Po latach udawania postępowa lewica postanowiła odsłonić karty. Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej przyznał w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”, że środowiskom LGBT nie chodzi wyłącznie o tolerancję – prawdziwym celem jest oswojenie Polaków z tematyką związków jednopłciowych, następnie wprowadzenie instytucji małżeństwa homoseksualnego z prawem do adopcji dzieci. Z kolei partia Roberta Biedronia przyznała, że nie tylko chce, jak najwcześniej wprowadzać edukację seksualną dzieci, ale że zamierza to robić nawet wówczas, gdy nie zgodzą się na to rodzice. Innymi słowy edukacja seksualna ma być obowiązkowa.
Zwolennicy takiego rozwiązania kiwają głowami, mówiąc, że to świetny krok, przecież szczepienia również są obowiązkowe i rodzicom mogą grozić kary za to, że swoich dzieci nie zaszczepią. Ale to porównanie jest nietrafione. Szczepionki bowiem rzadko są przedmiotem etycznych kontrowersji. Wiedza naukowa w przypadku szczepionek jest jednoznaczna. Problemem z edukacją seksualną jest to, że wcale nie opiera się ona na wiedzy naukowej, a raczej nie tylko na wiedzy naukowej. Sfera ludzkiej seksualności jest bowiem bardzo mocno związana z etyką. Ba, nawet twierdzenie, że seksualność nie ma żadnego związku z moralnością, samo jest twierdzeniem moralnym. Gdy więc lewica mówi, że chce wprowadzać obowiązkową edukację seksualną, to znaczy, że nie chce przekazywać wiedzy, ale chce przekazać pewien światopogląd (mówiący w skrócie, że seks to jedynie źródło przyjemności, a jedynym czego robić nie wolno, to drugiego do niego zmuszać – wszystko inne jest dobre).
Oderwanie seksualności od etyki jest przy okazji najprostszym sposobem na uderzenie w rodzinę i to na dwa sposoby. Po pierwsze, wszędzie tam, gdzie jest największa rozwiązłość seksualna, najmniej trwałe są związki, a rodziny w szczególności. Po drugie zaś, zmuszanie dzieci do lekcji edukacji seksualnej wbrew rodzicom podważa władzę rodzicielską i prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.
Dlatego na swój sposób jestem działaczom Wiosny Roberta Biedronia wdzięczny za to, że powiedzieli wprost, że edukację seksualną trzeba wprowadzić nawet wbrew woli rodziców. Pokazują bowiem swoje totalitarne oblicze. Przesada? Nie, bo każdy system totalitarny wiedział, że jego największym wrogiem były rodziny. To rodzina formuje nasz kręgosłup moralny, rodzina wychowuje nas do odpowiedzialności, altruizmu, w rodzinie odbywa się pierwsza socjalizacja. Jeśli chcesz ludzi indoktrynować, zabierz dzieci rodzicom, a będziesz miał znacznie ułatwione zadanie. Dlatego systemy totalitarne chciały zabrać dzieci na wychowanie państwowe. I też dlatego polska konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.
Ale jak widać, lewica uważa, że postęp jest tak ważny, że trzeba go wdrażać na siłę, nawet wbrew woli rodziców. Postęp wymaga ofiar, a rodzina na ofiarę postępu nadaje się wyśmienicie. Tolerancja jest owszem ważna, ale dla przeciwników postępu tolerancji nie będzie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.












