Logo Przewdonik Katolicki

Święty sprzed tysiąca lat

Adam Suwart
Fot.

Święty Idzi opat i pustelnik był jednym z najpopularniejszych świętych w średniowiecznej Europie. W Polsce jego kult rozpowszechnił się od II połowy XI wieku. Romańskie kościoły pod jego wezwaniem zachowały się m.in. w Krakowie, we Wrocławiu, w Krobi i Inowłodzu. Powstały także nowsze, m.in. w Zrębicach i Giebułtowie. Jednym z największych ośrodków kultu tego...

Święty Idzi – opat i pustelnik – był jednym z najpopularniejszych świętych w średniowiecznej Europie. W Polsce jego kult rozpowszechnił się od II połowy XI wieku. Romańskie kościoły pod jego wezwaniem zachowały się m.in. w Krakowie, we Wrocławiu, w Krobi i Inowłodzu. Powstały także nowsze, m.in. w Zrębicach i Giebułtowie. Jednym z największych ośrodków kultu tego świętego jest jednak Mikorzyn w diecezji kaliskiej. Św. Idzi jest patronem matek karmiących i rybaków. Jak to możliwe, że jego kult trwa do dzisiaj, a więc już ponad 1200 lat?

Szczegóły świętego życia Idziego gubią się – po upływie ponad 1000 lat od jego czasów – w pomroce dziejów. Wiadomo, że urodził się ok. 640 roku w Atenach, które leżały wówczas na terenie cesarstwa wschodniorzymskiego, zwanego też bizantyjskim.

Wyzbył się bogactwa
Przed młodym Idzim otwierała się szansa życia w bogactwie i wśród udogodnień, pochodził bowiem z możnej rodziny o królewskim rodowodzie. Już od lat młodzieńczych pobierał nauki, aby w przyszłości objąć prestiżowe urzędy. Wcześnie jednak stracił oboje rodziców i to doświadczenie życiowe już w najmłodszych latach wyrobiło w nim wrażliwość na cierpienia innych. Cały odziedziczony po rodzicach majątek rozdał ubogim, sam karmiąc się dobrami duchowymi. Choć o to nie zabiegał, jego sława szybko rozeszła się po wczesnośredniowiecznej Grecji. Idzi był przede wszystkim człowiekiem modlitwy. Większość swych modłów zanosił w intencji spraw, z którymi przychodzili do niego coraz częściej pielgrzymi. Modlitwy na ogół przynosiły oczekiwany skutek.

Przez Rzym do Francji
Taką działalność Idzi prowadził do 25. roku życia, kiedy to postanowił wyjechać z Grecji i udać się tam, gdzie nikt go nie zna. Odbył więc pielgrzymkę do Rzymu, a później dotarł do południowej Francji, gdzie osiadł z zamiarem podjęcia życia pustelniczego. Przez pewien czas było to możliwe. Wkrótce miejscowa ludność dowiedziała się o niezwykłym darze wypraszania łask przez Idziego i znów zaczęła często pukać do drzwi jego chatki. Powtórzyła się historia z Grecji. Wkrótce Idzi przeniósł się w inne miejsce południowej Francji, gdzie po pewnym czasie z pomocą możnowładcy galijskiego Flaviusa Wamby otworzył klasztor dla młodych mnichów. Z czasem Idzi udał się do Rzymu, gdzie uzyskał od papieża Benedykta II zatwierdzenie dla swego klasztoru i bezpośrednie podporządkowanie go Stolicy Apostolskiej. Klasztor rozwijał się coraz bardziej i przyciągał wielu młodych ludzi, chcących służyć Bogu. Św. Idzi zaś nadal wypraszał w modlitwie łaski dla wielu wiernych. Zmarł w 725 roku, a oficjalne zatwierdzenie jego świętości przez Kościół nastąpiło niespełna sto lat później. Do dziś kult św. Idziego jest najsilniejszy w opactwie Saint Gilles na południu Francji, na zachód od Arles.

Wcześnie znany w Polsce
Kult św. Idziego wcześnie dotarł też do Polski. Choć trudno założyć, by Idzi był kiedyś na terenie, gdzie później powstała Polska, to jednak ślady jego duchowej działalności pochodzą już z XI wieku. W najstarszej polskiej kronice Galla Anonima jest opisana historia, jak to wstawiennictwu św. Idziego książę Władysław Herman i księżna Judyta zawdzięczali długo oczekiwanego syna – Bolesława Krzywoustego.

We współczesnej Polsce najsilniejszym ośrodkiem kultu tego świętego jest sanktuarium w Mikorzynie, gdzie ciągle masowo przybywają tu wierni, by szukać wytchnienia w swych troskach, niekiedy bardzo bolesnych. Odpust mikorzyński odbywa się na ogół na przełomie sierpnia i września. Parafia istnieje od 1304 roku i od początku nosi wezwanie św. Idziego. Legendarnym fundatorem kościoła miał być rycerz Mikora. Mówi się też niekiedy, że fundatorem mógł być jeden z polskich władców – być może właśnie Władysław Herman lub Bolesław Krzywousty. W mikorzyńskim sanktuarium stoi łaskami słynąca figura świętego patrona. Przedstawia ona Idziego w stroju opata, z pastorałem i księgą. Figura jest ukryta za ruchomym obrazem, tak że niewtajemniczeni nie wiedzą o jej istnieniu. Dzięki temu sekretowi rzeźbiarski wizerunek świętego przetrwał okupację hitlerowską.

Ks. kanonik Ryszard Wachowiak, kustosz sanktuarium św. Idziego w Mikorzynie

– Kult św. Idziego istnieje na naszej ziemi od niepamiętnych czasów. Ostatnio promieniuje nie tylko na diecezję kaliską, ale też na całą Polskę. Przybywają tu też licznie pątnicy zagraniczni. Kult św. Idziego był niezwykle ważny w Polsce porozbiorowej, kiedy to w leżącym na pograniczu trzech zaborów Mikorzynie spotykali się Polacy z państw zaborczych, by modlić się w ojczystym języku. Także obecnie kult świętego jest żywy. Od 17 lat mojego proboszczowania obserwuję z radością serca jego wzrost i rozwój. Regularnie docierają do mnie świadectwa ludzi, także spisane, o licznych łaskach zawdzięczanych orędownictwu świętego. Szczególnie dużo par, które przez lata zmagały się z problemem bezdzietności, po modlitwach do św. Idziego, połączonych często z pielgrzymką do miejsca jego kultu oraz innymi praktykami przewidzianymi przez Kościół, raduje się potomstwem. Wielu ludzi wierzy w nierzadko cudowne uzdrowienia, także z chorób nowotworowych, które przypisują wstawiennictwu świętego u Pana Boga i Matki Najświętszej. Co wtorek w naszym sanktuarium odprawiana jest Msza św. ku czci św. Idziego. Potem odbywa się nabożeństwo ze specjalnymi pieśniami i modlitwami do św. Idziego. W każdą niedzielę po pierwszym piątku miesiąca śpiewamy Godzinki o św. Idzim. Odprawiane są też Msze św. w intencjach dziękczynnych i błagalnych, kiedy to wierni proszą świętego o wstawiennictwo. Pieśni i modlitwy do św. Idziego z Mikorzyna są naszym lokalnym bogactwem, z którego jesteśmy bardzo dumni.


Program uroczystości odpustowych w sanktuarium św. Idziego w Mikorzynie


26 sierpnia, sobota
godz. 17 – Ogrody św. Idziego

27 sierpnia, niedziela
Msze św. – godz. 7.30, 11, 19 z rozważaniami ks. dr. Adama Adamskiego nt. „Czy rekolekcje i odpusty to nie przeżytek?”

Tematy rozważań na codziennych Mszach św.:

28 sierpnia, poniedziałek
godz. 10 – „Czego tutaj szukacie?”
godz. 19 – „Poszedł dobrze czyniąc... – zaakceptować swój czas jak On”

29 sierpnia, wtorek
godz. 10 – „Po co nam przykazania? Mamy rozum”
godz. 19 – „Sakramenty św. to usługa ułatwiająca organizowanie uroczystości rodzinnych?”

30 sierpnia, środa
godz. 10 – „Taktyka działania złego ducha – moje szanse w walce ze złem”
godz. 19 – „Tolerancja czy braterskie upomnienie?”

31 sierpnia, czwartek
godz. 10, 19 – „W życiu trzeba solidnie nosić, a nie lać wodę... czyli cud w Kanie”

1 września, piątek – wspomnienie św. Idziego
Msze św. – godz. 8, 9, 10, 12, 19 – „Święci są po to, aby zawstydzać”

2 września, sobota
Msze św. – godz. 10 (z udzieleniem sakramentu chorych), 16 (z błogosławieństwem dzieci), 19

3 września, niedziela
Msze św. – godz. 7, 8, 9, 10.15
godz. 12 – Suma odpustowa celebrowana przez bp. Stanisława Napierałę (transmitowana przez Radio Rodzina)

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki