Filharmonicy...
Piętnastego sierpnia w Nieszawie odbyła się piąta jubileuszowa edycja "Koncertu na wodzie". Na scenie, którą na czas występu stał się prom, zasiadła tradycyjnie Capella Bydgostiensis. Przystań promową, czyli widownię, wypełnili niemal po brzegi sympatycy tej plenerowej imprezy, zarówno nieszawianie, jak i goście, głównie z Ciechocinka. Tym razem popłynęły melodie taneczne.
Filharmonicy bydgoscy wystąpili pod dyrekcją Jana Walczyńskiego. Wszystkie utwory wykonane podczas koncertu zostały zaaranżowane przez tego znanego dyrygenta. Jan Walczyński na nieszawskim promie wystąpił po raz pierwszy. Publiczność gromkimi brawami oklaskiwała artystyczne aranżacje słynnych utworów o tanecznych rytmach ze znanych filmów i spektakli.
Koncert rozpoczęła i zakończyła, na bis, popularna melodia "Que sera, sera". Nie zabrakło greckiego zorby, włoskiej taranteli, walczyka "Pod dachami Paryża" z repertuaru Edith Piaf czy disnejowskiego "Hi-Lili-Hi-Lo". Rozbrzmiewały tańce irlandzkie, meksykańskie, rytmy habanery, amerykański charleston, la cucaracha, bossa nova i tango "Jealousie". Nad wodami Wisły unosiła się również melodia piosenki "Kiss me quick"
z repertuaru Elvisa Presleya. Był także akcent polski, znany przebój Hanki Ordonówny "Miłość ci wszystko wybaczy".
Koncert poprowadził z mostka kapitańskiego Zdzisław Pruss, dziennikarz, pisarz i poeta. Po zejściu z promu oznajmił: - Ten "Koncert na wodzie" spełnił moje oczekiwania. Wiedziałem, że miejsce będzie malownicze, ale nie spodziewałem się, że publiczność będzie tak liczna i tak serdeczna. Pomysłodawca imprezy, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej ks. kan. Wojciech Sowa stwierdził, że w tym roku repertuar bardzo dobrze wpisał się w plener. Potwierdzili to także inni uczestnicy koncertu. Muzyka lekka, łatwa i przyjemna w wykonaniu Capelli Bydgostiensis zyskała ich uznanie.
Pogoda w tym roku też dopisała, za co dziękowano św. Jadwidze Królowej, patronce miasta. Słuchacze, którzy nie pomieścili się w ławkach lub chcieli posłuchać muzyki w samotności, siadali w różnych miejscach przystani promowej. Jednomyślnie podkreślali, że był to wspaniały wieczór. Koncertmistrz Waldemar Kośmieja wyznał, że ma już pewne pomysły odnośnie do przyszłorocznego koncertu , ale nie chciał zdradzić, jakie. Ja czekam na "Sonatę księżycową" Ludwika van Beethovena.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













