Wielu poznaniaków bez trudu znajduje drogę do tej świątyni; także ci wracający znad Rusałki czy ze spacerów w parku. Cenią sobie kameralne,...
Sołacz to pełna zieleni, willowa dzielnica Poznania. Już od stu lat poznaniacy przybywają do parku Sołackiego, aby popływać łódką czy pospacerować. Ale każdy wie, że Sołacz to nie tylko park i wille. To także parafia pw. św. Jana Vianneya.
Wielu poznaniaków bez trudu znajduje drogę do tej świątyni; także ci wracający znad Rusałki czy ze spacerów w parku. Cenią sobie kameralne, okrągłe wnętrze kościoła i jego zielone otoczenie.
Pod opieką patrona proboszczów
W latach 20. ubiegłego wieku Sołacz należał do parafii św. Wojciecha, co dla jego mieszkańców oznaczało długą drogę do kościoła, co najmniej pięć kilometrów w jedną stronę. Północno-zachodnie dzielnice miasta rozrastały się, a liczba wiernych wzrastała. Na willowo-parkowym Sołaczu mieszkały elity miasta, m.in. lekarze, architekci, profesorowie. Zależało im, aby powstała parafia, która podniosłaby prestiż dzielnicy, podkreślając jej tożsamość. Dostrzegając wszystkie te sprawy, ks. Narcyz Putz, proboszcz parafii św. Wojciecha, rozpoczął starania o utworzenie nowej parafii. Dzieło poparł August kardynał Hlond, prymas Polski, który 30 września 1928 roku poświęcił kamień węgielny pod budujący się kościół. Budowę niezwykle sprawnie poprowadził ks. Putz; trwała dwa lata i już 20 lipca 1930 roku prymas konsekrował nową świątynię. Parafia otrzymała tytuł kanonizowanego w 1925 roku Jana Marii Vianneya, patrona proboszczów i spowiedników. Każdego roku w dniu jego święta (4 sierpnia) proboszczowie archidiecezji poznańskiej spotykają się w tej świątyni ze swoimi biskupami.
„Przemiła ta świątynia”
„Nic w nim z ciężkości stylu romańskiego, nic z wyniosłości gotyku, z niejasności i plątaniny baroku. (...) Przemiła ta świątynia mająca kształt dużej, okrągłej bomboniery” – tak o nowym kościele pisała prasa w latach 30. Rzeczywiście, trudno przypisać świątynię do jakiegokolwiek stylu. Architekt Tadeusz Mieczkowski zaprojektował ją na planie koła, w środku ma kształt rotundy. – Kulisty kształt kościoła ma swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że bardzo pomaga w prywatnej modlitwie. Każdy znajdzie tu jakiś kącik dla siebie. Z kolei minusem jest słaba widoczność; siedzący z boku nie widzą ołtarza – mówi ks. proboszcz Marian Mikołajczak.
Parafia liczy niecałe pięć tysięcy wiernych; spora część z nich to osoby samotne i starsze. – Wielu moim parafianom pomaga parafialna Caritas, przygotowując paczki, które roznoszone są z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Zdarzają się także indywidualne przypadki pomocy finansowej i żywnościowej dla ludzi potrzebujących – mówi ks. proboszcz.
Profesorowie na plebanii
Parafia jest szczególnie związana z Akademią Rolniczą. – Na początku lat 80. przyszło do mnie dwóch wykładowców Akademii Rolniczej i poprosiło o utworzenie duszpasterstwa ich uczelni przy naszym kościele. Od tego momentu zaczęły się spotkania, które trwają do dziś. Kilka razy w roku, na probostwie, spotyka się śmietanka naukowa Akademii Rolniczej. Przy filiżance dobrej kawy słuchają wykładu, a potem prowadzą ożywione dyskusje – opowiada ks. proboszcz. Tematy są niezwykle ciekawe, np. godzenie kariery naukowej z potrzebami rodziny czy teologia kardynała Ratzingera. W maju przedstawiciele duszpasterstwa i delegacja uczelni uczestniczą w pielgrzymce akademickiej na Jasną Górę. Spotkania odbywają się także z okazji inauguracji roku akademickiego oraz uroczystości związanych z kolejnymi jubileuszami ukończenia studiów absolwentów z różnych wydziałów.
W hołdzie dla abp. Dymka
Od 1980 roku, gdy proboszczem został ks. Mikołajczak, wykonano wiele ważnych remontów w kościele i wokół niego. Między innymi odnowiono polichromię, wykonano ołtarz Bożego Miłosierdzia, wymieniono wyposażenie prezbiterium. W 1986 roku arcybiskup Jerzy Stroba konsekrował dzwony, a w 2000 roku zabrzmiały nowe organy. Zbudowano też granitowe schody i położono granitową kostkę wokół kościoła.
W 1997 roku sprowadzono z Krzywina 12-tonowy kamień, który postawiono przed świątynią. Na tablicy umieszczono napis upamiętniający wizytę Jana Pawła II w Poznaniu w 1983 roku. Podobny kamień położono też na parafialnym cmentarzu.
19 lutego 2006 roku arcybiskup Marian Przykucki odsłonił i poświęcił pomnik metropolity poznańskiego arcybiskupa Walentego Dymka (1946-1956). Pomysłodawcą jego budowy był ks. proboszcz. – Pragnąłem w ten sposób odwdzięczyć się ks. arcybiskupowi za otrzymany z jego rąk sakrament bierzmowania oraz za przyjęcie mnie do seminarium duchownego. Ks. proboszcz zamierza także upamiętnić pomnikiem patrona parafii św. Jana Vianneya.
Parafia pw. św. Jana Vianneya już od blisko 80 lat jednoczy sołacką społeczność. Jest jej symbolem, bez którego trudno dziś wyobrazić sobie tę piękną, willową dzielnicę naszego miasta.
Ksiądz kan. Marian Mikołajczak święcenia kapłańskie przyjął w 1957 roku. Proboszczem parafii św. Jana Vianneya został w 1980 roku. Jest kapelanem Automobilklubu Wielkopolskiego.
– Dziękuję wiernym za przywiązanie do sołackiej parafii i za życzliwość dla wszystkich kapłanów, którzy tutaj pracują i pracowali – mówi ks. proboszcz
Nad głównym ołtarzem wisi krzyż. Prezbiterium zwieńczone jest półkopułą. Z tyłu widać trzy witraże. Środkowy przedstawia Chrystusa w otoczeniu apostołów; lewy – patrona parafii św. Jana Vianneya, a prawy patrona Polski św. Wojciecha. Ozdobą świątyni są dwa ołtarze boczne. W prawym umieszczono obraz Jezusa Miłosiernego, a w lewym obraz Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej
„Dobry pasterz, gorliwy o sprawy Boże w czasach triumfu Kościoła, jego prześladowania i poniżenia” – tak scharakteryzowali abp. Dymka fundatorzy sołackiego pomnika
Za tydzień przedstawimy parafię pw. św. Stanisława Kostki na Winiarach
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













