Logo Przewdonik Katolicki

Zagrożone życie

Antoni Zięba
Fot.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego - przyjęta 3 lipca tego roku, wzywająca wszystkie państwa członkowskie i kandydujące do Unii Europejskiej do wprowadzenia pełnej bezkarności zabijania poczętych dzieci na żądanie kobiet-matek wywołała wstrząs. Parlament Europejski, reprezentatywny organ UE wybrany w powszechnych, bezpośrednich wyborach przez obywateli wszystkich krajów UE, przyjął...

Rezolucja Parlamentu Europejskiego - przyjęta 3 lipca tego roku, wzywająca wszystkie państwa członkowskie i kandydujące do Unii Europejskiej do wprowadzenia pełnej bezkarności zabijania poczętych dzieci na żądanie kobiet-matek wywołała wstrząs.

Parlament Europejski, reprezentatywny organ UE wybrany w powszechnych, bezpośrednich wyborach przez obywateli wszystkich krajów UE, przyjął 280 głosami tę haniebną rezolucję (przeciw było 240 głosów, a 28 wstrzymało się). Nie ma ona, na szczęście, mocy prawnej, ale stanowi akt promocji aborcji oraz propagandowe narzędzie nacisku ze strony unijnych "kręgów śmierci".

Lenin i Hitler byli pierwsi


W XX wieku pierwszym krajem w Europie, który zalegalizował zabijanie poczętych dzieci, był Związek Radziecki. Włodzimierz Lenin, po zwycięstwie rewolucji bolszewickiej, już w 1920 roku zezwolił na zabijanie nie narodzonych. Przypomnijmy, że w całej ówczesnej Europie prawo chroniło życie ludzkie.

Drugim przywódcą europejskim, który doprowadził do legalizacji zabijania poczętych dzieci, był Adolf Hitler. Dążąc do utworzenia czystej, biologicznie mocnej "rasy panów", doprowadził, już w 1933 roku, do praktycznej legalizacji zabijania niemieckich nie narodzonych dzieci, które posiadały lub mogły posiadać wady wrodzone.

Należy dodać, że hitlerowscy "ustawodawcy" chronili surowymi sankcjami karnymi życie zdrowych, niemieckich dzieci, dążąc do demograficznego wzrostu "rasy panów".

Po podbiciu narodów słowiańskich, niemieccy zbrodniarze opracowali "Planost" - plan wyniszczenia narodów podbitych, w ramach którego okupowanym narodom szeroko zalecali antykoncepcję i legalizację aborcji.

Aborcja w Polsce


Po raz pierwszy w sensie prawnym wprowadzono pełną dopuszczalność aborcji (nazywanej wówczas "spędzaniem płodu") 9 marca 1943 r. Wówczas hitlerowski okupant wydał rozporządzenie (Verordnung), zezwalające Polkom na nieograniczone żadnymi sankcjami zabijanie polskich nie narodzonych dzieci, jednocześnie utrzymując zakaz i podnosząc karę - do kary śmierci włącznie - za zabicie niemieckiego, nie narodzonego dziecka...

Po zakończeniu II wojny światowej anulowano hitlerowskie rozporządzenia i przywrócono polskie ustawodawstwo przedwojenne, chroniące życie poczętych dzieci.

Po raz drugi w Polsce wprowadzono "prawną" dopuszczalność aborcji 27 kwietnia 1956 roku. W warunkach terroru komunistycznego (ks. prymas kard. Stefan Wyszyński internowany, tysiące polskich patriotów w więzieniach) ludzie wprowadzeni do Sejmu (w 1952 r.) przez Stalina przegłosowali ustawę legalizującą aborcję. Ten stalinowski aborcyjny przepis obowiązywał aż do 1993 roku, kiedy ustawę o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego przegłosowali w Sejmie (7 stycznia 1993 roku) posłowie opcji centroprawicowej, solidarnościowej, przy zdecydowanym sprzeciwie postkomunistów i liberałów.

Po wyborach prezydenckich w 1995 roku: przegranej Lecha Wałęsy i wygranej Aleksandra Kwaśniewskiego, już 14 grudnia - grupa postkomunistycznych parlamentarzystów wystąpiła z inicjatywą ustawodawczą nowelizacji ustawy z 7 stycznia 1993 roku, praktycznie pozbawiającą prawnej ochrony poczęte dzieci. Tę zbrodniczą nowelizację zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego senatorowie "Solidarności" i Trybunał, decyzją z dnia 28 maja 1997 roku, przywrócił poczętym dzieciom prawną ochronę życia.

Cyklon B - Auschwitz - RU 486


Niemieccy zbrodniarze - hitlerowcy - realizowali swą politykę eksterminacji narodów podbitych w obozach zagłady, uśmiercając miliony ofiar. W największym obozie zagłady Auschwitz we wrześniu 1941 roku, w podziemiach bloku 11 - bloku śmierci - wykorzystano, po raz pierwszy do masowego zabijania, gaz cyklon B produkcji niemieckiej firmy I. G. Farben. Zgładzono wówczas około 600 jeńców rosyjskich i 200 polskich więźniów obozu. Później cyklon B hitlerowcy stosowali już masowo w komorach gazowych obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, a firma I. G. Farben zarabiała miliony reichsmarek na produkcji ludobójczego gazu...

Firma Höchst - powstała w wyniku przekształceń I. G. Farben (trzeba było po klęsce hitlerowskich Niemiec ze względów marketingowych zmienić nazwę) - wprowadziła na rynki farmaceutyczne całego świata pigułkę poronną RU 486. Pigułka ta powoduje chemiczną aborcję dziecka do 10-11 tygodnia jego życia i jest sprzedawana w wielu krajach pod różnymi nazwami handlowymi. Przekształcona z I. G. Farben firma Höchst, produkująca ludobójczy środek RU 486, masowo zabija poczęte dzieci i znów zarabia już nie miliony reichsmarek, ale miliony euro...

W przywołanej we wstępie tego artykułu haniebnej rezolucji Parlamentu Europejskiego zawarte jest też zalecenie wprowadzenia do szkół seksedukacji - oczywiście permisywnej, liberalnej. Trzeba więc, chociaż bardzo skrótowo, podać rezultaty tej edukacji w krajach UE. Wystarczy przywołać tylko dwa przykłady: Wielkiej Brytanii i Francji. W krajach tych wprowadzono do szkół biologiczną, pozbawioną wartości duchowych, sekredukację. Później zaczęto w szkołach, rozdawać uczniom prezerwatywy. Działania te nie tylko nie spowodowały spadku liczby ciąż wśród uczennic, ale doprowadziły do ich wzrostu. Wówczas zaczęto w szkołach - bez zgody i wiedzy rodziców - rozdawać 11-12-letnim uczennicom poronne pigułki typu RU 486. Dzieci zabijały swe nie narodzone dzieci... Ostatnio na szczęście wstrzymano ten zbrodniczy proceder.

Walczyć o życie


Obrońcom życia udało się w 1993 roku doprowadzić do anulowania zbrodniczej ustawy zezwalającej na zabijanie poczętych dzieci. Polska jest pierwszym krajem na świecie, który w warunkach demokracji odrzucił ustawę aborcyjną i wprowadził ustawę chroniącą życie. To prawo chroniące życie musimy zabezpieczyć w procesie integracji.

W sytuacji nasilającej się presji zwolenników cywilizacji śmierci z kręgów Unii Europejskiej wszyscy ludzie dobrej woli muszą zmobilizować się i zjednoczyć w dążeniu do wpisania w traktat akcesyjny Polski i UE artykułów gwarantujących nam - Polakom, dzisiaj i w przyszłości, niezależnie od ewentualnych zmian prawa UE czy też decyzji jej sądów i trybunałów - suwerenność polskiego prawa w dziedzinie ochrony praw rodziny, w szczególności prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, zakaz manipulacji genetycznych (np. klonowania człowieka), prawo rodziców do decydowania o programach i sposobie nauczania młodzieży przedmiotu "wychowanie do życia w rodzinie".

Takie traktatowe zabezpieczenie jest koniecznym warunkiem ewentualnego poparcia środowisk obrońców życia przystąpienia Polski do UE. Jasno trzeba stwierdzić, że gdy takiego, jednoznacznego zapisu w traktacie akcesyjnym nie będzie, z całą pewnością obrońcy życia powiedzą: "Nie" dla UE!

Pierwszy sprawdzian


Poruszając problem walki o prawa dzieci nie narodzonych, trzeba przypomnieć choćby tylko trzy wypowiedzi największego autorytetu moralnego współczesnego świata, Ojca Świętego Jana Pawła II.

Przemawiając na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku (2 X 1979 r.), powiedział: "Troska o dziecko, jeszcze przed jego narodzeniem (...) jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka".

Na konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze, 19 VI 1983 r., stwierdził: "Stosunek do daru życia jest wykładnikiem i podstawowym sprawdzianem autentycznego stosunku człowieka do Boga i do człowieka, czyli wykładnikiem i sprawdzianem autentycznej religijności i moralności".

W czasie pielgrzymki do Ojczyzny, w czerwcu 1997 roku w Kaliszu, Ojciec Święty, mówiąc o obronie życia, podkreślił: "Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne oraz naukowe".

O tych kryteriach podanych przez Ojca Świętego winniśmy pamiętać.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego jest sprzeczna z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, Konwencją ONZ o Prawach Dziecka, Konstytucją Rzeczpospolitej.

Fakt naukowy, medyczny, że życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, podawany jest obecnie już nie tylko w opracowaniach naukowych, ale także w popularnych poradnikach medycznych oraz podręcznikach do szkół podstawowych. W świetle tego faktu łatwo dostrzec sprzeczność rezolucji Parlamentu Europejskiego z poniższymi aktami prawnymi.

- art. III, "Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby." (z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych - 1948 r.)

- "Dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość psychiczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu." (z Konwencji o Prawach Dziecka Narodów Zjednoczonych - 1989 r.)

- art. 38. "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia." (z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - 1997 r.)


Antoni Zięba - współzałożyciel Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki