Matka Czacka – patronka roku 2026 i pionierka pomocy niewidomym

Błogosławiona Elżbieta Róża Czacka (1876–1961) jest jedną z oficjalnych patronek roku 2026 ustanowionych przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej. Dzięki niezwykłej pracy na rzecz osób niewidomych stała się symbolem służby, odwagi i wiary. Jej wspomnienie liturgiczne obchodzimy 19 maja.
Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów
Czyta się kilka minut
Indie – niewidoma dziewczynka przy relikwiach bł. Matki Czackiej | fot. Materiały prasowe/SMZ KS
Indie – niewidoma dziewczynka przy relikwiach bł. Matki Czackiej | fot. Materiały prasowe/SMZ KS

Róża Czacka urodziła się 22 października 1876 roku w zamożnej rodzinie arystokratycznej na Kresach Wschodnich. Otrzymała staranne wykształcenie i patriotyczne wychowanie. Od młodości wyróżniała się wrażliwością społeczną i głęboką religijnością. Jej życie zmieniło się jednak dramatycznie, gdy zaczęła tracić wzrok. Choroba dziedziczna oczu postępowała stopniowo, ale upadek z konia i odklejenie siatkówki przyspieszyły całkowitą ślepotę, która dotknęła ją w wieku 22 lat. Dla młodej hrabianki było to doświadczenie niezwykle bolesne. Przełomowe okazały się jednak słowa okulisty dra Bolesława Ryszarda Gepnera: „Niech pani zajmie się niewidomymi, którymi w Polsce nikt się nie zajmuje”.

Poszukiwanie drogi

Po utracie wzroku odbyła liczne podróże po Europie, odwiedzając m.in. Francję, Austrię i Szwajcarię, gdzie poznawała nowoczesne metody edukacji i rehabilitacji osób niewidomych. Dostrzegła, że niewidomi mogą żyć samodzielnie, zdobywać wykształcenie i wykonywać zawód, jeśli otrzymają odpowiednią pomoc. W tamtych czasach byli jednak często skazani na ubóstwo i społeczne wykluczenie. Czacka postanowiła to zmienić.

Po powrocie do kraju rozpoczęła intensywną działalność na rzecz niewidomych. Stała się pionierką polskiej tyflologii, czyli nauki o osobach niewidomych. Do jej największych osiągnięć należy przystosowanie alfabetu Braille’a do języka polskiego oraz opracowanie nowoczesnych metod nauczania. Podkreślała, że osoba niewidoma nie może być jedynie przedmiotem opieki, ale powinna mieć możliwość pełnego uczestnictwa w życiu społecznym.

Towarzystwo i zakon

W 1911 roku Czacka założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, które szybko stało się jednym z najważniejszych dzieł pomocy niewidomym w Polsce. W czasie I wojny światowej dojrzewała w niej myśl o życiu zakonnym oraz powołaniu nowego zgromadzenia. Ostatecznie 15 sierpnia 1917 roku przyjęła habit franciszkański, a Zgromadzenie Franciszkanek Służebnic Krzyża powstało 1 grudnia 1918 roku. Jego charyzmatem stała się służba niewidomym i wynagradzanie za duchową ślepotę świata.

Siostry nie tylko opiekowały się niewidomymi, ale także prowadziły szkoły, warsztaty i ośrodki wychowawcze. Najważniejszym miejscem działalności stały się Laski pod Warszawą – wyjątkowy ośrodek, łączący edukację, rehabilitację i życie duchowe. To właśnie tam przez dziesięciolecia rozwijało się dzieło Matki Czackiej, które przetrwało wojny, okupację, komunizm i trwa do dziś. „Dzieło to z Boga jest i dla Boga. Innej racji bytu nie ma. Gdyby zboczyło z tej drogi, niech przestanie istnieć” – powiedziała.

„Przez krzyż do Nieba!”

Szczególne miejsce w jej życiu zajmowała duchowość oparta na ewangelicznej służbie i zaufaniu Bogu. Jej imię zakonne brzmiało: siostra Elżbieta od Ukrzyżowania Pana Jezusa, a hasło „Przez krzyż do Nieba!” było jej duchowym mottem i główną zasadą życiową. Uczyła, że cierpienie może stać się drogą do odkrycia sensu życia i służby drugiemu człowiekowi.

To przeświadczenie zaprowadziło duchowe córki Matki Czackiej poza granice Polski. Dziś Franciszkanki Służebnice Krzyża prowadzą swoje ośrodki dla niewidomych także na Ukrainie, w Rwandzie oraz Indiach. Szczególnie w Indiach, gdzie żyje największa populacja osób niewidomych na świecie – około 15 mln, charyzmat zakonny Matki Czackiej okazał się niezwykle cenny.

Matka Elżbieta Róża Czacka pozostaje dziś symbolem niezłomności i mądrej pomocy drugiemu człowiekowi. Choć sama utraciła wzrok, potrafiła dostrzec więcej niż wielu widzących – godność, potrzeby i potencjał ludzi odrzuconych przez społeczeństwo. Jej życie pokazuje, że nawet największe cierpienie oddane Bogu staje się ziarnem, z którego wyrasta wielkie dobro dla wielu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.

Wypróbuj za darmo

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie
19.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 19.90 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2026