Bo w parafii jak w rodzinie...

Wieczorne nieszpory, którymi rozpoczęły się uroczystości odpustowe w parafii farnej w Gnieźnie, miały szczególny charakter. Tej liturgicznej modlitwie godzin przewodniczył bowiem ojciec Florian Mazela - benedyktyn z klasztoru w Lubiniu, który przybył do Gniezna na zaproszenie proboszcza parafii pw. Św. Trójcy w Gnieźnie - ks. kan. Jana Kasprowicza. W słowach skierowanych do wiernych,...
Czyta się kilka minut

Wieczorne nieszpory, którymi rozpoczęły się uroczystości odpustowe w parafii farnej w Gnieźnie, miały szczególny charakter. Tej liturgicznej modlitwie godzin przewodniczył bowiem ojciec Florian Mazela - benedyktyn z klasztoru w Lubiniu, który przybył do Gniezna na zaproszenie proboszcza parafii pw. Św. Trójcy w Gnieźnie - ks. kan. Jana Kasprowicza. W słowach skierowanych do wiernych, zgromadzonych w świątyni, o. Florian Mazela nawiązał najpierw do postaci św. Wojciecha, przypominając, że święty męczennik, Patron Gniezna i Polski był również zakonnikiem benedyktyńskim. Nawiązując do hasła benedyktynów: "Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony", powiedział między innymi: Pamiętajmy, aby to co mówimy, przenikało nasze myśli i wypływało z naszego serca. Starajmy się otwierać nasze umysły na Boga i przezwyciężyć "wirusa", który nie pozwala nam darzyć Stwórcy bezgraniczną ufnością i sprawia, że nie słuchamy Jego głosu.

Teatralne "Smoki"

Niedzielna część uroczystości patronalnych rozpoczęła się uroczystą Mszą św. odpustową, której przewodniczył ks. prałat Bronisław Michalski. Po Eucharystii plac przed kościołem wypełniły dzieci wraz ze swoimi rodzicami, aby wspólnie uczestniczyć w Święcie Dziecka Bożego. Rodzinnemu festynowi przyświecało hasło: "Tylko razem jesteśmy Bożym obrazem". To co działo się w niedzielne popołudnie przed zabytkową gnieźnieńską świątynią, przypominało rzeczywiście radosne spotkanie jednej wielkiej rodziny. O entuzjastycznej i pełnej spontanicznej radości atmosferze zadecydowały niewątpliwie liczne atrakcje przygotowane przez organizatorów parafialnego święta. Były więc wspólne tańce, gry, a przede wszystkim głośne śpiewy. Wielkim zainteresowaniem wśród najmłodszych cieszyła się "smocza" sztuka teatralna. Dobrym duchem tej plenerowej imprezy dla najmłodszych był ks. Jan Kwiatkowski. Wymyślane przez niego zabawy okazały się niemałą gratką dla najmłodszych, ale też i nieco starszych uczestników parafialnego święta. Na koniec na wszystkich uczestników festynu czekała słodka niespodzianka. Uroczystości odpustowe w parafii farnej zakończyły popołudniowe nieszpory o Trójcy Świętej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2004