Dla wszystkich to, co się wydarzyło, było wielkim zaskoczeniem. Pierwotnie miał to być bowiem jedynie kolejny spektakl grupy teatralnej prowadzonej przez Ilonę Fudali, polonistkę z Zespołu Szkół nr 1 we Wronkach. I pewnie tak by pozostało, gdyby nie to, że jakiś czas temu franciszkanin z Wronek, Kordian Szwarc, trafił na ich przedstawienie. – Czytałem wówczas Przed sklepem jubilera Karola Wojtyły i pomyślałem, że to może coś dla nich – opowiada. Wyobrażał sobie, że na podstawie tego dramatu można by przygotować widowisko artystyczne. Starał się nawet pozyskać na ten cel środki unijne, ale nic z tego nie wyszło. – W końcu zdecydowaliśmy więc, że zrobimy to bez pieniędzy. I pojechaliśmy w moje rodzinne strony, do Nowego Miasta Lubawskiego, żeby nagrać niemy obraz, który miał być tłem do spektaklu teatralnego – wspomina. O reżyserię tego filmu br. Kordian poprosił 17-letniego Filipa Gawela z Wronek. Wcześniej franciszkanin pomagał temu licealiście w przygotowaniu jego miniprodukcji pt. Prześladowanie. Stąd wiedział więc o jego pasji i o tym, że planuje studia na wydziale reżyserii.
Już na planie zdjęciowym stwierdzili, że skoro robią film, to dobrze byłoby dograć do niego głos. – Doszliśmy z Filipem do wniosku, że jeśli wkładamy w to tyle pracy, to szkoda, żeby skończyło się na kilku spektaklach, w których wykorzystamy film. Brat Kordian szybko podchwycił tę myśl i zaczął „nakręcać machinę”. Nie spodziewałam się, że nabierze to takiego rozmachu – przyznaje Ilona Fudali, z wykształcenia reżyser teatralny. I tak się zaczęło.
Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









