Porody odbierają matrony, czyli wiejskie akuszerki. 1 na 24 noworodki urodzone w takich warunkach umiera.
Matrony
Za tak wysoką śmiertelność okołoporodową w RŚA w dużej mierze odpowiada brak odpowiedniego przygotowania matron. Nie oznacza to jednak wskazania „winnych” – są to kobiety pozbawione podstawowej wiedzy medycznej i jakiegokolwiek sprzętu. Swój zawód często „dziedziczą” po matkach lub babkach. Wiele z nich nigdy nie chodziło do szkoły, a tym bardziej nie posiada wykształcenia medycznego. Często są to niepiśmienne, proste wiejskie kobiety. Dość powiedzieć, że większość matron nigdy w życiu nie używała nożyczek, a pępowinę przecinały jakimkolwiek ostrym narzędziem, będącym „pod ręką”.
Izabela Cywa wyjechała do Republiki Środkowoafrykańskiej jako świecka misjonarka diecezji tarnowskiej. W szpitalu w Bagandou niemal codziennie spotykała kobiety trafiające do placówki z ciężkimi komplikacjami porodowymi. Zdarzało się, że matki przez wiele tygodni nosiły w łonie martwe dziecko, ponieważ nikt wcześniej nie zbadał tętna płodu. Często było już za późno, by uratować także samą kobietę przed rozwijającym się zakażeniem.
Pępowiny przecinane przypadkowymi narzędziami i podwiązywane brudnymi nitkami, co prowadzi do zakażeń i śmierci noworodków, to wciąż tragiczna codzienność w wielu częściach kraju.
Edukacja zamiast doraźnej pomocy
W przypadku Afryki to właśnie edukacja – zarówno dzieci, jak i dorosłych – pozostaje podstawą skutecznej i długofalowej pomocy. Do współpracy przy projekcie „Bezpieczna Mama” Izabela zaprosiła Sarę Suchowiak, położną z wieloletnim doświadczeniem pracy misyjnej w Afryce. Wspólnie opracowały program, który z jednej strony zakłada przeszkolenie matron w zakresie najczęstszych patologii położniczych w okresie ciąży i okołoporodowym, resuscytacji noworodka czy opieki położniczej nad kobietą i noworodkiem po porodzie, a z drugiej strony ma na celu wyposażenie matron w podstawowy sprzęt ginekologiczny i położniczy oraz materiały medyczne i paramedyczne (np. stetoskopy do osłuchiwania tętna płodu czy zaciski pępowinowe), które są niezbędne do prawidłowego przebiegu porodu.
Szkolenia prowadzą medycy-wolontariusze z Polski: położne, lekarze ginekolog i neonatolog oraz ratownik medyczny. Oprócz nauki rozpoznawania najczęstszych patologii ciążowych i okołoporodowych ogromny nacisk kładzie się także na godność kobiet rodzących. W rzeczywistości Republiki Środkowoafrykańskiej personel medyczny zajmuje znacznie wyższą pozycję społeczną niż kobiety pracujące w polu, dlatego łatwo o nadużycia i brak szacunku wobec pacjentek. Ważnym tematem jest także depresja poporodowa – choroba niemal nieobecna w lokalnej świadomości, często tłumaczona czarami lub niezrozumiała w warunkach skrajnego ubóstwa.
Szkolenia uczą także, że nie każda interwencja podczas porodu pomaga. Matrony poznają zasady bezpiecznego prowadzenia fizjologicznego porodu, techniki ochrony krocza oraz podstawowe reguły higieny, które mogą decydować o życiu noworodka. Szczególną uwagę zwraca się na mycie rąk i dezynfekcję narzędzi, aby ograniczyć śmiertelne zakażenia.
Wspólnym mianownikiem każdej edycji szkoleń jest ogromne zaangażowanie uczestniczek. Matrony cierpliwie ćwiczą kolejne procedury, zadają pytania. Widać, że chcą zdobywać wiedzę, która pozwoli im skuteczniej ratować kobiety i dzieci.
Efekty widać w liczbach!
Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów sfinansował już sześć edycji projektu „Bezpieczna Mama”. Do tej pory przeszkolonych zostało ponad 170 matron w różnych regionach Republiki Środkowoafrykańskiej. Efekty są coraz bardziej widoczne. Raporty Ministerstwa Zdrowia RŚA pokazują wyraźny wzrost wczesnego wykrywania zagrożeń w ciąży oraz liczby kobiet kierowanych na badania i do szpitali. To ogromnie ważne, bo aż 95 proc. kobiet w RŚA przez cały okres ciąży nie robi żadnych badań. W państwie, w którym pracuje jedna lekarka neonatolog w trakcie specjalizacji na cały kraj, szczególnie istotna jest też zmiana roli matron. Dzięki szkoleniom stają się one nie tylko osobami odbierającymi porody, ale także pierwszym ogniwem systemu ochrony zdrowia – potrafią rozpoznać objawy takie jak gorączka, anemia czy brak ruchów dziecka i na czas skierować kobietę do ośrodka zdrowia. To właśnie te decyzje ratują życie matek i noworodków.
Program „Bezpieczna Mama” dostał rekomendację ministra zdrowia Republiki Środkowoafrykańskiej, który chce przeprowadzić szkolenia także w prefekturach, gdzie ze względu na obecność rebeliantów nie mogą wjeżdżać obcokrajowcy. To świadczy o pozytywnym odbiorze tej inicjatywy i napawa nadzieją na to, że sytuacja kobiet i dzieci w tym kraju ulegnie zmianie.
Historia Marcellina
Marcellin jest wcześniakiem, który cały czas chciałby ssać pierś swojej mamy. Jest malutki i chudziutki, ale za to najbardziej uśmiechnięty z całej siódemki rodzeństwa. Jego mama Stephanie urodziła go nieoczekiwanie po wielkim wysiłku fizycznym. Jest to jej siódme dziecko, dlatego myślała, że kolejny poród pójdzie tak łatwo, jak wcześniejsze. Nie była nigdy na konsultacji w czasie ciąży, bo uważała to za zbędne wydawanie pieniędzy. Jej rodzina jest bardzo biedna. Mąż Stephanie zmarł, kiedy ona była w trzecim miesiącu ciąży z Marcellinem. Wyszedł do pracy w kopalni i już nigdy nie wrócił… Zasypała go ziemia i jego ciało wydobyto dopiero po kilku dniach. W tym czasie Stephanie często kładła się spać głodna, nie było jej stać nawet na jeden posiłek dziennie.
W dniu porodu kobieta otrzymała możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy – pomagała przy zbieraniu manioku. O trzeciej nad ranem zaczął bardzo boleć ją brzuch i odeszły jej wody. Najstarsza córka Stephanie pobiegła po matronę, która przybyła już po tym, jak mały chłopiec zdążył przywitać się ze światem. Marcellin był wcześniakiem. Choć poród był szybki, chłopiec urodził się bez oddechu. Na szczęście matrona miała ze sobą plecaczek medyczny, który otrzymała na szkoleniu „Bezpieczna Mama”. Trzęsącymi się rękami wyjęła z niego Ambu noworodkowe. Pamiętała, że ratownik z Polski, który na szkoleniu uczył ją resuscytacji noworodka, wielokrotnie powtarzał, że najważniejsze jest zachowanie spokoju i odpowiednie przyłożenie maseczki. Najpierw matrona wyczyściła nos i usta dziecka z pozostającego śluzu i przystąpiła do resuscytacji. Po kilkudziesięciu sekundach Marcellin zaczął oddychać. Dla matrony była to pierwsza resuscytacja w życiu.
Dzięki „Bezpiecznej Mamie” w miejscu, gdzie często brakuje lekarzy, sprzętu i nadziei, jedna przeszkolona matrona potrafi dziś zrobić to, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe – uratować życie matki i dziecka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.










