Wyznanie grzechów i co dalej?

Kiedy penitent wyzna już swoje grzechy i odpowie na ewentualne pytania spowiednika, następuje osąd jego winy. Osąd ów musi obejmować autentyczne nawrócenie przystępującego do sakramentu pojednania, które wyraża się w szczerym żalu i mocnym postanowieniu poprawy. Chodzi tutaj o nawrócenie w sensie biblijnym, a więc oderwanie się od grzechu i zwrócenie się ku Bogu, wynikające z motywu...
Czyta się kilka minut

Kiedy penitent wyzna już swoje grzechy i odpowie na ewentualne pytania spowiednika, następuje osąd jego winy. Osąd ów musi obejmować autentyczne nawrócenie przystępującego do sakramentu pojednania, które wyraża się w szczerym żalu i mocnym postanowieniu poprawy. Chodzi tutaj o nawrócenie w sensie biblijnym, a więc oderwanie się od grzechu i zwrócenie się ku Bogu, wynikające z motywu religijnego - nadprzyrodzonego, wyższego niż racje czysto ludzkiej roztropności czy etycznej szlachetności.

Ważnym obowiązkiem spowiednika jest właściwe pouczenie penitenta, gdy ten wyraził żal za popełnione grzechy i wzbudził postanowienie poprawy. Treścią tego pouczenia winno być przedstawienie norm etycznych, ciężkości popełnionych grzechów i uzasadnienie wymagań etyki chrześcijańskiej. Spowiednik powinien starać się ukazać, że normy etyczne głoszone przez Kościół katolicki nie są wynikiem ludzkiej decyzji, lecz wymaganiem Bożym zgodnym z ludzką naturą; bronią człowieka zarówno przed działaniem, które go poniża, jak również stoją na straży jego rzeczywistego dobra. Poza tym powinien wspomnieć o istocie powołania chrześcijańskiego, ukazującego najgłębszy i ostateczny sens życia człowieka na ziemi. Nie powinien również pominąć wskazania skutecznych środków umożliwiających zachowanie norm etyki chrześcijańskiej.

Integralną częścią sakramentu pojednania jest wyznaczenie penitentowi pokuty - zadośćuczynienia. Prawodawca zaznaczył, że zadośćuczynienie winno być zbawienne i odpowiednie, stosowne do rodzaju i liczby grzechów, z wzięciem pod uwagę indywidualnej sytuacji penitenta. Jest on zobowiązany osobiście wypełnić nałożone na niego zadośćuczynienie (por. KPK, kan. 981). Spowiednik natomiast, przy nakładaniu pokuty - zadośćuczynienia, musi mieć na uwadze, by była ona możliwa do wypełnienia, posiadała charakter uzdrawiający duchowo, została przez niego konkretnie określona i angażowała penitenta.

Gdy spowiednik nabierze pewności, że penitent jest właściwie dysponowany, a ten prosi o rozgrzeszenie, udzielenia rozgrzeszenia nie powinien ani odmawiać, ani odkładać (por. KPK, kan. 980).

Właściwie przeprowadzona spowiedź jest z jednej strony radością spowiednika pośredniczącego w odzyskaniu łaski uświęcającej przez skruszonego grzesznika, z drugiej natomiast - pobudza samego nawróconego do przemiany życia i trwania w odzyskanej łasce.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2004