Madagaskar to położona na Oceanie Indyjskim wyspa wielkości Francji i Belgii razem wziętych, zamieszkana przez około 27 mln ludzi. Mimo naturalnego bogactwa należy do niechlubnego grona najbiedniejszych krajów świata.
Bieda, która dotyka najmłodszych
Przyczyn ubóstwa jest wiele. Madagaskar od lat zmaga się z problemami gospodarczymi i społecznymi. Choć kraj dysponuje cennymi zasobami naturalnymi (nikiel, kobalt, tytan czy złoto), korzyści z ich eksploatacji trafiają głównie do wąskich elit lub międzynarodowych korporacji, omijając lokalne społeczności. W całym kraju dostęp do edukacji oraz opieki zdrowotnej jest bardzo ograniczony. Wielu młodych ludzi, nawet po ukończeniu szkoły, nie może znaleźć pracy.
Aż 80 proc. społeczeństwa utrzymuje się z rolnictwa, jednak częste susze i cyklony regularnie niszczą plony, prowadząc do głodu. Szczególnie trudna sytuacja panuje na południu wyspy, gdzie problemem jest brak wody i jałowa ziemia. W poszukiwaniu lepszego życia wiele rodzin opuszcza swoje miejscowości i przenosi się do stolicy kraju – Antananarywy. Tam jednak brakuje pracy, mieszkań i wsparcia socjalnego. Coraz więcej osób mieszka na ulicach, a wśród nich są także dzieci.
To właśnie one najboleśniej odczuwają skutki ubóstwa. Wiele z nich wychowuje się w niepełnych rodzinach. Zdarza się, że ojcowie wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy i nie wracają do swoich bliskich. Samotne matki, które nie są w stanie zapewnić utrzymania rodzinie, niektóre dzieci przekazują pod opiekę krewnych. Inne żyją na ulicy lub większość dnia spędzają poza domem, próbując zdobyć jedzenie.
Więcej niż talerz jedzenia
W odpowiedzi na tę dramatyczną sytuację misjonarki z Polski, Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi, stworzyły w Antananarywie tzw. „podwórkową stołówkę”. Jak wspomina s. Władysława Piróg FMM, wszystko zaczęło się od rozmów z dziećmi, które szukały jedzenia w śmietnikach. Wiele z nich było sierotami, inne po prostu nie miały zapewnionego codziennego posiłku. Widok głodnych dzieci skłonił siostry do działania.
Dziś z „podwórkowej stołówki” codziennie korzysta około 300 dzieci. Dla wielu z nich jest to jedyny pełnowartościowy posiłek w ciągu dnia. Menu jest bardzo proste – często ryż z makaronem i niewielkim dodatkiem warzyw, aby oprócz zaspokojenia głodu zapewnić także podstawowe składniki odżywcze. Przygotowanie takiego posiłku kosztuje zaledwie 81 gr, a zatem miesięczne wyżywienie jednego dziecka to około 25 zł.
Znaczenie tej stołówki wykracza jednak poza samo zaspokajanie głodu. Dzieci uczą się tam podstaw higieny, dobrych manier oraz zasad współżycia w grupie. Otrzymują także wsparcie duchowe, uczestniczą w katechezie, a w niedziele siostry organizują dla nich zajęcia sportowe i edukacyjne.
Dzieci na Madagaskarze są takie same jak ich rówieśnicy na całym świecie. Mają marzenia, pasje i nadzieje, choć ich codzienność często naznaczona jest biedą i głodem. Dlatego „podwórkowa stołówka” to dla nich coś więcej niż miejsce, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek. To pomocna dłoń, która może stać się pierwszym krokiem do odzyskania godności, siły i wiary w siebie oraz otworzyć drogę do lepszej przyszłości.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.








