Wypowiadane przez Jana Pawła II myśli stawały się niejednokrotnie hasłami, które pociągały nas do dobra,...
Tyle ważnych słów pozostawił nam Sługa Boży Jan Paweł II w swoim nauczaniu, w utworach literackich. Wiele zachowało się anegdot o nim - śmiesznych, wzruszających, skłaniających do refleksji. Pozostał też trud oddzielania prawdy od tego, co służyć ma tylko budowaniu mitu.
Wypowiadane przez Jana Pawła II myśli stawały się niejednokrotnie hasłami, które pociągały nas do dobra, do przemiany naszego życia. Szczególne i znaczące były również dni jego cierpienia, podczas których na oczach świata "odchodził do Domu Ojca". Ten trudny czas choroby i śmierci media pomogły nam przeżyć w łączności ze Stolicą Piotrową.
Nie ustrzegliśmy się jednak pewnych niedomówień czy zaniedbań. Zarówno w programie 1 TVP, jak i w niektórych czasopismach, także w "Przewodniku Katolickim", pojawił się w tym czasie wiersz "Do sosny polskiej", którego autorstwo przypisywano zmarłemu Papieżowi (co czyniono zresztą już wcześniej). Mimo zamieszczanych sprostowań, wydaje się, że nadal wiersz, napisany przez polskiego poetę epoki romantyzmu Stefana Witwickiego (1801-1847), jak i niektóre słowa rzekomo wypowiadane przez umierającego Jana Pawła II, funkcjonują w opinii społecznej jako prawdziwe. Aby uniknąć podobnych nieporozumień i tworzenia się niezgodnego z prawdą mitu, w specjalnym wydaniu "Acta Apostolicae Sedis", oficjalnym biuletynie Stolicy Apostolskiej, ukazały się wszystkie dokumenty związane z chorobą i śmiercią Ojca Świętego.
Korzystając z ogromnej spuścizny po Wielkim Papieżu, powinniśmy, zwłaszcza duszpasterze i dziennikarze, zwracać szczególną uwagę, aby przekazywać rzetelnie jego słowa i prawdę o nim samym. A prawda ta jest rzeczywiście warta ciągłego poznawania.
Do sosny polskiej znalezionej
w jednym z ogrodów w Chatenay
Gdzie winnice, gdzie wonne pomarańcze rosną,
Domowy mój prostaku, witaj, moja sosno!
Od matek i sióstr twoich oderwana rodu,
Stoisz sierota pośród cudzego ogrodu.
Jakże tu miłym jesteś gościem memu oku!
Oboje doświadczamy jednego wyroku.
I mnie także poniosła pielgrzymka daleka,
I mnie na cudzej ziemi czas życia ucieka!
Czemuż, choć cię starania czułe otoczyły,
Nie rozwinęłaś wzrostu, utraciła siły?
Masz tu wcześniej i słońce, i rosy wiośniane,
Przecież gałązki twoje bledną poschylane:
Więdniesz, usychasz smutna śród kwietnej płaszczyzny,
Nie ma dla ciebie życia, bo nie ma ojczyzny!
Drzewo wierne! Nie zniesiesz wygnania tęsknoty.
Jeszcze trochę jesiennej i zimowej słoty,
I padniesz martwe! Obca ziemia cię pogrzebie...
Drzewo moje! Czy będę szczęśliwszym od ciebie?
Stefan Witwicki
"Piosnki sielskie, poezje biblijne i inne wiersze", Warszawa 1986, IW PAX
abp Józef Życiński, "Kultura życia a granice pragmatyzmu" z: Gustaw Herling-Grudziński, abp Józef Życiński, "Pięć dialogów"
Warszawa 1999, Biblioteka "Więzi", tom 115,
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









