–
– Jego droga kalwaryjska trwała 33 lata. To miara Chrystusowych lat. Miara dojrzałej wiary. Miara niezmiennej miłości Boga, człowieka i Kościoła. Miara niezachwianej nadziei – tak o zmarłym 3 września kard. Andrzeju Marii Deskurze mówił podczas uroczystości pogrzebowej metropolita krakowski. Śp. kard. Deskur spoczął 13 września w sanktuarium bł. Jana Pawła II w Łagiewnikach. Na ostatnie pożegnanie przybyli m.in. abp Celestino Migliore, kardynałowie i biskupi, księża archidiecezji krakowskiej oraz rzesze wiernych, a uroczystościom przewodniczył kard. Franciszek Macharski.
Biografia ze złotymi literami
Andrzej Deskur urodził się 29 lutego 1924 r. w wielodzietnej rodzinie szlacheckiej w Sancygniowie w diecezji kieleckiej. – Jak sam twierdził, pochodzenie zobowiązywało go do szczególnej szlachetności, czyli postawy serca wyrażającej się w obronie wiary, ojczyzny oraz ludzi słabszych i ubogich – mówił w homilii kard. Stanisław Dziwisz. Studiował prawo na tajnych kompletach Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdy zdecydował się pójść za Chrystusem. W 1950 r. przyjął święcenia kapłańskie, a dwa lata później przybył do Rzymu, gdzie u boku sześciu papieży spędził resztę życia, służąc w chorobie także Janowi Pawłowi II. Pracował w dzisiejszej Papieskiej Radzie ds. Środków Społecznego Przekazu. Jako ekspert Soboru Watykańskiego II przyczynił się do powstania dekretu o środkach społecznego przekazu. Wniósł wkład w konstytucję duszpasterską o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, a nawet przyczynił się do powstania ważnej rozgłośni radiowej na Filipinach. – Stanowił żywą historię refleksji, struktur i zaangażowania Kościoła w przepowiadanie Ewangelii nowym językiem mediów – przypomniał kard. Dziwisz.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









