Swoją trasę rozpoczął w Wadowicach, w dniu kanonizacji papieża Polaka. Dystans liczył 1693 km i zakończył się na placu Świętego Piotra. – Poczułem ulgę, a przede wszystkim spełnienie tego, o czym marzyłem na początku mojego biegu. Mimo kontuzji, które odniosłem na trasie, niejednego kryzysu, jaki przeszedłem, dobiegłem. Dziękuję Bogu, że się udało. Dziękuję wszystkim sponsorom i osobom, które mnie wspierały. Dziękuję Ojcu Świętemu w imieniu wszystkich Polaków – powiedział. Urbaniak do biegu przygotowywał się od listopada. W przedsięwzięcie zaangażowali się również dwaj bydgoscy kapłani: ks. kanonik Roman Buliński – proboszcz parafii św. Mikołaja oraz ks. Mirosław Pstrągowski – proboszcz parafii św. Łukasza Ewangelisty.
Skąd taki pomysł? W ubiegłym roku Andrzej Urbaniak przygotowywał się do Mistrzostw Polski w Biegu 24-godzinnym. Wtedy, mając w ręku jedną z lokalnych gazet, przeczytał szczególny artykuł. – O człowieku, któremu dwa lata wcześniej na nowotwór zmarła żona. On sam uległ wypadkowi i został sparaliżowany, a dwa tygodnie później w tym samym szpitalu zmarła na nowotwór jego sześcioletnia córeczka. Kolejna córka również choruje. Wtedy postanowiłem, że zrezygnuję z mistrzostw Polski i pobiegnę sprzed siedziby Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawie do Bydgoszczy, a pieniądze, które miałem na tę imprezę i te zebrane, przeznaczę dla niego na rehabilitację. I podczas tego biegu, który trwał 31 godzin i liczył 268 km, przyszło mi na myśl, aby pobiec do Watykanu – dodał.
Bieg ultramaratończyka różnił się od innych. Był także wyrazem wdzięczności wobec następców św. Jana Pawła II – Benedyktowi XVI i Franciszkowi za szybkie wyniesienie naszego rodaka na ołtarze. Stąd trasa wiodąca śladami trzech papieży – poprzez wspomniane Wadowice, Marktl oraz Watykan – siedzibę obecnej głowy Kościoła. – Wiedziałem, że będą wycieczki rowerowe, sztafety. Chciałem uczynić coś innego – stwierdził.
Ultramaratończyk wraz z organizatorami przedsięwzięcia zaplanował udział w audiencji generalnej i w spotkaniu z Ojcem Świętym. – Franciszek otrzymał ode mnie kilka upominków, m.in. album Jeżeli Pan domu nie zbuduje..., który powstał z okazji 10-lecia diecezji bydgoskiej, a także koszulkę piłkarską z nr 1 Zawiszy Bydgoszcz oraz piłkę z autografami piłkarzy – powiedział.
Andrzej Urbaniak modlił się również przy relikwiach św. Jana Pawła II i św. Jana XXIII. W Bydgoszczy został powitany na rynku w Starym Fordonie. Patronat honorowy nad biegiem objęli prymas Polski oraz biskup ordynariusz Jan Tyrawa.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









