Logo Przewdonik Katolicki

Święty to nie odludek

Marcin Makohoński
Fot.

W minionym tygodniu w liturgii Kościoła przeżywaliśmy święto św. Stanisława Kostki patrona młodzieży. Stało się już wieloletnią tradycją, że w bliskości tego dnia młodzież z archidiecezji gnieźnieńskiej gromadzi się na wspólnej modlitwie i zabawie. Tegoroczne obchody Święta Młodych odbyły się 23 września, a na miejsce spotkania wybrano inowrocławską parafię pw....

W minionym tygodniu w liturgii Kościoła przeżywaliśmy święto św. Stanisława Kostki – patrona młodzieży. Stało się już wieloletnią tradycją, że w bliskości tego dnia młodzież z archidiecezji gnieźnieńskiej gromadzi się na wspólnej modlitwie i zabawie. Tegoroczne obchody Święta Młodych odbyły się 23 września, a na miejsce spotkania wybrano inowrocławską parafię pw. Świętego Ducha.

Tegoroczne spotkanie młodzieży, które odbyło się w Inowrocławiu, zgromadziło blisko tysiąc młodych ludzi z różnych zakątków archidiecezji gnieźnieńskiej. Hasłem spotkania były słowa zaczerpnięte z Ewangelii św. Mateusza: „Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłem świata” (Mt 5, 13-14).

Dorosnąć do świętości
Święto Młodych rozpoczęło się uroczystą Mszą św. sprawowaną pod przewodnictwem bp. Wojciecha Polaka, który wygłosił również okolicznościową homilię. Zwracając się do młodzieży, przywołał on postać św. Stanisława, a rozważając jego życie i męczeńską śmierć, podjął refleksję nad powołaniem do świętości. – Wasza obecność na tym Święcie Młodych, tutaj, w Inowrocławiu, jest czytelnym znakiem, że chcecie dorastać do świętości – mówił bp Wojciech Polak. – Świętość to najgłębsze marzenie Boga o każdym z nas, marzenie Tego, który naprawdę najlepiej nas zna, rozumie i najbardziej kocha. Świętość jest odpowiedzią na tę miłość Jezusa, którą nas umiłował. Nas, a więc ludzi słabych i grzesznych, ale jednocześnie świadomych, że potrzebujemy odkupieńczej łaski Chrystusa. Nie można jej zatem mylić z jakimś perfekcjonizmem czy doskonałością, które przerażają, ale wcale nie pociągają.

Kto w życiu dąży do perfekcjonizmu i doskonałości, usiłuje bowiem być jak Bóg. Natomiast człowiek, który dąży do świętości, naśladuje Boga. Taka świętość daje prawdziwą moc i jest najpiękniejszą normalnością, jaką człowiek może osiągnąć. A wtedy i nam może nie będzie kojarzyć się z przekonaniem, że święty to jakiś odludek czy dziwak, człowiek nadstawiający policzek do bicia albo dewot, który tylko na chwilkę wychodzi z kościoła i na pewno po to tylko, by kupić kolejne pobożne czasopismo.

Sól i światło
Po wysłuchaniu słowa Bożego zgromadzona młodzież otrzymała z rąk ks. biskupa grudki soli i świece – symboliczne znaki światła i soli. – Człowiek prawdziwie święty jest dla tej ziemi, dla innych ludzi jako światło, które świeci w ciemnościach i ciemności nie mogą go ogarnąć, i jak sól, która nadaje smak życiu i wszelkiej rzeczywistości, wszelkim ludzkim relacjom – tłumaczył młodym bp Polak.

Po Mszy św. młodzież spotkała się przy wspólnym stole, aby nie tylko się posilić, ale także swobodnie z sobą rozmawiać. Zwieńczeniem diecezjalnych obchodów Święta Młodych był koncert zespołu „Fuul Power Spirit”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki