Trzeba przelewać krew i pot

W Bydgoszczy (20 stycznia) odbyły się uroczystości związane z 86. rocznicą powrotu miasta do macierzy. Mszy św. w bydgoskiej katedrze przewodniczył ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Jan Tyrawa. Po wspólnej modlitwie duchowieństwo, władze miasta, przedstawiciele wojska, straży, policji oraz oficerowie NATO przeszli pod pomnik na placu Wolności, gdzie oddali cześć poległym żołnierzom.



Biskup...
Czyta się kilka minut

W Bydgoszczy (20 stycznia) odbyły się uroczystości związane z 86. rocznicą powrotu miasta do macierzy. Mszy św. w bydgoskiej katedrze przewodniczył ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Jan Tyrawa. Po wspólnej modlitwie duchowieństwo, władze miasta, przedstawiciele wojska, straży, policji oraz oficerowie NATO przeszli pod pomnik na placu Wolności, gdzie oddali cześć poległym żołnierzom.

Biskup Tyrawa w homilii odniósł się do zasad władzy, które na przestrzeni lat wypracowało chrześcijaństwo, a także do relacji, jakie powinny łączyć rządzących ze społecznością. Polecił Bogu całe miasto oraz mieszkańców. – Módlmy się w intencji Bydgoszczy, a także o pomyślność jej obywateli – mówił. Prezydent Konstanty Dombrowicz podkreślił, że dla grodu nad Brdą to ważne święto – Polska wróciła do Bydgoszczy, a Bydgoszcz do Polski. – Mam nadzieję, że wszyscy mieszkańcy będą pamiętać o cenie tak bardzo wyczekiwanej wolności – przyznał.

Zdaniem dziekana Pomorskiego Okręgu Wojskowego ks. płk. Józefa Kubalewskiego o niepodległość trzeba się nieustannie troszczyć. – Droga Bydgoszczy do wolności była trochę dłuższa niż reszty kraju. Żołnierze z „błękitnej armii” generała Hallera przynieśli nam ją z wielką radością. Musimy wolność nie tylko cenić, ale także o jej zachowanie ciągle się modlić – wyznał. Podczas uroczystości nie zabrakło też duszpasterza Sybiraków i Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, który podkreślił, że Ojczyzna jest naszą matką, którą trzeba czcić, o którą trzeba się starać, przelewać krew i pot. – Bo pomyślność Ojczyzny, to pomyślność każdego z nas. Dlatego, dziękując za dar odzyskanej niepodległości, prośmy, żeby ta nasza macierz była krajem, o jakim marzymy i jaki nosimy w swoim sercu – powiedział ks. Ryszard Pruczkowski.

Dzień 20 stycznia 1920 roku wytyczył początek nowego rozdziału w dziejach Bydgoszczy. Był to powrót nad Brdę ojczystego języka, polskiej administracji i wojska, które bydgoszczanie z radością witali na Starym Rynku. Był to jednocześnie ostatni etap integracji polskich ziem z macierzą po 11 listopada 1918 roku, kiedy Polska triumfalnie powróciła na mapę Europy. Dzień niepodległości Bydgoszczy historia łączy z osobą jej pierwszego prezydenta – Jana Maciaszka, który 19 stycznia 1920 roku przyjął z rąk niemieckiego burmistrza Hugo Wolffa władzę cywilną.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2006