Logo Przewdonik Katolicki

Wyznawanie wiary

Ks. dr Krzysztof Michalczak
Fot.

Kiedy nauczycielka w szkole zapytała, czy jestem osobą wierzącą, odpowiedziałam, że to moja sprawa, w co wierzę, i nie chcę na ten temat rozmawiać. A ja wierzę w Boga. Nie przyznałam się, gdyż bałam się konsekwencji ze strony wychowawczyni. Czy popełniłamgrzech, nie mówiąc, iż wierzę w Boga? Teraz żałuję, że nieprzyznałam tego w rozmowie i źle się z tym czuję. Dodam, że mam 15 lat.Młoda czytelniczka

Kiedy nauczycielka w szkole zapytała, czy jestem osobą wierzącą, odpowiedziałam, że to moja sprawa, w co wierzę, i nie chcę na ten temat rozmawiać. A ja wierzę w Boga. Nie przyznałam się, gdyż bałam się konsekwencji ze strony wychowawczyni. Czy popełniłam

grzech, nie mówiąc, iż wierzę w Boga? Teraz żałuję, że nie
przyznałam tego w rozmowie i źle się z tym czuję. Dodam, że mam 15 lat.
Młoda czytelniczka
 
Nie można powiedzieć, że popełniłaś grzech, odpowiadając nie wprost na pytanie nauczycielki. Chociaż, tak naprawdę, odpowiedziałaś jej pozytywnie. Gdybyś bowiem nie wierzyła, z pewnością jednoznacznie byś powiedziała: nie wierzę.
Prawdą jest, że przyznanie się do wiary w Boga często wywołuje dzisiaj w środowisku szkolnym czy w pracy śmiech lub agresję. To swoisty paradoks. Przez lata walczyliśmy w Polsce, by móc wyznawać wiarę publicznie, często płacąc za to wysoką cenę. Dzisiaj, kiedy jest to możliwe, wstydzimy się jej lub uważamy, że jest to sprawa osobista. Tymczasem jest inaczej. Wiara nie jest do końca sprawą prywatną. Przyjmując sakrament bierzmowania, deklarujemy się wyznawać i bronić wiary chrześcijańskiej. Swoim postępowaniem mamy innych prowadzić do Boga. Sam Chrystus powiedział (słyszeliśmy to kilka niedziel temu w Ewangelii): „Jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam” (J 20, 21).
Staraj się żyć według przykazań Bożych, regularnie korzystać z sakramentów świętych i dużo się modlić, a z pewnością na przyszłość będziesz miała siłę i odwagę, by powiedzieć: tak, wierzę w Boga. Może będzie Ciebie to czasami dużo kosztowało, może zostaniesz wyśmiana, ale tego pragnie od Ciebie Chrystus. On nigdy nie obiecywał, że Jego wyznawcom zawsze będzie łatwo. Co więcej, zachęcał do wzięcia krzyża i naśladowania Go.
Pomoc w pielęgnowaniu i wyznawaniu wiary można znaleźć w rodzinie. Czy w domu rozmawiacie o Bogu i wierze? Czy modlicie się wspólnie? Jeżeli nie, zachęcam do tego. Sam z własnego doświadczenia wiem, że wiara rodziców i rodzeństwa pomaga w odważnym kroczeniu za Chrystusem. Ponieważ nie zawsze będziesz zrozumiana przez środowisko kolegów i koleżanek i nie zawsze spotkasz z ich strony akceptację Twoich poglądów, staraj się szukać przyjaciół wśród młodych, którzy wierzą i myślą podobnie jak Ty. Z pewnością znajdziesz ich w duszpasterstwie młodych przy parafii.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki