Coraz mniej rodzin podzielonych

W pierwszym kwartale br. w Korei Południowej zmarło ponad 1,2 tys. członków tzw. „rodzin podzielonych”, czyli tych, których krewni zostali na Północy po zawieszeniu działań wojennych między obu częściami Korei w lipcu 1953.
Czyta się kilka minut
Fot. PAP/EPA
Fot. PAP/EPA

Podział Półwyspu Koreańskiego, jaki wówczas nastąpił, trwa do dzisiaj a granica między obu państwami należy obecnie do najszczelniejszych i najsilniej strzeżonych. Stale zmniejsza się liczba takich podzielonych rodzin i prawdopodobieństwo ponownego ich zjednoczenia.
 
Południowokoreańskie Ministerstwo ds. Zjednoczenia prowadzi ich statystykę od 1988. Wtedy było 131 172 członków takich rodzin i od tamtego czasu zmarło 53 proc. z nich. Tylko w 2016 odeszło z tego świata 3378 osób z tego kręgu. W przeszłości co jakiś czas, choć bardzo rzadko, dochodziło do spotkań rozdzielonych krewnych z Północy i Południa – ostatnie z nich odbyło się w październiku 2015 w Mount Kungang na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej. Wydarzenie te nie zbliżyło, niestety, obu państw do siebie, a obecne napięcia na Półwyspie, wywołane przez północnokoreańskie próby z rakietami balistycznymi i pogróżki pod adresem sąsiadów z Południa i Japonii, uniemożliwiają w praktyce powtórkę takiego spotkania.
 
Według najnowszych danych 62 proc. spośród 61322 żyjących jeszcze członków podzielonych rodzin ma 80 i więcej lat, 43 proc. jest w wieku od 80 do 89 lat a 19,4 proc. przekroczyło 90. rok życia. Oznacza to, że wiele z tych osób nie doczeka kolejnego spotkania przywódców obu państw na temat ponownego zjednoczenia. Należy pamiętać, że rozejm, podpisany 27 lipca 1953, kończący działania zbrojne na Półwyspie Koreańskim, nie był układem pokojowym, toteż formalnie oba kraje są nadal w stanie wojny, co ogromnie utrudnia wszelkie kontakty między nimi. Dotychczas (od 1985) odbyło się 20 spotkań w sprawie ponownego zjednoczenia rodzin z obu stron granicy.
 
Aby wziąć udział w nich, obywatele południowokoreańscy muszą udowodnić, że mają przynajmniej jedną żyjącą osobę z rodziny na Północy i zarejestrować się w Ministerstwie ds. Zjednoczenia. Niewiele wiadomo natomiast o kryteriach doboru osób zza północnej granicy, ale eksperci z Seulu sądzą, że oprócz względów rodzinnych nieliczni szczęśliwcy, którzy zostaną dopuszczeni do takiego spotkania, są wybierani na podstawie losowania.
 
Zdaniem Ministerstwa ponad 80 proc. rodzin z ich kraju zwraca się z oficjalnymi pytaniami o to, czy ich bliscy z Północy jeszcze żyją, zanim zaczną mieć nadzieję na możność spotkania ich.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł