Zacznę od pewnego osobistego wyznania: jestem beztalenciem muzycznym niezdolnym do występów ani wokalnych, ani instrumentalnych. Pomimo tego...
Z jednej strony nie mam ochoty pisać niczego na temat "parady równości", która się nie odbyła, choć "widać" jej skutki. Nie mam ochoty, bo temat i problem jest w istocie żaden. Trwające dyskusje skłaniają mnie jednak do kilku słów refleksji.
Zacznę od pewnego osobistego wyznania: jestem beztalenciem muzycznym niezdolnym do występów ani wokalnych, ani instrumentalnych. Pomimo tego nie czuję się ani pokrzywdzony przez los, ani poniżany, ani ograniczony w wykonywaniu moich zadań życiowych. Takich jak ja jest jeszcze kilku. Otóż, usłyszeliśmy kiedyś tezę równości demokratycznej, że "śpiewać każdy może". W tym momencie poczułem się niedowartościowany. Jak to? Skoro każdy może, to dlaczego nikt nigdy nie zaproponował mi pracy w chórze, nikt nie zaproponował występów solowych na scenie, nikt nie zaprosił przynajmniej do eliminacji Konkursu Chopinowskiego? Podobnie poczuli się inni. Przynajmniej mieli takie prawo. Wyszliśmy na ulicę domagać się równości naszych praw.
Zdaję sobie sprawę z banalności przykładu, może jego absurdalności, ale środowiska homoseksualne szerzą taki właśnie absurd. Absurdem jest bowiem domaganie się równości wyrażanej w legalizacji związków homoseksualnych, w propozycji uczestniczenia w czymś, do czego ci ludzie są niezdolni. Mogę, będąc muzykalnym, walić w pianino i mogą homoseksualiści trwać w związkach intymnych. Nonsensem jest jednak uznanie walenia w pianino za koncert, tak jak nonsensem byłoby uznanie takiej intymności za małżeństwo. Natomiast czymś więcej niż absurdem jest równanie problemu homoseksualistów nieprześladowanych, niedyskryminowanych, nieponiżanych (bo obelgi wobec nich są wywoływane jako wulgarna reakcja na ich manifestacje) z faktycznymi nierównościami i dyskryminacjami. Nadużyciem były niedawne okrzyki o obronie praw mniejszości homoseksualnych i religijnych czy etnicznych, jakie padały w zamieszkach poznańskich. Śmiem twierdzić, że winno ono być karane. Bo nadużycie to jest kłamstwem, które ma reperkusje społeczne. Nadto poniża realnie prześladowanych dla sprawiedliwości czy z racji sumienia.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













