Na powstanie i rozwój muzyki kościelnej miały w przeszłości największy wpływ ważne ośrodki życia religijnego. Pierwsze biskupstwa katedry czy też klasztory były miejscem, gdzie sprawowanie służby Bożej wiązało się z rozwojem sztuki muzycznej. Również w prastarej katedrze gnieźnieńskiej istniała kapela wokalno-instrumentalna, która przez długi czas - jak mówią historyczne zapisy - odgrywała istotną rolę w kultywowaniu najpiękniejszych tradycji muzycznych. Z biegiem czasu (w wyniku wielu reform) została ona zastąpiona przez chór katedralny, którego początki sięgają roku 1914.
Wiedeńskie śpiewanie
Dzisiejsze chóry sięgają swymi korzeniami II połowy XIX wieku. Jednak do wielu polskich świątyń, podobnie jak do katedry gnieźnieńskiej, ta nowa moda muzyczna przyszła znacznie później. Wczytując się w pożółkłe karty kronik, dowiadujemy się, iż w 1914 roku rozwiązano działającą przy katedrze gnieźnieńskiej kapelę wokalno-instrumentalną, a na jej miejscu utworzono, działający po dziś dzień, chór mieszany. Jego pierwszym dyrygentem i kierownikiem został ks. Stanisław Tłoczyński, który pełnił tę funkcję aż do roku 1958. Jedyną przerwę w działalności chóru katedralnego stanowił czas okupacji hitlerowskiej. W repertuarze zespołu, który liczył wówczas blisko sto osób, znajdowały się przeważnie dzieła muzyków wiedeńskich, a także twórców niemieckich. Mało natomiast było muzyki polskiej. Była ona wówczas jeszcze słabo znana i mało rozpowszechniona. Przed II wojną światową chór katedralny z Gniezna brał wielokrotnie udział w różnych uroczystościach kościelnych i patriotycznych. Trzeba jednak dodać, iż w tamtych czasach miał on silną konkurencję, gdyż wszystkie gnieźnieńskie parafie miały wówczas swoje chóry.
Następcą ks. Stanisława Tłoczyńskiego został ks. kan. Władysław Ziętarski, który prowadził chór do roku 1965. Jego funkcję przejął następnie ks. Ireneusz Pawlak, który jest obecnie kierownikiem Katedry Muzykologii na KUL-u. W tym czasie repertuar chóru przeszedł znaczne zmiany. Zaczęto coraz bardziej zwracać uwagę na twórczość polskich kompozytorów. Dużo pracy włożono również we wzbogacenie i upiększenie śpiewów liturgicznych.
Co się śpiewa dziś?
Od 1970 roku dyrektorem i dyrygentem chóru katedralnego jest ks. Ryszard Figiel. Obecnie chór liczy około 45 osób, wśród których przeważają panie, choć, jak same przyznają, bez mężczyzn śpiewanie byłoby wręcz niemożliwe. Nabór do chóru jest "szeptany", co oznacza, że nie robi się wielostopniowych przesłuchań, ani nie stawia wielkich wymogów. Śpiewać może każdy, kto po prostu to lubi, a przede wszystkim chce.
- Dwugodzinne próby chóru odbywają się raz w tygodniu - mówi ks. Ryszard Figiel. - Każda z nich przebiega według ustalonego harmonogramu. Najpierw jest więc tzw. rozśpiewanie. Następnie ćwiczenie trudnych partii utworów w głosach, a dopiero po tych przygotowaniach następuje "szlifowanie" repertuaru. Obecnie chór katedralny wykonuje utwory muzyczne z dosłownie wszystkich epok. Od chorału, przez dzieła renesansu, baroku... aż po muzykę współczesną.
Gnieźnieński chór katedralny koncertował już w wielu miejscach w Polsce i Europie. Gnieźnieńscy śpiewacy szczycą się również faktem, iż dane im było zaśpiewać Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II.
- Przyszłość chórów kościelnych w Polsce stoi pod poważnym znakiem zapytania - twierdzi ks. Figiel. - Wszystko to, co jest związane z pracą, społeczną nieprzynoszącą korzyści, nie znajduje dzisiaj oddźwięku, co widać zresztą na przykładzie wielu innych organizacji i stowarzyszeń katolickich. Sytuacja ta dotyczy także chórów kościelnych. Wierzę jednak, iż mimo tych wszystkich trudności zawsze znajdą się ludzie, którzy poprzez swój śpiew będą chcieli służyć Bogu. Bo przecież sztuka - muzyka - zbliża do Boga.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













