Komisja Europejska podaje, że aż 70 proc. Polaków korzystających z bankowości internetowej przez ostatni rok nie zmieniło hasła do swojego konta. Lekkomyślność?
– Tak, bo gdzie są pieniądze i wrażliwe dane, tam są oszuści. Hasła, na razie, dopóki nie rozpowszechnią się inne technologie uwierzytelniania, są kluczem do wielu usług. Pamiętajmy o tym, by nie używać tego samego klucza do wielu zastosowań. Hasła w każdym serwisie powinny być unikalne. Wtedy wyciek np. w sklepie internetowym, nie otwiera przestępcom drogi do innych usług, z których korzystamy.
Jakie niebezpieczeństwa grożą w sieci tym, którzy korzystają z bankowych kont internetowych?
– Szczególnie niebezpieczne są tzw. konie trojańskie, czyli szkodliwe oprogramowanie, które może przejąć kontrolę nad naszym komputerem. Z reguły infekcja następuje przez otwarcie pliku, np. załączonego w mejlu. W ostatnim czasie byliśmy w Polsce świadkami kampanii, w których fałszywe mejle udawały np. faktury z firm telekomunikacyjnych czy wezwania z urzędów skarbowych. Unikajmy otwierania plików przesyłanych z nieznanych źródeł.
Logując się do swojego konta, co powinno nas zaniepokoić?
– Na stronę banku wchodźmy zawsze samodzielnie. Nie korzystajmy z linków wysyłanych w wiadomościach pochodzących rzekomo z banku. Fałszywe strony służące wyłudzaniu loginów i haseł do złudzenia przypominają bankowe. Sprawdzajmy więc adres strony i jej certyfikat. Nazwa instytucji, dla której wydano certyfikat, powinna być w przeglądarce widoczna po lewej stronie od adresu. Z dużą podejrzliwością traktujmy też wszelkie nietypowe polecenia, które pojawiają się po zalogowaniu w banku (np. zwrotu błędnego przelewu, zainstalowania dodatkowego oprogramowania na telefonie). Jeśli coś nas niepokoi, powstrzymajmy się od dalszych działań i skontaktujmy z bankiem.
O czym powinniśmy pamiętać, płacąc przez internet z naszego banku?
– W Polsce popularne są płatności internetowe oparte na tzw. pay-by-link, które po zakupach przekierowują na stronę internetową banku, gdzie logujemy się i zatwierdzamy przygotowany już formularz przelewu. Zawsze sprawdzajmy, czy znajdujemy się rzeczywiście na stronie naszego banku oraz dokładnie czytajmy treść przesłanego hasła jednorazowego SMS (kwota, odbiorca, treść zlecenia). Kampanie przestępców wykorzystują pozorną płatność w sieci do przejęcia kontroli nad kontem bankowym ofiary. Oszuści wyłudzali przez fałszywą stronę logowania dane, a potem dodawali do listy zaufanych odbiorców przelewów dodatkową pozycję (którą ofiara zatwierdzała hasłem SMS odebranym na telefonie, nie zwracając uwagi, że potwierdza naprawdę niejednorazową płatność).
Co zrobić, gdy już ktoś włamie się na nasze konto?
– Należy jak najszybciej powiadomić bank i wskazać, że wykonano nieautoryzowane operacje. Potem złóżmy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych to bank musi udowodnić, że wykazaliśmy się rażącą niedbałością w posługiwaniu się instrumentem płatniczym. W innym przypadku należy nam się zwrot nieautoryzowanych transakcji. Takie sprawy czasem mają dalszy ciąg w sądach, gdzie konsumenci nierzadko wygrywają spory.
Michał Kisiel
Doktor nauk ekonomicznych, analityk bankier.pl, specjalizuje się w psychologii finansów
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













