Dotknąć przeszłości

Niektórzy uważają, że przeglądanie starych dokumentów jest jak pocałunek z historią. Okazję do takiego romansu stwarza poznański oddział Archiwum Państwowego, w którym do końca tego roku można oglądać metryki urodzenia, akty zgonu i karty meldunkowe znanych Polaków.



Hipolit Cegielski, kard. Edmund Dalbor, gen. Jan Henryk Dąbrowski, ks. Piotr Wawrzyniak, Stanisław...
Czyta się kilka minut

Niektórzy uważają, że przeglądanie starych dokumentów jest jak pocałunek z historią. Okazję do takiego „romansu” stwarza poznański oddział Archiwum Państwowego, w którym do końca tego roku można oglądać metryki urodzenia, akty zgonu i karty meldunkowe znanych Polaków.

Hipolit Cegielski, kard. Edmund Dalbor, gen. Jan Henryk Dąbrowski, ks. Piotr Wawrzyniak, Stanisław Przybyszewski, Wojciech Korfanty – to tylko niektóre nazwiska osób, których dokumenty zachowały się w zbiorach poznańskiego Archiwum.

– Pomysł wystawy zrodził się pół roku temu, kiedy otrzymaliśmy kolejną partię dokumentów przeznaczonych do archiwizacji po stu latach. Jeden z naszych pracowników podczas kwerendy archiwalnej ksiąg z dawnego zaboru rosyjskiego odnalazł akt urodzenia siostry Faustyny Kowalskiej – opowiada Henryk Krystek, dyrektor poznańskiego oddziału Archiwum Państwowego.

Zbuduj własne drzewo

„27 sierpnia 1905 roku o godzinie pierwszej po południu stawił się Stanisław Kowalski – rolnik z Głogowca lat 40 (...) i okazał nam dziecię płci żeńskiej oznajmiając, że urodziło się w Głogowcu 25 sierpnia bieżącego roku o godzinie 8 rano z prawowitej jego małżonki Marianny. Dziecięciu temu przy Chrzcie św. udzielonym dzisiejszego dnia nadano imię Helena” – czytamy w metryce chrztu siostry Faustyny. Jeden mały dokument, a zawiera tyle informacji! Może właśnie dlatego codziennie do poznańskiego Archiwum Państwowego przychodzi kilkanaście osób poszukujących śladów swoich przodków. Jak mówi dyrektor Krystek, widać, że genealogia staje się nową pasją Polaków. Już dziś 40 proc. osób korzystających z archiwum stanowią właśnie badacze genealogii.

– Każdy może czytać źródła archiwalne i każdy może zbudować swoje drzewo genealogiczne. Na początek potrzebna jest jedynie pewna podstawowa wiedza o rodzicach, dziadkach, ich miejscu urodzenia i chociaż roku, w jakim to się wydarzyło. Potem zaczyna się głębsza zabawa detektywistyczna, która przeradza się często w pasję na całe życie – zapewnia dyrektor Krystek.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2006