Święty to nie odludek

W minionym tygodniu w liturgii Kościoła przeżywaliśmy święto św. Stanisława Kostki patrona młodzieży. Stało się już wieloletnią tradycją, że w bliskości tego dnia młodzież z archidiecezji gnieźnieńskiej gromadzi się na wspólnej modlitwie i zabawie. Tegoroczne obchody Święta Młodych odbyły się 23 września, a na miejsce spotkania wybrano inowrocławską parafię pw....
Czyta się kilka minut

W minionym tygodniu w liturgii Kościoła przeżywaliśmy święto św. Stanisława Kostki – patrona młodzieży. Stało się już wieloletnią tradycją, że w bliskości tego dnia młodzież z archidiecezji gnieźnieńskiej gromadzi się na wspólnej modlitwie i zabawie. Tegoroczne obchody Święta Młodych odbyły się 23 września, a na miejsce spotkania wybrano inowrocławską parafię pw. Świętego Ducha.

Tegoroczne spotkanie młodzieży, które odbyło się w Inowrocławiu, zgromadziło blisko tysiąc młodych ludzi z różnych zakątków archidiecezji gnieźnieńskiej. Hasłem spotkania były słowa zaczerpnięte z Ewangelii św. Mateusza: „Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłem świata” (Mt 5, 13-14).

Dorosnąć do świętości

Święto Młodych rozpoczęło się uroczystą Mszą św. sprawowaną pod przewodnictwem bp. Wojciecha Polaka, który wygłosił również okolicznościową homilię. Zwracając się do młodzieży, przywołał on postać św. Stanisława, a rozważając jego życie i męczeńską śmierć, podjął refleksję nad powołaniem do świętości. – Wasza obecność na tym Święcie Młodych, tutaj, w Inowrocławiu, jest czytelnym znakiem, że chcecie dorastać do świętości – mówił bp Wojciech Polak. – Świętość to najgłębsze marzenie Boga o każdym z nas, marzenie Tego, który naprawdę najlepiej nas zna, rozumie i najbardziej kocha. Świętość jest odpowiedzią na tę miłość Jezusa, którą nas umiłował. Nas, a więc ludzi słabych i grzesznych, ale jednocześnie świadomych, że potrzebujemy odkupieńczej łaski Chrystusa. Nie można jej zatem mylić z jakimś perfekcjonizmem czy doskonałością, które przerażają, ale wcale nie pociągają.

Kto w życiu dąży do perfekcjonizmu i doskonałości, usiłuje bowiem być jak Bóg. Natomiast człowiek, który dąży do świętości, naśladuje Boga. Taka świętość daje prawdziwą moc i jest najpiękniejszą normalnością, jaką człowiek może osiągnąć. A wtedy i nam może nie będzie kojarzyć się z przekonaniem, że święty to jakiś odludek czy dziwak, człowiek nadstawiający policzek do bicia albo dewot, który tylko na chwilkę wychodzi z kościoła i na pewno po to tylko, by kupić kolejne pobożne czasopismo.

Sól i światło

Po wysłuchaniu słowa Bożego zgromadzona młodzież otrzymała z rąk ks. biskupa grudki soli i świece – symboliczne znaki światła i soli. – Człowiek prawdziwie święty jest dla tej ziemi, dla innych ludzi jako światło, które świeci w ciemnościach i ciemności nie mogą go ogarnąć, i jak sól, która nadaje smak życiu i wszelkiej rzeczywistości, wszelkim ludzkim relacjom – tłumaczył młodym bp Polak.

Po Mszy św. młodzież spotkała się przy wspólnym stole, aby nie tylko się posilić, ale także swobodnie z sobą rozmawiać. Zwieńczeniem diecezjalnych obchodów Święta Młodych był koncert zespołu „Fuul Power Spirit”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2006