Strefa Jezus - strefa pozytywnych emocji

Z ks. Szymonem Nowickim, duszpasterzem sportowców archidiecezji poznańskiej, o propozycji Kościoła na Euro 2012 rozmawiaMichał Bondyra
Czyta się kilka minut

Z ks. Szymonem Nowickim, duszpasterzem sportowców archidiecezji poznańskiej, o propozycji Kościoła na Euro 2012 rozmawia Michał Bondyra

Euro 2012 w naszym mieście to święto piłkarskich kibiców, którym jednak prócz sportowych emocji Kościół poznański proponuje coś jeszcze...

– Mistrzostwa Europy to znakomity czas, by pokazać, że Polska to kraj bardzo zakorzeniony w chrześcijaństwie. Turniej Euro 2012 organizowany w naszym kraju to też czas na ewangelizację, na wyjście z przesłaniem dobrej nowiny do kibiców. Kibiców, którzy przyjeżdżają za swoimi drużynami z innych państw, ale też tych, którzy tu w Polsce, w Poznaniu, będą dopingować biało-czerwonych. Naszą rolą jest nie tylko pokazanie ich dobrych emocji, działań, ale także odkłamanie negatywnego obrazu kreowanego przez media.

Wspomniał Ksiądz o kibicach z zagranicy. Do stolicy Wielkopolski przybędą fani z Chorwacji, Włoch czy Irlandii. Czego oni ze strony duchowej mogą się spodziewać?

– Mecze grupowe w Poznaniu będą odbywać się w niedzielę, czwartek i poniedziałek. W tym okresie są więc dwie niedziele – dwie okazje do uczestnictwa we Mszach św. I taką możliwość dajemy zarówno Chorwatom, Irlandczykom, jak i Włochom. Wszyscy oni będą mieli okazję brać udział we Mszach św. w językach narodowych w kościele pw. św. Marcina, pw. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry, jak i w kościele farnym. Szczegółowo informować o tym będą specjalny przewodnik miejski, nasza polsko-angielska gazetka i wolontariusze. Ciekawą propozycją jest też utworzenie strefy ciszy. Funkcjonować będzie ona w kościołach: farnym, franciszkanów na Wzgórzu Przemysła oraz w zlokalizowanym najbliżej Stadionu Miejskiego – kościele Świętej Rodziny. Tam będzie można wejść przed czy po meczu, by w ciszy i spokoju cieszyć się ze zwycięstwa czy przeżywać gorycz porażki.

Myśli Ksiądz, że strefa ciszy spotka się z zainteresowaniem kibiców?

– Na pytanie o frekwencję odpowiem słowami Jezusa o pasterzu, który zostawia 99 owiec, by szukać tej jednej, zagubionej. Jeśli ze strefy skorzysta choćby ta jedna, biblijna, to strefa ma sens.

Zostają jeszcze polscy kibice, poznaniacy...

– Dla nich, myślę szczególnie o najmłodszych, wykonujemy pracę od początku roku szkolnego. Dzieci ze szkół podstawowych, gimnazjaliści i młodzież ze szkół średnich mają specjalne katechezy, dostępne także na stronie: www.sport.episkopat.pl. O Euro edukujemy zresztą nie tylko dzieci. Poprzez poznańskie media staramy się pokazać, że kibice to nie hordy chuliganów, przed którymi trzeba barykadować domy czy sklepy, ale ludzie pragnący wspólnie przeżywać sport wyzwalający pozytywne emocje, pozwalający odbić się od szarzyzny codzienności, problemów czy stresów.

Mówimy o emocjach czysto sportowych, ale czy kibic w strefie kibica będzie mógł znaleźć... Boga?

– Oczywiście. Jako strona ewangelizacyjna będziemy fizycznie obecni w każdej ze stref. Wzorem Przystanku Jezus towarzyszącego Przystankowi Woodstock organizujemy strefę Jezusa, w której każdy będzie miał możliwość rozmowy w języku angielskim, polskim, może też chorwackim czy włoskim, no i oczywiście polskim, z naszymi ewangelizatorami o życiu, problemach, ale i o Bogu. Być może odkryje tę rzeczywistość, w której Bóg jest wciąż obecny.

Warto odwiedzić: www.przystanekeuro.pl.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2012