Biskup kilku epok

Walenty Dymek był człowiekiem niezwykłym. Jego życie było obrazem niespokojnej epoki, w jakiej przyszło mu żyć.



Urodził się w spętanej zaborem pruskim Wielkopolsce w 1888 roku. W czasie wymierzonego przeciwko Polakom kulturkampfu rodziło się kapłańskie powołanie i patriotyzm przyszłego arcybiskupa. Święcenia kapłańskie otrzymał tuż przed wybuchem I wojny światowej, podczas...
Czyta się kilka minut

Walenty Dymek był człowiekiem niezwykłym. Jego życie było obrazem niespokojnej epoki, w jakiej przyszło mu żyć.

Urodził się w spętanej zaborem pruskim Wielkopolsce w 1888 roku. W czasie wymierzonego przeciwko Polakom kulturkampfu rodziło się kapłańskie powołanie i patriotyzm przyszłego arcybiskupa. Święcenia kapłańskie otrzymał tuż przed wybuchem I wojny światowej, podczas której działał jako kapłan odpowiedzialny za duszpasterstwo środowisk robotniczych. Jego doświadczenie na tym polu miało okazać się szczególnie ważne w 1918 r. podczas przenikającej także do Wielkopolski rewolucji w Niemczech.

Wtedy ks. Walenty Dymek zaangażował się bardzo aktywnie w polski ruch narodowy. Wspierał czyn powstańczy Wielkopolan, brał udział w organizacji wyborów do polskiego Sejmu Dzielnicowego i został członkiem Rady Ludowej w Poznaniu. Za te i inne zasługi patriotyczne ks. Dymek odznaczony został w II Rzeczypospolitej Medalem Niepodległości, a później jeszcze Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W latach 20. zasiadał pośród radnych miasta Poznania, m.in. obok ks. Narcyza Putza, dziś błogosławionego. Wykładał w seminarium duchownym, był zaangażowany w pomoc dla bezdomnych, ubogich i bezrobotnych. Walczył z głodem i biedą jako prekursor i twórca Caritas w archidiecezji poznańskiej. Gdy w 1929 r. został mianowany biskupem pomocniczym poznańskim, przyjął jako zawołanie biskupie dewizę: „Caritas Christi urget nos” – „Miłość Chrystusa przynagla nas”.

We wrześniu 1939 roku pozostał w Poznaniu i pod nieobecność prymasa Hlonda pełnił faktyczne rządy w archidiecezji poznańskiej. Były one jednak ograniczone zbrodniczą polityką okupanta niemieckiego, który w 1942 r. pozamykał dla Polaków niemal wszystkie kościoły w Poznaniu, a biskupa Walentego Dymka poddał aresztowi na terenie plebanii kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej na poznańskim Łazarzu. Mimo represji i inwigilacji biskup słał do Watykanu poufne raporty o sytuacji Kościoła i Polaków w okupowanej Polsce.

Po zakończeniu II wojny światowej papież Pius XII podniósł bp. Walentego Dymka do godności arcybiskupa tytularnego w uznaniu zasług z czasów wojny; rok później arcybiskup Dymek został nominowany metropolitą poznańskim. U kresu życia zasłużony arcybiskup zmagał się jeszcze z szykanami komunistów wobec Kościoła w Polsce. Zmarł 22 października 1956 roku, odprowadzony na miejsce ostatniego spoczynku w krypcie katedry poznańskiej przez tysiące świadków jego heroicznego życia.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2006