami stolic, czy po prostu – co dla Amerykanów jest często decydujące – możliwość innej niż wszędzie, atrakcyjnej rozrywki.

Na karnawał
Według amerykańskiej agencji turystycznej, to właśnie w pełnej oryginalnego uroku ofercie rozrywkowej Krakowa należy szukać jego popularności. Ulice krakowskiej Starówki, klimatyczne kawiarenki i knajpki, modne kluby i wykwintne restauracje przyciągają do tego miasta. Amerykańscy specjaliści od organizowania pobytu w Europie podkreślają, że w mieście pulsuje życie towarzyskie i to tu najlepiej spędzić europejski karnawał. „Orbitz” zachęca więc, by przybywać do Krakowa właśnie w styczniu i lutym. Już w ubiegłym roku w plebiscycie prestiżowego magazynu „Travel and Leisure” na najbardziej godne polecenia miejsce w Europie, Kraków zajął piątą lokatę – przed Pragą i Paryżem. Z mody na Kraków cieszą się więc właściciele hoteli, restauracji, organizatorzy wycieczek. Już w 2006 roku jagiellońską stolicę Polski odwiedziło 7 milionów turystów; szacuje się, że w tym roku może ich być nawet o 2,5 miliona więcej.

Szansa na sukces
Wszystko to sprawia, że władze Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa szybko ulepszają swoją ofertę turystyczną. Wielu publicystów przestrzega w nieco apokaliptycznym tonie przed „zadeptaniem” Krakowa. Trwają więc plany, aby „rozpraszać” ruch turystów w Krakowie, pokazując nie tylko tradycyjnie: Wawel, Rynek, Planty i ulicę Floriańską czy żydowski Kazimierz, ale także urokliwą dzielnicę Podgórze czy idealne miasto socrealizmu – Nową Hutę.

Można się więc spodziewać, że Kraków – tak jak przed dekadą Praga i Budapeszt – stanie się na kilka lat celem licznych podróży i to bardziej ze strony Amerykanów niż Europejczyków. Jeśli ten trend zostanie dobrze wykorzystany, skorzysta na tym nie tylko samo miasto, ale także cały kraj, a pośród tego tysiące Polaków – hotelarzy, sklepikarzy, restauratorów, sprzedawców pamiątek i przewodników turystycznych.

Mityczny Wawel
Wawel to wapienne wzgórze w centrum Krakowa, nad Wisłą, z zespołem monumentalnych zabytków o wyjątkowych walorach historycznych i artystycznych. To niezwykłe sanktuarium określa tożsamość Polaków, jest ich symbolem narodowym i kulturowym. Wawel był siedzibą polskich władców, ich nekropolią i miejscem, gdzie kształtowała się historia Polski. Na wzgórzu znajduje się m.in. bezcenny kompleks zabytków zamku królewskiego i archikatedry krakowskiej.

Dzwon Zygmunta lub dzwon Zygmunt
Najsłynniejszy i do niedawna największy polski dzwon, znajdujący się w katedrze wawelskiej, ufundowany przez Zygmunta Starego. Dzwon wykonał Hans Behem z Norymbergi w 1520 roku, a umieszczenie na wieży miało miejsce 9 lipca 1521 roku. 13 lipca 1521 Kraków po raz pierwszy usłyszał jego głos. Na płaszczu dzwonu widoczne są postacie świętych: Zygmunta i Piotra. Znajduje się tam także herb Polski i Litwy.

Według legendy dzwon został odlany ze zdobytych armat. Jego serce pękało już co najmniej dwa razy: w 1862 i w Boże Narodzenie 2000, ale za każdym razem niezwłocznie odlewano nowe.

Dzwon Zygmunta uruchamiany jest ręcznie, przez zespół 8-12 ludzi, rozhuśtanie go wymaga sporo siły i czasu. Przywilej bicia w dzwon ma 28 dzwonników stowarzyszonych w elitarnym Bractwie Dzwonników Zygmunta.

Bicie w dzwon Zygmunta oznajmia tylko najważniejsze wydarzenia w życiu Polski lub Kościoła katolickiego. Bił na przykład wieczorem 2 kwietnia 2005 r., po ogłoszeniu śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II (tak samo, jak 27 lat wcześniej, po wyborze Karola Wojtyły na papieża), poprzednio zaś – 30 kwietnia 2004 roku po Mszy św. w intencji Ojczyzny, odprawionej w katedrze wawelskiej z okazji przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, a także podczas okupacji niemieckiej.

Papieskie okno
Nad portalem bramy wjazdowej do krakowskiej kurii i pałacu metropolitów krakowskich. Miejsce nieformalnych i spontanicznych spotkań tysięcy wiernych z Papieżem Polakiem, podczas jego pobytów w Polsce i Krakowie.

Kraków przyciąga turystów także jako miasto, w którym żył i pracował biskup i kardynał Karol Wojtyła – jeden z największych w dziejach papieży.


Co to jest Orbitz.com?

Jedna z dwóch najpotężniejszych w USA internetowych agencji podróży. Każdego roku „Orbitz” świadczy usługi na rzecz kilkunastu milionów Amerykanów, którzy kupują za jej pośrednictwem bilety lotnicze, rezerwują hotele i wynajmują samochody. Agencja ma obroty idące w miliardy dolarów. Teraz „Orbitz” może oferować promocyjne pakiety wycieczkowe do Krakowa. Po takiej rekomendacji organizować wycieczki do Polski i wskazywać Kraków jako ciekawe miejsce na urlop będą też dziesiątki innych mniejszych, wyspecjalizowanych w wycieczkach do Europy, agencji, które na takich gigantów jak „Orbitz” zerkają, by wiedzieć, co w danym sezonie jest modne.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki