Głośnio o obiedzie w autobusie

Choć w ostatnich latach coraz więcej osób ma własne samochody, to jednak nadal korzystamy masowo ze środków zbiorowego transportu. Na co dzień podróżujemy autobusami, tramwajami i pociągami, ale nie zawsze ułatwiamy sobie nawzajem taką podróż..
Czyta się kilka minut

 

Choć w ostatnich latach coraz więcej osób ma własne samochody, to jednak nadal korzystamy masowo ze środków zbiorowego transportu. Na co dzień podróżujemy autobusami, tramwajami i pociągami, ale nie zawsze ułatwiamy sobie nawzajem taką podróż.

 

Tymczasem kultura podróży jest częścią ogólnej kultury osobistej i społecznej człowieka. Podstawowe zasady podróżowania nakazują, by w autobusach młodszy ustąpił miejsce starszej osobie (nie czekając nawet na to, aż ona sama będzie musiała o to poprosić), mężczyzna kobiecie, i każdy – kobiecie ciężarnej. Niestety, normy te są coraz częściej lekceważone. Jakże często w dużych miastach widzimy tramwaje czy autobusy wypełnione młodzieżą, która zajmuje miejsca siedzące w pozycji półleżącej, z nogami wyciągniętymi na całą szerokość przejścia. Coraz powszechniejsze stają się też głośne rozmowy przez telefon komórkowy – zdarza się, że podczas jednego kursu jesteśmy w stanie poznać całą historię choroby współpasażerki, nie zawsze pochlebne opinie o członkach jej rodziny czy jadłospis na najbliższe dni, nie wspominając o bardziej intymnych detalach. W środkach komunikacji zbiorowej peroruje się dziś przez telefon niemal bez zażenowania, coraz głośniej i na wszystkie tematy, nie zważając na obecność innych. Może się też zdarzyć, że pasażer bez skrępowania wpycha się do pojazdu z przystanku, lekceważąc pierwszeństwo wysiadających, byle tylko poprzez tłum utorować sobie drogę do upragnionego wolnego miejsca. Później zresztą potrafi zmieniać to miejsce kilka razy, zajmując kolejne, zwalniające się w miarę upływu podróży, tak jakby chciał wypróbować wygodę wszystkich foteli. Jeszcze inni pasażerowie zdają się być tak przywiązani do słuchania muzyki, że nie mogą sobie odmówić tej przyjemności nawet w zatłoczonych autobusach, czyniąc podróż innych zmęczonych osób jeszcze bardziej uciążliwą. Szacunek do drugiego człowieka, będący stałym wyznacznikiem kultury osobistej, każe widzieć te wymienione postawy jako niedopuszczalne i wręcz prostackie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2010