Logo Przewdonik Katolicki

Listy do redakcji

PK
Fot.

Diagnoza (nr 9/2007) Zbyt mały jest kontakt między psychologami, psychiatrami a egzorcystami. Od dwóch pierwszych zależy głównie, czy rozpoznają opętanie człowieka. Jeśli tak, to dobrze. Do egzorcysty nie można sobie iść jak do psychiatry czy psychologa, bo na egzorcyzm należy mieć zezwolenie biskupa. Ludzie opętani szukają najprostszej drogi, przez co wpadają w jeszcze większe...

Diagnoza (nr 9/2007)
Zbyt mały jest kontakt między psychologami, psychiatrami a egzorcystami. Od dwóch pierwszych zależy głównie, czy rozpoznają opętanie człowieka. Jeśli tak, to dobrze. Do egzorcysty nie można sobie iść jak do psychiatry czy psychologa, bo na egzorcyzm należy mieć zezwolenie biskupa. Ludzie opętani szukają najprostszej drogi, przez co wpadają w jeszcze większe sidła. Uważam, że Kościół powinien coś z tym zrobić. Z drugiej strony jest napisane w Biblii, że gdy Apostołowie zwrócili się do Jezusa z pytaniem: dlaczego człowiek im nieznany wyrzuca z ludzi opętanych złe duchy, Jezus odpowiedział im, że nie robi nic złego, jeśli w imię Jego wyrzuca złe duchy. Po czynach poznacie wartość tego, co robi.
Ryszard

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki