Rewolucja pro-life

75 procent Polaków uważa aborcję za zło. Odsetek osób wyznających takie poglądy systematycznie rośnie. Dane te to dowód na to, że strategia przyjęta przez obrońców życia przynosi efekty. Ale to nie jest jeszcze koniec walki, bo przed nami daleka droga do całkowitego zakazu aborcji.
Czyta się kilka minut

Najnowsze dane CBOS napełniają optymizmem. Aż 75 proc. Polaków uznaje, że aborcja jest złem, a 80 proc. jest zdania, że życie ludzkie powinno być chronione zawsze i niezależnie od okoliczności. Jeśli porównać te dane z wynikami sondażu CBOS sprzed trzech lat, widać wyraźną poprawę. W 2010 r. aborcję za zło uznawało 69 proc. Polaków, a 70 proc. uważało, że życie ludzkie powinno być chronione zawsze. Ale prawdziwą zmianę widać, dopiero gdy porównamy dane z roku 2013 i z początku lat 90. Wtedy za dopuszczalnością zabijania dzieci w łonach matek opowiadało się prawie dwie trzecie (64 proc.) Polaków (najwięcej w roku 1993, gdy wprowadzono ustawę ograniczającą dostępność aborcji), a tylko 46 proc. uznawało, że aborcja powinna być zakazana. I właśnie te dane najlepiej pokazują skalę rewolucji pro-life, jaka dokonała się w naszym kraju.

 

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2013