Przyjdźmy do Szamotuł Pani

Aktu zawierzenia Matce Bożej parafii, miasta i całej Ojczyzny dokonał ks. Andrzej Grabański, prepozyt szamotulskiej kapituły kolegiackiej, w 40. rocznicę koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Pocieszenia Szamotuł Pani.
Czyta się kilka minut

 

W parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia i św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Szamotułach od 22 do 29 sierpnia w ramach obchodzonego w tym czasie odpustu trwał Tydzień Maryjny. Był on duchowym przygotowaniem do dziękczynienia za 40 lat, które upływa w tym roku od koronacji znajdującego się w kolegiacie od prawie czterech wieków cudownego obrazu Matki Bożej.

 

Weź nas w opiekę

– Niepokalana Matko Boga i ludzi, spójrz na nas zebranych przed Twoim obrazem; weź w swą macierzyńską opiekę naszą rodzinę parafialną z jej pasterzami – prosił ks. Andrzej Grabański w imieniu parafian zgromadzonych 28 sierpnia wieczorem, w przeddzień głównych uroczystości odpustowych, na Eucharystii sprawowanej przy ołtarzu Matki Bożej. – W Twoje ręce oddajemy nasz ukochany kraj, naszą Polskę. Ulituj się nad jego dolą i przez pamięć na jego wspaniałą przeszłość, za nieprzeliczone mogiły poległych za wiarę i Ojczyznę, uproś nam u Syna Twego moc Ducha, abyśmy umieli skutecznie walczyć z naszymi wadami – modlił się proboszcz parafii kolegiackiej w Szamotułach. Następnie kapłani i wierni wzięli udział w procesji światła, w której nieśli kopię cudownego wizerunku Szamotuł Pani.

 

Krwawe łzy

Znajdujący się w kolegiacie szamotulskiej, wzniesionej w pierwszej połowie XV w., obraz Matki Bożej Pocieszenia Szamotuł Pani jest ruską ikoną Matki Bożej Kazańskiej. Przywiózł go do Szamotuł ich ówczesny właściciel Aleksander Wolff, umieszczając pierwotnie w swojej kaplicy zamkowej. 24 kwietnia 1664 r. Wolff, a później siedem innych osób, zauważyło, że z oczu Maryi spływają krwawe łzy. Krople tych łez stoczyły się na czoło i oczy Dzieciątka. Sprawę tę zbadała specjalna komisja biskupia stwierdzając, że na obrazie widoczne są jeszcze ślady wywołanych w sposób cudowny łez. Kiedy natomiast w 1666 r. potwierdzono również cudowny charakter łask i uzdrowień doznawanych przez ludzi zwracających się do Boga za wstawiennictwem Matki Bożej Pocieszenia, Jej wizerunek, jako cudowny, wyniesiono do czci publicznej i przeniesiono uroczyście do szamotulskiej kolegiaty. Na początku 1667 r. umieszczono go w osobnym, specjalnie zbudowanym ołtarzu, w którym znajduje się do dzisiaj.

 

Ukoronowana ikona

Cudowny obraz z szamotulskiej kolegiaty przetrwał czasy pruskiego Kulturkampfu i ocalał podczas II wojny światowej, przechowany przez ówczesnego kościelnego Henryka Ciężkiego. 20 września 1970 r. odbyła się uroczysta koronacja wizerunku Szamotuł Pani koronami papieskimi, której dokonał Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

Warto odwiedzić Szamotuły i wejść do pięknej, zbudowanej w stylu gotyckim, kolegiaty, aby uklęknąć przed cudownym wizerunkiem Maryi, naszej możnej Wspomożycielki. W ciągu całego roku, w każdy wtorek o godz. 9 i 18.30, odprawiana jest też tutaj Nowenna do Matki Bożej Pocieszenia Szamotuł Pani, w czasie której są odczytywane podziękowania i prośby składane lub przysyłane przez ludzi szukających Jej pocieszenia.

 


Więcej na temat historii sanktuarium i kultu Szamotuł Pani można znaleźć na: www.kolegiata.pl.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2010