Braterstwo w piekiełku

Co robię, by przerzucać mosty między zwaśnionymi?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Wielu ludzi żyjących w naszej ojczyźnie ma nieodparte wrażenie, iż nadeszły czasy walki wszystkich ze wszystkimi, czasami nawet mówią o takim „polskim piekiełku”. Starcie to odbywa się nie tylko w przestrzeni politycznej, ale na różnych, a może wręcz wszystkich poziomach naszej egzystencji. Zwolennicy szczepień są zwalczani przez ruchy antyszczepionkowe. Ci, którzy uważają, że winniśmy się chronić przed wirusem, zakrywając usta, toczą o to walkę z tymi, którzy twierdzą, że to nic nie daje, a wręcz przeciwnie – stanowi zagrożenie dla zdrowia. Zwolennicy jak najszybszego powrotu dzieci do szkół, upatrujący w zdalnej nauce poważnych mankamentów, napotykają opór widzących w powrocie do nauki szkolnej zagrożenie dla zdrowia psychicznego dzieci. A znów wśród zwolenników odejścia od nauki zdalnej ścierają się dwa obozy – orędownicy powrotu łagodnego, opartego na odbudowie więzi międzyludzkich, toczą bitwę z uważającymi za słuszne wprowadzenie poważnych wymagań merytorycznych i gonienie programu. Nawet w kwestii wyżywienia propagatorzy diety zdominowanej przez warzywa stawiają czoło zwolennikom znaczącego udziału w diecie tłuszczów zwierzęcych. Jedni uważają za konieczne wyraźne zwiększenie nakładów na służbę zdrowia, ale inni przekonują, że najważniejsza jest edukacja i kultura. Zwolennikom większej integracji z Unią Europejską gwałtownie przeciwstawiają się eurosceptycy, widzący największe zło w tym, co idzie ze Starego Kontynentu. W zasadzie w żadnej sprawie nie możemy dojść do jakiegokolwiek konsensusu. Nawet stwierdzenie, że każdy chciałby być młodym, pięknym i bogatym, zaczyna być ryzykowne. I właśnie w takim utrzymującym się nad nami klimacie pojawiają się słowa z Listu do Rzymian: „Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi”. Papież Franciszek w ostatniej encyklice Fratelli tutti stwierdził, że: „Różne religie, wychodząc z uznania wartości każdej osoby ludzkiej jako stworzenia, powołanego do bycia dzieckiem Bożym, wnoszą cenny wkład w budowanie braterstwa i obronę sprawiedliwości w społeczeństwie”. Jak my, chrześcijanie, chcemy budować to braterstwo w Polsce? Jaką ma ono dla nas wartość?

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2021