„Serdecznie Bóg zapłać za to, że chcieliście w tym roku pielgrzymować tutaj, na Jasną Górę. Mówcie innym o poznańskiej pielgrzymce, żeby w przyszłym roku było nas jeszcze więcej”.
Tymi słowami pożegnał się z pątnikami 79. Poznańskiej Pieszej Pielgrzymki, na zakończenie Mszy św. sprawowanej dla nich 15 lipca na wałach jasnogórskich, jej kapelan ks. Tomasz Kulka. Eucharystii tej przewodniczył bp Zdzisław Fortuniak, a koncelebrowało ją m.in. 34 kapłanów, którzy uczestniczyli w pielgrzymce. W modlitwie pamiętano również o ks. kanoniku Damianie Brylu, nowo mianowanym biskupie pomocniczym naszej archidiecezji.
Lepiej rozumieć Chrystusa
W homilii bp Fortuniak zauważył, że z pewnością patrząc na pątników idących tyle kilometrów w pielgrzymim trudzie, niejeden stawiał sobie pytanie: „Po co oni idą?”. − Każdy z was ma swoją odpowiedź na to pytanie, bo przecież każdy z was zabrał na pielgrzymią wędrówkę swoje intencje, a dzisiaj składa je w ręce Matki Bożej, a przez Nią Bogu – stwierdził kaznodzieja, życząc, aby doświadczenie czasu pielgrzymowania owocowało w codzienności. − O pielgrzymce mówi się, że jest ona rekolekcjami w drodze. Nie będzie więc przesadą, jeśli powiem, że w czasie pielgrzymiej drogi Maryja pomaga pełniej i lepiej rozumieć Chrystusa i Jego zbawcze orędzie skierowane do człowieka – podkreślił bp Fortuniak, któremu pielgrzymi złożyli życzenia z okazji obchodzonego przez niego w tym roku jubileuszu 50-lecia kapłaństwa.
Tak jak w życiu
Zapewne m.in. pragnienie głębszego przeżycia Rok Wiary sprawiło, że w tym roku na szlak wyruszyło więcej pielgrzymów, a dokładnie 2072. To o 89 osób więcej niż w roku ubiegłym. Wśród nich było 19 sióstr zakonnych, 2 braci zakonnych, 5 diakonów i 24 kleryków. Najstarszy z pątników, pani Felicja Tomczak z Grupy 7. ma 86 lat, a najmłodszy, Leon Staszak z Grupy 1. – 4 miesiące. Z kolei największym pielgrzymkowym doświadczeniem może się pochwalić pan Kazimierz Matuszewski z Grupy 1., który wędrował na Jasną Górę już po raz 48. Natomiast najliczniejszą z grup była „dziesiątka” z Opalenicy, w której do Matki Bożej podążało 179 osób. – W tym roku pogodę mieliśmy różną, w połowie słońce, w połowie deszcz, tak, jak to bywa w życiu. Także skład naszej grupy był zróżnicowany, sporo osób młodszych, ale też całe rodziny z dziećmi. Co jednak najważniejsze, podczas tej pielgrzymki czuć było Bożą moc – z entuzjazmem opowiadał pod koniec pielgrzymowania filipin ks. Paweł Bogdanowicz, przewodnik Grupy 10. Pieszym pątnikom przez całą drogę towarzyszyło także 163 pielgrzymów duchowych, którzy modlili się w intencjach danego pielgrzymkowego dnia w kolejnych poznańskich kościołach stacyjnych.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









