Logo Przewdonik Katolicki

Prawie jak heban

PK
Fot.

Dziewczyny lubią brąz, a słońce o tym wie śpiewał Ryszard Rynkowski. Zażywając kąpieli słonecznych, warto zachować umiar i rozsądek.

 

„Dziewczyny lubią brąz, a słońce o tym wie” – śpiewał Ryszard Rynkowski. Zażywając kąpieli słonecznych, warto zachować umiar i rozsądek.

 

Już tylko pięty...

Czego to człowiek nie doświadczy w swoim życiu... Kilka lat temu wypoczywałam nad Morzem Śródziemnym. Słońce przygrzewało od rana do wieczora, więc temperatura już o godz. 10 wynosiła ok. 30ºC. Amatorów opalania, a w zasadzie leżenia plackiem na plaży i przy hotelowym basenie, było wielu. Ci bardziej rozsądni w godzinach słonecznego apogeum siadali przy barach, korzystali z siłowni lub po prostu kryli się w cieniu, nie narażając swojej skóry na podrażnienia czy oparzenia słoneczne. Niektórzy jednak, niczym weterani, konsekwentnie pozostawali na swoich leżakach i ręcznikach, opalając... No właśnie, co?

Nie mogłam zwłaszcza wyjść z podziwu dla jednej z Polek, która kolorem skóry wcale nie przypominała naszej słowiańskiej urody. Kobieta ta, choć jako żywo przypominała heban, to codziennie zajmowała strategiczne miejsce przy basenie na leżaku, który stał w najbardziej nasłonecznionym punkcie. Wydawało się, że opala już tylko pięty...

 

Ostrożnie z brązem

Co zrobić, by po powrocie z urlopu nie tylko drastycznie nie zmienić koloru skóry, ale przede wszystkim nie doprowadzić do oparzeń?

Pierwsze wyjście na słońce nie powinno przekraczać 15–20 minut, potem czas plażowania można stopniowo wydłużać. Zaleca się też unikanie tzw. godzin szczytu, czyli między 10:00 a 15:00. Warto też pamiętać o nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych. W obecnym sezonie modne są najróżniejsze słomkowe kapelusze oraz tekstylne, finezyjne kapelusiki. Mężczyźni powinni nosić czapki odbijające promienie słoneczne. Okulary słoneczne ochronią  nasze oczy tylko wtedy, gdy będą mieć odpowiednie filtry UV. Przed opalaniem nie powinniśmy używać kosmetyków, zwłaszcza zawierających alkohol, perfum ani dezodorantów. Bezwzględnie przed wyjściem na słońce trzeba zastosować na skórę kremy czy pianki z odpowiednimi filtrami. Im jaśniejszą mamy karnację, tym wyższych filtrów powinniśmy używać. Nakładając preparaty, nie zapominajmy o wrażliwych partiach twarzy, takich jak uszy, okolice oczu i nos. Rozprowadzać je należy kilkanaście minut przed planowanym wyjściem na słońce i co kilka godzin, także po każdej kąpieli.

Warto też pamiętać, że opalanie przyspiesza starzenie się skóry i sprzyja uszkodzeniom jej struktur, co wpływa na pojawianie się zmarszczek i przebarwień. Zatem opalajmy się, ale z umiarem.

niño

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki