Logo Przewdonik Katolicki

Shema Israel!

Alicja Radocka
Fot.

Tegoroczny 14. Dzień Judaizmu w Kościele katolickim, w parafii św. Marcina w Kazimierzu Biskupim obchodzony był pod patronatem biskupa włocławskiego Wiesława A. Meringa. W ramach obchodów 17 stycznia spotkanie biblijne poprowadził ks. dr Marek Raszewski, diecezjalny moderator Dzieła Biblijnego.


 

Nabożeństwo Słowa Bożego ks. Raszewski celebrował po hebrajsku i po polsku. Homilię  rozpoczął od pierwszego przykazania: Shema Israel! Słuchaj Izraelu, Pan jest twoim Bogiem! Bogiem Jedynym! [...] Jesteśmy dziećmi jednego Boga, Boga Abrahama, Izaaka i Izraela! Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze, a przejawem braterskiej  miłości powinna być nasza troska o ich zbawienie w Jezusie.

Kaznodzieja przypomniał nazwiska i szlachetne czyny ludzi ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Wymienił m.in. papieża Piusa XII, który starał się ich chronić, ukrywając w klasztorach, zakonach, sierocińcach. Wskutek tego w Rzymie ocalało 10 tys. osób. Wspomniał Janusza Korczaka, który nie skorzystał z możliwości ucieczki i poszedł ze „swoimi” sierotami na śmierć w komorze gazowej; przedstawił  rodzinę Ulmów zamordowaną  za ukrywanie dwóch rodzin żydowskich. Następnie omówił sytuację  Żydów przez wieki mieszkających na ziemiach polskich, gdzie cieszyli się swobodą wyznaniową, uczestniczyli  w życiu gospodarczym, społecznym i  kulturalnym. Celebrans rozwinął myśl Jana Pawła II: „Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm”. Papież nie bał się stanąć w prawdzie wobec bolesnej przeszłości. Pamiętamy, że podczas modlitwy przed Ścianą Płaczu w Jerozolimie wsunął w otwór kartkę, na której napisał prośbę o przebaczenie chrześcijanom za krzywdy wyrządzone Żydom.

Podczas nabożeństwa modliliśmy się w intencji przebaczenia i o wzajemne pojednanie. Wcześniej ks. Raszewski tłumaczył: – Antysemita nie może być katolikiem, a katolik antysemitą. Pojęcia te są sprzeczne, postawy niezgodne z przykazaniem miłości bliźniego. Chrześcijanin winien żywić szacunek  i wdzięczność wobec Narodu Wybranego, w którym objawił się Bóg.

Po liturgii słowa proboszcz ks. Krzysztof Gąsiorowski zaprosił wszystkich na wystawę przedmiotów związanych z judaistycznymi praktykami religijnymi. Urządzono ją w Gminnym Ośrodku Kultury w Kazimierzu Biskupim. Po prezentacji stroju pobożnego Żyda, który do modlitwy nakrywał głowę tałesem ks. Raszewski zaprezentował Torę, która w synagodze zawsze miała formę zwoju. Rabin wodził po niej jadem, czyli wskaźnikiem w kształcie rączki z wysuniętym palcem wskazującym (żydzi nigdy nie dotykali dłońmi Świętej Księgi). Poznaliśmy źródło tradycji umieszczania Słowa Bożego w tefiliach mocowanych w filakteriach (noszonych na ręce od strony serca i na głowie), dowiedzieliśmy się o zwyczaju mocowania na odrzwiach domostw mezuz – maleńkich pergaminowych zwojów. Podziwialiśmy świeczniki  szabasowe, siedmioramienne menory chanukowe i kadzielnice (balsaminki) używane podczas nabożeństw. Każdy mógł spróbować tradycyjnej szabasowej chałki.

Żydzi skrupulatnie przestrzegali nakazów prawa, dlatego nie wypowiadali imienia Boga. Zastępowali je wyrazem Adonai: Pan – tłumaczył ks. Raszewski. – Wymawiając je, ze czcią kłaniali się Bogu. Stąd wydawać się mogło, że podczas modlitwy kiwają się nieustannie i bezwiednie. Wielką cześć okazywali Słowu. Torę osłaniali ozdobnymi tkaninami, a uszkodzoną owijali w całun i zakopywali w ziemi, oddając  Bogu. Dopełnienie opowieści kapłana biblisty stanowiły śpiewane modlitwy żydowskie w wykonaniu Anny Wysockiej z Konina.

Dalszą część spotkania wypełniła opowieść Jana Krzysztofa Tomczyka o  historycznej obecności Żydów w Kazimierzu Biskupim, o nielicznych rodach żyjących na tym terenie i ich integracji z Polakami, o kilku wypadkach spolszczenia. Przypomniane zostały cmentarze i synagoga. Niestety, dawnych śladów i pamiątek nie zachowało się wiele. Niektóre kazimierskie judaica przechowywane są w Muzeum Okręgowym w Koninie.

Obchody Dnia Judaizmu zakończyły się tańcami uwielbienia w wykonaniu uczniów gimnazjum (inspirowanymi tradycyjną muzyką i choreografią żydowską). Taniec „Studnia Jakuba” wyraża drogę człowieka powierzającego Bogu wszystkie swoje troski i radości, cierpienia i pragnienia. Czerpiąc łaski ze źródła Wody Żywej, może on ufnie kroczyć przez życie. Zaproszeni przez tancerzy, do modlitwy tańcem przyłączyli się dorośli i młodzież, kapłani i klerycy z klasztoru Misjonarzy Świętej Rodziny. Pan napełnił radością wszystkie serca.


 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki