Prośmy św. Józefa...

Istotne jest, aby podczas nowenny, oprócz zanoszenia Bogu różnych spraw przez wstawiennictwo św. Józefa, pozwolić sobie na zatrzymanie się i zadumanie nad życiem tego patrona, wsłuchując się we fragmenty Pisma Świętego, które mówią o jego postawie.
Czyta się kilka minut

„Istotne jest, aby podczas nowenny, oprócz zanoszenia Bogu różnych spraw przez wstawiennictwo św. Józefa, pozwolić sobie na zatrzymanie się i zadumanie nad życiem tego patrona, wsłuchując się we fragmenty Pisma Świętego, które mówią o jego postawie”.

Tak istotę nowenny, która rozpoczęła się w połowie stycznia w poznańskim kościele oo. karmelitów bosych − archidiecezjalnym sanktuarium św. Józefa, wyjaśnił bp Damian Bryl. Przewodniczył on Mszy św. sprawowanej w tej świątyni w środę 19 lutego, do udziału w której w sposób szczególny zaproszeni byli członkowie wspólnot ewangelizacyjnych oraz osoby zaangażowane w Odnowę w Duchu Świętym. Koncelebrowali ją m.in. ks. dr Waldemar Szlachetka, opiekun Szkoły Nowej Ewangelizacji „Wspólnota św. Barnaby”, oraz ks. Adam Sczaniecki, moderator Odnowy w naszej archidiecezji. Liturgię animowali natomiast członkowie Wspólnoty św. Jacka i Wspólnoty Jerozolima, działających przy klasztorze oo. Dominikanów. Oprócz Eucharystii na nabożeństwo nowennowe, stanowiące najistotniejszy element modlitewnych przygotowań do koronacji wizerunku św. Józefa, której 23 marca dokona abp Stanisław Gądecki, składało się także rozważanie i adoracja Najświętszego Sakramentu.

Rozeznać to, co Boże

Zwracając się w homilii do osób zaangażowanych w działalność wspólnot ewangelizacyjnych i Odnowy w Duchu Świętym, bp Damian Bryl zauważył, że dużo w nich mówi się o wrażliwości i otwarciu na Boga. − Nie zapominajmy, proszę, o rozeznawaniu tego, co dzieje się w naszych sercach, abyśmy umieli ocenić, co jest od Boga, co ode mnie, a co może jest od złego ducha − zachęcał kaznodzieja, przypominając, że św. Józef potrafił rozeznać, do czego zaprasza go Pan. − Prośmy więc tego świętego patrona, aby towarzyszył nam w rozeznawaniu tego, co Boże, tak, abyśmy nie przypisywali naszym kaprysom czy nastrojom chwili rangi Bożego natchnienia − tłumaczył bp Bryl, dodając, że warto też stawiać sobie pytania. − Najpierw trzeba sobie zadać bardzo fundamentalne pytanie: „Czy to jest dobre, czy złe?”. Potem, bardziej subtelne: „Czy w tym, co rozeznaję, jest rzeczywiście wola Boża, czy do tego zaprasza mnie Bóg?”− wyjaśniał biskup, podkreślając, że oprócz otwierania się na to, z czym Bóg do nas przychodzi, trzeba także tym żyć.

Tak jak chce Jezus

Bp Damian Bryl zapraszał również do uczenia się od św. Józefa posłuszeństwa. − To trudne, bowiem w wielu miejscach mówią nam o tym, że mamy być wolni i niczym się nie przejmować, robić to, co się nam podoba. A Słowo Boże tak wiele razy mówi o posłuszeństwie. I to jest droga naszego nawrócenia, aby być coraz bardziej posłusznym temu, do czego zaprasza Bóg − zaznaczył biskup. Ostrzegał też, iż największym zagrożeniem dla życia duchowego jest stan, kiedy nie chce nam się podążać w nim dalej. − Prośmy św. Józefa, abyśmy nie zapomnieli, że jako chrześcijanie ciągle jesteśmy w drodze, tak jak on przemierzając pustynię w stronę Egiptu. Jakże ważne jest to, żeby na tej drodze nie zniechęcić się i nie zatrzymać. Nie zawsze jest na niej miło, ale chciejmy, żeby zawsze było na niej po Bożemu, czyli tak, jak Jezus tego chce.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2014