Logo Przewdonik Katolicki

Jest z nami w każdy czas

ks. Bolesław Cieślak
Fot.

Za cud zdziałany nad Wisłą dziękujmy Bogu i Matce Jego. O cudzie tym zmiłowania Pańskiego opowiadajcie dzieciom, a dzieci wnukom w najdalsze pokolenia. bp Stanisław Zdzitowiecki W archiwum parafii św. Jana Chrzciciela we Włocławku znajduje się cenny dokument z 1921 r.: jest to program obchodów pierwszej rocznicy Cudu nad Wisłą w naszym mieście. Warto poznać jego...

Za cud zdziałany nad Wisłą dziękujmy Bogu i Matce Jego. O cudzie tym zmiłowania Pańskiego opowiadajcie dzieciom, a dzieci wnukom w najdalsze pokolenia.
bp Stanisław Zdzitowiecki

W archiwum parafii św. Jana Chrzciciela we Włocławku znajduje się cenny dokument z 1921 r.: jest to program obchodów pierwszej rocznicy „Cudu nad Wisłą” w naszym mieście. Warto poznać jego treść, by wiedzieć, jaki przebieg miała uroczystość sprowadzenia z Częstochowy do włocławskiej fary kopii wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Tym bardziej że jako włocławianie właśnie obchodzimy 80. rocznicę tego wydarzenia.

„Coraz krótszy czas dzieli nas od uroczystości «Święta Wisły». Społeczeństwo nasze, zdając sobie sprawę z ważności zbliżającej się chwili, czując wdzięczność dla bohaterów, śpiących snem wiecznym na szpetalskim wzgórzu, postanowiło złożyć w tym dniu hołd poległym, a na pamiątkę «Cudu nad Wisłą» sprowadzić kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej do kościoła farnego. Hojni zawsze włocławianie nie poskąpili grosza na zakupienie powyższego obrazu, który zostanie wykonany przez artystę malarza Rutkowskiego [Bolesława] w Częstochowie, a sprowadzony do Włocławka 15 sierpnia.

Przyjazd do Włocławka nastąpi w poniedziałek, 15 sierpnia rano. Obraz zostanie na stacji, a delegacja uda się na Mszę Świętą, która będzie odprawiona na mieliźnie wiślanej o godz. 10, wprost ul. Świętojańskiej, vis à vis mogiły ofiar zeszłego roku. Na umajonym zielenią dolnym bulwarze staną wszystkie organizacje społeczne ze sztandarami, na murawie, pomiędzy dolnym a górnym bulwarem zajmie miejsce publiczność, zaś na chodniku bulwaru górnego, w miejscu zeszłorocznych okopów, stanie dzielna nasza armia.

Na wąskiej wstędze wiślanej, oddzielającej mieliznę od lądu, mknąć będą łodzie wioślarskie, a na nich wioślarki i wioślarze ze swym sztandarem, jako stali mieszkańcy Wisły. Jednocześnie za Wisłą, na mogile bohaterów, o tejże samej godzinie odprawiona zostanie Msza św. przez tamtejsze duchowieństwo za dusze poległych wojaków. Po południu, o godz. 3, odbędzie się uroczyste przeniesienie obrazu ze stacji do kościoła parafialnego, bezpośrednio stykającego się z naszą szarą Wisełką. W przeprowadzeniu obrazu weźmie udział JE Ks. Biskup Zdzitowiecki oraz sufragani: Owczarek i Krynicki, organizacje miejscowe oraz okoliczne parafie. Na ulicach miasta stanie 5 bram triumfalnych”.

Wiadomo, że uroczystości przebiegły według zamierzonego programu. Co działo się w następnych latach?

Rocznicę obrony Włocławka, tak jak obronę całej Ojczyzny, wspominano w naszym mieście każdego roku. Znajdujący się w farze obraz Matki Bożej cieszył się dużą i wciąż rosnącą czcią. W pierwszych dniach września 1939 r. Włocławek znalazł się pod okupacją hitlerowskich Niemiec. Życie religijne zostało sparaliżowane po aresztowaniu bp. Michała Kozala i prawie wszystkich miejscowych księży. Katedrę i inne kościoły zamknięto. Ze względów propagandowych otwarty był jedynie kościół św. Jana Chrzciciela, gdzie (w ograniczonym zakresie) dwaj starzy księża odprawiali nabożeństwa i pełnili posługę religijną dla wiernych z Włocławka i powiatu.

W wielkim ołtarzu kościoła nadal znajdował się obraz Maryi Królowej Polski. 23 września 1942 r. wróg religii katolickiej – germański okupant – zbezcześcił i usunął święty wizerunek. Zniewagę tę boleśnie odczuły katolickie serca, dla których Jasnogórska Pani była jedyną ostoją ducha patriotycznego w trudnych chwilach niewoli.

W styczniu 1945 r. Włocławek został wyzwolony spod okupacji niemieckiej. Dalsze wydarzenia związane z wizerunkiem przybliża relacja ks. Władysława Szafrańskiego pt. „Nadal nam króluje...”, opublikowana w „Ładzie Bożym” z 9 września 1945 r.:

„Mając na uwadze świętość sprawy Bożej, kult do Matki Najświętszej szczególnie głęboko zakorzeniony w sercach Polaków, proboszcz par. św. Jana, ks. prałat Antoni Borowski zwrócił się z gorącym apelem do wszystkich katolików o ufundowanie nowego obrazu Pani Jasnogórskiej. Na ten gorący apel tłumy wiernych pospieszyły z «wdowim» groszem, często odmawiając sobie zaspokojenia nawet najkonieczniejszych potrzeb. Prześliczną kopię Cudownego Obrazu Pani Jasnogórskiej namalował artysta Rutkowski z Częstochowy (autor również pierwszej kopii w 1921 r.).

Uroczyste sprowadzenie kopii Obrazu Matki Najświętszej do Włocławka poprzedziły ogromne manifestacje religijne w postaci pielgrzymek na Jasną Górę. Jako pierwsi w odrodzonej Polsce, dzięki serdeczności władz kolejowych i niezwykłej energii miejscowych wikariuszy (ks. Chwilczyński i ks. Baszkiewicz), uzyskaliśmy specjalny pociąg, który zawiózł do Częstochowy 800 pielgrzymów. (...) Z rąk o. Markiewicza, paulina, odebraliśmy nasz obraz, aby go przewieźć z należytą czcią i serdecznością do naszego Grodu.

Następnego dnia, tj. 15 sierpnia, mimo deszczu i niepogody, olbrzymia rzesza wiernych zgromadziła się w godzinach popołudniowych na dworcu kolejowym, aby stąd, we wspaniałym pochodzie religijnym, przenieść Obraz do kościoła św. Jana. Deszcz nieprzerwanie padał, las parasoli zalegał ulice, a Jasnogórska Pani, pod baldachimem, w otoczeniu dostojników kościelnych, duchowieństwa i wiernych, odbywała swój uroczysty ingres do starożytnej, cichej, nadwiślańskiej parafialnej świątyni [W pochodzie nie było biskupów; ordynariusz włocławski Karol Radoński nie wrócił jeszcze z wojennej tułaczki, a bp Michał Kozal zginął w KL Dachau, przyp. ks. B. Cieślak].

Na Starym Rynku pochód z Obrazem zatrzymał się przed specjalnie zbudowanym ołtarzem. Po odmówieniu litanii w intencji Ojczyzny i modlitwie w intencji poległych w Jej obronie, ks. prałat A. Borowski wygłosił okolicznościowe kazanie. Dostojny mówca podkreślił historyczne przywiązanie narodu polskiego do Matki Najświętszej i wezwał czcicieli Maryi do gorącego nabożeństwa do Niej, zwłaszcza w ciężkich życiowych chwilach. Następnie księża infułaci: Kruszyński i Kuźmiński udzielili wiernym pasterskiego błogosławieństwa.

Wśród śpiewu pieśni maryjnych i bicia dzwonów kościelnych, w asyście kilkunastotysięcznej rzeszy wiernych, Jasnogórska Pani przekroczyła progi historycznej świątyni, by z wielkiego ołtarza przyjmować nas i nasze modlitwy odtąd na zawsze...”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki