Logo Przewdonik Katolicki

Wyznanie grzechów i co dalej?

ks. Benedykt Glinkowski
Fot.

Kiedy penitent wyzna już swoje grzechy i odpowie na ewentualne pytania spowiednika, następuje osąd jego winy. Osąd ów musi obejmować autentyczne nawrócenie przystępującego do sakramentu pojednania, które wyraża się w szczerym żalu i mocnym postanowieniu poprawy. Chodzi tutaj o nawrócenie w sensie biblijnym, a więc oderwanie się od grzechu i zwrócenie się ku Bogu, wynikające z motywu...

Kiedy penitent wyzna już swoje grzechy i odpowie na ewentualne pytania spowiednika, następuje osąd jego winy. Osąd ów musi obejmować autentyczne nawrócenie przystępującego do sakramentu pojednania, które wyraża się w szczerym żalu i mocnym postanowieniu poprawy. Chodzi tutaj o nawrócenie w sensie biblijnym, a więc oderwanie się od grzechu i zwrócenie się ku Bogu, wynikające z motywu religijnego - nadprzyrodzonego, wyższego niż racje czysto ludzkiej roztropności czy etycznej szlachetności.
Ważnym obowiązkiem spowiednika jest właściwe pouczenie penitenta, gdy ten wyraził żal za popełnione grzechy i wzbudził postanowienie poprawy. Treścią tego pouczenia winno być przedstawienie norm etycznych, ciężkości popełnionych grzechów i uzasadnienie wymagań etyki chrześcijańskiej. Spowiednik powinien starać się ukazać, że normy etyczne głoszone przez Kościół katolicki nie są wynikiem ludzkiej decyzji, lecz wymaganiem Bożym zgodnym z ludzką naturą; bronią człowieka zarówno przed działaniem, które go poniża, jak również stoją na straży jego rzeczywistego dobra. Poza tym powinien wspomnieć o istocie powołania chrześcijańskiego, ukazującego najgłębszy i ostateczny sens życia człowieka na ziemi. Nie powinien również pominąć wskazania skutecznych środków umożliwiających zachowanie norm etyki chrześcijańskiej.
Integralną częścią sakramentu pojednania jest wyznaczenie penitentowi pokuty - zadośćuczynienia. Prawodawca zaznaczył, że zadośćuczynienie winno być zbawienne i odpowiednie, stosowne do rodzaju i liczby grzechów, z wzięciem pod uwagę indywidualnej sytuacji penitenta. Jest on zobowiązany osobiście wypełnić nałożone na niego zadośćuczynienie (por. KPK, kan. 981). Spowiednik natomiast, przy nakładaniu pokuty - zadośćuczynienia, musi mieć na uwadze, by była ona możliwa do wypełnienia, posiadała charakter uzdrawiający duchowo, została przez niego konkretnie określona i angażowała penitenta.
Gdy spowiednik nabierze pewności, że penitent jest właściwie dysponowany, a ten prosi o rozgrzeszenie, udzielenia rozgrzeszenia nie powinien ani odmawiać, ani odkładać (por. KPK, kan. 980).
Właściwie przeprowadzona spowiedź jest z jednej strony radością spowiednika pośredniczącego w odzyskaniu łaski uświęcającej przez skruszonego grzesznika, z drugiej natomiast - pobudza samego nawróconego do przemiany życia i trwania w odzyskanej łasce.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki