Listy do redakcji

Diagnoza (nr 9/2007)

Zbyt mały jest kontakt między psychologami, psychiatrami a egzorcystami. Od dwóch pierwszych zależy głównie, czy rozpoznają opętanie człowieka. Jeśli tak, to dobrze. Do egzorcysty nie można sobie iść jak do psychiatry czy psychologa, bo na egzorcyzm należy mieć zezwolenie biskupa. Ludzie opętani szukają najprostszej drogi, przez co wpadają w jeszcze większe...
Czyta się kilka minut

Diagnoza (nr 9/2007)

Zbyt mały jest kontakt między psychologami, psychiatrami a egzorcystami. Od dwóch pierwszych zależy głównie, czy rozpoznają opętanie człowieka. Jeśli tak, to dobrze. Do egzorcysty nie można sobie iść jak do psychiatry czy psychologa, bo na egzorcyzm należy mieć zezwolenie biskupa. Ludzie opętani szukają najprostszej drogi, przez co wpadają w jeszcze większe sidła. Uważam, że Kościół powinien coś z tym zrobić. Z drugiej strony jest napisane w Biblii, że gdy Apostołowie zwrócili się do Jezusa z pytaniem: dlaczego człowiek im nieznany wyrzuca z ludzi opętanych złe duchy, Jezus odpowiedział im, że nie robi nic złego, jeśli w imię Jego wyrzuca złe duchy. Po czynach poznacie wartość tego, co robi.

Ryszard

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2007