Człowiek pragnie szczęścia, ale od zarania dziejów...
Człowiek pragnie szczęścia, ale od zarania dziejów skutecznie unieszczęśliwia siebie i innych. Skąd ta niekonsekwencja? Stajemy wobec misterium zła i związanego z nim grzechu, ale Boże objawienie daje odpowiedzi na te trudne dla człowieka pytania.
Nieposłuszeństwo wobec Boga
W Katechizmie czytamy: "Człowiek - kuszony przez diabła - pozwolił, by zamarło w jego sercu zaufanie do Stwórcy, i nadużywając swojej wolności, okazał nieposłuszeństwo przykazaniu Bożemu. Na tym polegał pierwszy grzech człowieka. W następstwie tego faktu każdy grzech będzie nieposłuszeństwem wobec Boga i brakiem zaufania do Jego dobroci" (397).
Opis grzechu pierworodnego, który znajdujemy w trzecim rozdziale Księgi Rodzaju, jest nie tylko relacją wydarzenia dotyczącego pierwszych rodziców. To również opis działania złego ducha: Bóg, pouczając o źródłach zła i grzechu, objawia nam prawdę o taktyce działania diabła. To ważne, jeśli chcemy podejmować walkę z różnymi przejawami zła, bo trzeba wówczas uwzględnić sposób działania przeciwnika.
Przebiegłość węża
Podstawową jest tutaj prawda o istnieniu i jednocześnie przebiegłości szatana, którego personifikacją jest wąż. Dziś człowiek często jest bezradny wobec pokus, gdyż nie wierzy lub lekceważy szatana. Nie doceniając przeciwnika, albo powątpiewając w jego istnienie, stawia siebie na straconej pozycji.
Tymczasem szatan jest inteligencją w służbie zła. Pierwszy krok szatana to nawiązanie dialogu z człowiekiem poprzez zadanie pytania: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: nie jedzcie z wszystkich drzew tego ogrodu? To pytanie ma postawić pod znakiem zapytania dobroć Boga i wciągnąć człowieka w dyskusję. Czy i w naszym życiu nie pojawiały się wątpliwości: Czy Bóg jest dobry, skoro mi wszystkiego zabrania? Przecież to, co jest źródłem przyjemności, to zaraz grzech. Czy Bóg na prawdę chce mojego szczęścia?
Niewiasta staje w obronie prawdy o Bogu, który dał człowiekowi cały świat, zastrzegając sobie jedynie rozstrzyganie między dobrem a złem (zakaz dotyczył drzewa poznania dobra i zła). Tym samym jednak Ewa wpada w pułapkę wciągnięcia w dyskusję, określając zakazane drzewo jako centralne w ogrodzie; Bóg tak go nie nazwał. Owoc zakazany zaczyna intrygować, jest w centrum zainteresowania. O to chodziło szatanowi, który zaraz przystąpił do realizacji kolejnego kroku kuszenia.
Pokusa na tacy dobra
Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło. Przebiegłość szatana - inteligencji w służbie zła - polega na tym, że podaje pokusę "na tacy dobra". Z jednej strony jakby zgadzał się z wyjaśnieniami niewiasty, że zakazem objęte jest tylko "jedno drzewo", a z drugiej zaraz zapewnia: gdy sięgniecie po ów owoc, nic się nie stanie, wręcz przeciwnie, tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło.
W ten sposób jakby chciał powiedzieć, że Bóg jest trochę zazdrosny o swoją mądrość i tylko dlatego dał taki zakaz. Złamanie zaś zakazu nie spowoduje żadnych problemów, przeciwnie - uczyni ludzi szczęśliwymi (tak jak Bóg). Na tym właśnie polega przebiegłość i inteligencja szatana. Nie podsuwa pokusy w sposób bezpośredni: zbuntujcie się przeciwko Bogu, opuśćcie raj - taka pokusa nie miałaby szans powodzenia.
Warto odwołać się do osobistych doświadczeń: czy scenariusz kuszenia nie jest również realizowany w naszym życiu? Jaką szansę miałaby ordynarna pokusa: ukradnij sąsiadowi telewizor, zdradź swoją żonę, pobij swojego szefa? Ale gdy jest podana "na tacy dobra", wszystko zaczyna się jawić inaczej: Czy ten sąsiad jest uczciwy? Skąd on to wszystko ma? Przecież żona nigdy mnie nie rozumiała, nigdy nie doceniła, czy nie mam prawa do własnego szczęścia? A ten szef jest bezwzględnym zdziercą, czy można pozwolić, by krzywdził innych ludzi? Tak podana pokusa ma szansę oddziaływać na nasz sposób myślenia. Wówczas następuje wewnętrzna akceptacja: Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy.
Akceptacja zła
Akceptacja zła - jest to dobre, jest rozkoszą, nadaje się do... - powoduje, że jeżeli nawet formalnie coś nazywamy grzechem, ograniczamy się do rutynowego wyrecytowania tego w konfesjonale. Przy cichym założeniu, że nie ma się czym przejmować, nie mówiąc już o podejmowaniu jakiś szczególnych wysiłków mających na celu zmianę życia. Triumf taktyki szatana polega na tym, że wchodzimy w jego logikę. Wówczas "zrywanie zakazanych owoców", czyli grzech, jest tylko kwestią czasu i okazji. O konsekwencjach - za tydzień, w artykule "Grzech i co dalej?".
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













