Logo Przewdonik Katolicki

Polityka a rodzina

Jan Wagner
Fot.

Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie w swym nauczaniu akcentuje ogromne znaczenie rodziny, ukazując z jednej strony jej doniosłą rolę spełnianą wobec każdego człowieka jako osoby oraz w stosunku do społeczeństw, narodów i państw, a z drugiej strony właściwe stanowisko, które owe wielkie zbiorowości ludzkie winny zajmować wobec tej najmniejszej, ale zarazem najważniejszej...

Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie w swym nauczaniu akcentuje ogromne znaczenie rodziny, ukazując z jednej strony jej doniosłą rolę spełnianą wobec każdego człowieka jako osoby oraz w stosunku do społeczeństw, narodów i państw, a z drugiej strony – właściwe stanowisko, które owe wielkie zbiorowości ludzkie winny zajmować wobec tej najmniejszej, ale zarazem najważniejszej i podstawowej komórki społecznej i wspólnoty osób, jaką jest rodzina.

Jednym ze znamiennych przejawów takiego stosunku Papieża do rodziny jest zawarte w Jego ency-
klice „Evangelium vitae” stwierdzenie, że Polityka rodzinna musi być filarem i motorem wszelkiej polityki społecznej (nr 91).
Stwierdzenie to stawia nas w obliczu pytania, czy intencją Jana Pawła II było wyłącznie pragnienie wyrażenia opinii, że polityka rodzinna ma bardzo duże, wręcz podstawowe i fundamentalne znaczenie dla polityki społecznej. W pierwszym momencie można odnieść takie wrażenie, ale w ślad za nim pojawia się obawa, że jest ono powierzchowne i poważnie zubożające treść cytowanego fragmentu encykliki.

Pozostaje nam zatem założyć, że oba terminy, filar i motor – mimo, a zarazem dzięki temu, że zostały tu zastosowane w celu bardziej precyzyjnego i ścisłego określenia dwu istotnych aspektów znaczenia polityki rodzinnej dla polityki społecznej. Przed przyjęciem takiego założenia musimy jednakże postawić sobie pytanie, czy jest ono uprawnione i zasadne, a więc – czy ma jakiś sens, a jeśli ma – to jaki. Odpowiedzi na te pytania nie trzeba szukać długo: polityka rodzinna dla polityki społecznej jest dokładnie tym samym, czym jest filar dla jakiegoś obiektu budowlanego (np. dla mostu) – podporą dźwigającą całość konstrukcji i podtrzymującą jej całościowy, planowy i funkcjonalny charakter. Polityka rodzinna jest też dokładnie tym samym, czym motor (=silnik) dla jakiejś większej konstrukcji (np. dla samochodu) – urządzeniem wprowadzającym tę konstrukcję w ruch, urządzeniem, mechanizmem powodującym jej działanie.

Niezwykła konstrukcja


Polityka społeczna jest „konstrukcją” dużą, obejmującą szereg różnych elementów: politykę demograficzną, politykę w zakresie ochrony zdrowia, politykę zatrudnienia i płac, politykę mieszkaniową, politykę w zakresie mieszkalnictwa, politykę kulturalną, politykę edukacji wychowania itd.
Konstrukcja, jaką stanowi polityka społeczna, zawiera nie tylko całościowy obraz sytuacji człowieka w społeczeństwie i problemów oczekujących na rozwiązanie, ale także – i przede wszystkim – całościowy program wielokierunkowej działalności rządu i różnych jego instytucji, samorządu i organizacji pozarządowych. Musi ona posiadać jakiś fundament, oparcie, filar, który podtrzymywałby integralność tego programu, zespalał go w zwartą całość, nadawał mu głębszy sens, a tym samym – wyposażał go w motywację stanowiącą o potencjale jego wewnętrznego dynamizmu.
Można się, oczywiście, zastanawiać, jaki charakter winien posiadać filar, na którym należałoby oprzeć politykę społeczną. Ale ostateczny wynik owej refleksji będzie ciągle ten sam: rolę takiego filaru może i powinna pełnić polityka rodzinna, polityka nastawiona na dobro rodziny, na zapewnienie jej środków do codziennego bytowania i rozwoju. Ten filar nie jest wymyślony, ale oparty na pewnej istotnej prawdzie o człowieku, prawdzie, zgodnie z którą człowiek sens swego życia zarówno jednostkowego jak i wspólnotowego (m.in. życia w obrębie narodu, społeczeństwa i państwa) wiąże w pierwszym rzędzie z rodziną. Ona stanowi główny motyw jego życia, pracy i postępowania.
Oto przesłanki, z powodu których polityka społeczna musi być nie tylko filarem, ale także motorem polityki społecznej. Zadaniem polityki rodzinnej bowiem wobec polityki społecznej jest nie tylko jej zespalanie i podtrzymywanie całościowego jej charakteru oraz wyposażanie jej w motywację stanowiącą o powstawaniu jej wewnętrznego dynamizmu, ale również bycie główną siłą motoryczną, wewnętrzną sprężyną, siłą pobudzającą i skłaniającą ludzi do uczestnictwa w realizacji celów i zadań polityki społecznej, a cały jej system – do sprawnego funkcjonowania.
Wydaje się, że to wszystko właśnie stanowi o głębokiej trafności i o głębokiej treści stwierdzenia, że polityka rodzinna winna być filarem i motorem wszelkiej polityki społecznej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki