Logo Przewdonik Katolicki

Ksiądz odpowiada

ks. Jan
Fot.

(...) Spotkała mnie dość trudna sytuacja, z którą nie bardzo mogę sobie poradzić i której do końca nie rozumiem. Przed Wielkanocą byłam u spowiedzi i otrzymałam pokutę: codziennie rano mam uklęknąć i przez minutę się pomodlić, aż do następnej spowiedzi. Starałam się, jak najrzetelniej ją wypełnić, ale parę razy, niestety, zapomniałam o rannej modlitwie. Za miesiąc poszłam...

(...) Spotkała mnie dość trudna sytuacja, z którą nie bardzo mogę sobie poradzić i której do końca nie rozumiem. Przed Wielkanocą byłam u spowiedzi i otrzymałam pokutę: codziennie rano mam uklęknąć i przez minutę się pomodlić, aż do następnej spowiedzi. Starałam się, jak najrzetelniej ją wypełnić, ale parę razy, niestety, zapomniałam o rannej modlitwie. Za miesiąc poszłam do spowiedzi i wyznałam, że nie odprawiłam pokuty. Ksiądz, zapoznając się z jej treścią, powiedział, że muszę ją wypełnić w tym miesiącu, bo jest to grzech, który będzie ciążył na moim sumieniu. Przyszłam do domu i porozwieszałam sobie kartki, żeby o tym nie zapomnieć. Boję się jednak, że może mi się to zdarzyć w pośpiechu codziennego dnia i znowu nie wypełnię pokuty. To może ciągnąć się do końca życia.
Jak to więc jest z tą pokutą? Czy ksiądz może czegoś takiego od nas wymagać? Czy pokuta nie podlega przedawnieniu? Czy żeby wypełnić pokutę, muszę dokładnie trzymać się tego, co powiedział ksiądz - słowo w słowo? Jeśli nie wypełnię pokuty, to czy spowiedź jest nieważna?

Czytelniczka


Bardzo ważnym elementem sakramentu pokuty jest postanowienie poprawy i gotowość zadośćuczynienia. Spowiednik więc zadaje penitentowi wypełnienie pewnych czynów zadośćuczynienia, które popularnie nazywamy pokutą. Zwykle są to modlitwy i nabożeństwa, które człowiek ofiarowuje Bogu jako naprawę zła dokonanego swoimi grzechami. Pokuta sakramentalna zależy od kapłana, ale powinniśmy mieć świadomość, że w ten sposób naprawiamy tylko część zła wywołanego naszymi grzechami. Dlatego warto jako swoją pokutę ofiarować Bogu pokonywanie wszystkich przeciwności życia.
Pokuta ma mieć też charakter wychowawczy. Może zmierzać do tego, by w naszym życiu ukształtowały się jakieś dobre nawyki. Rozumiem, że niezbyt dobrze Ci to wyszło w tym miesiącu, spróbuj jeszcze raz. A może trzeba będzie powtórzyć to kilka razy. Taka wytrwałość w wypełnianiu pokuty jest szczególnym dowodem miłości do Boga. Nie zniechęcaj się tak szybko! Mam wrażenie, że już z góry założyłaś, że Ci się nie uda. Nie wolno tak myśleć! Pamiętaj, że z Bożą pomocą możemy pokonywać wszelkie trudności.
Można czasem zmienić pokutę, ale najlepiej zrobić to po konsultacji z księdzem przy następnej spowiedzi. Jeśli zmienisz ją sobie samodzielnie, to należy o tym na spowiedzi powiedzieć. Najważniejsze, byś spróbowała zrozumieć, że celem pokuty nie jest jakieś utrapienie, lecz odbudowanie dobra zniszczonego grzechem oraz umocnienie Twojej wiary i pobożności. Większa motywacja daje większe efekty i nie pozwala zrezygnować wobec przeszkód.
Zadośćuczynienie jest jednym z warunków dobrej spowiedzi. Myślę, że bez wypełnienia pokuty spowiedź jest ważna, ale jakby niedokończona, czegoś brakuje. W Twoim wypadku jest trochę inaczej. Ty starałaś się wypełnić pokutę, lecz Ci się nie udało. Była więc dobra wola i pragnienie wypełnienia jej. Oprócz tego na pewno włożyłaś w nią sporo wysiłku. Zatem w Twoim przypadku spowiedź na pewno była ważna. Życzę Ci powodzenia w wypełnieniu pokuty. Mam nadzieję, że Twój wysiłek przyniesie błogosławione owoce.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki