W Niedzielę Palmową wspominamy w liturgii wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy oraz Jego Mękę i Śmierć w tym mieście. Katechizm Kościoła Katolickiego tak mówi o znaczeniu tych wydarzeń: „Wjazd Jezusa do Jerozolimy ukazuje przyjście Królestwa, które Król-Mesjasz idzie wypełnić przez Paschę swojej Śmierci i swojego Zmartwychwstania. Uroczystą celebracją tego wydarzenia w Niedzielę Palmową Kościół rozpoczyna Wielki Tydzień” (n. 560).
Teksty Ewangelii czytane w Niedzielę Palmową przypominają, że ci sami ludzie, którzy witali Jezusa okrzykami: „Hosanna!”, parę dni później wołali: „Ukrzyżuj Go!”. Jezus całym swym życiem, ale zwłaszcza w godzinie Męki, dał uczniom przykład pokory. Wspominając ten przykład, Kościół prosi w kolekcie Pana Boga, byśmy pojęli naukę płynącą z Jego Męki i zasłużyli na udział w Jego Zmartwychwstaniu.
Prefacja Niedzieli Palmowej wyraża dziękczynienie za to, że Chrystus Pan „wolny od grzechu cierpiał za grzeszników i nie mając winy przyjął niesprawiedliwy wyrok, aby odpokutować zbrodnie świata. Śmierć Chrystusa zgładziła nasze winy, a Jego zmartwychwstanie przyniosło nam zbawienie”.
Niedziela Palmowa jest od 25 lat Światowym Dniem Młodzieży, któremu towarzyszy Chrystusowy krzyż. Przed pięciu laty, w ostatnią Niedzielę Palmową, przed przejściem do Domu Ojca, Sługa Boży Jan Paweł II mówił do młodych, że adorują krzyż Chrystusa, który niosą przez cały świat i że ta niedziela stała się ich dniem oraz, że „to święto zawiera w sobie specjalną łaskę – łaskę radości związanej z krzyżem, w którym streszcza się tajemnica chrześcijańska”. Papież apelował wtedy do młodych: „idźcie dalej niestrudzenie wybraną drogą, abyście w każdym miejscu byli świadkami chwalebnego krzyża Chrystusa. Nie lękajcie się! Niech radość Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana będzie waszą siłą, a Przenajświętsza Maryja Panna niech zawsze wam towarzyszy”.
Wcześniej, w Niedzielę Palmową roku 2002, papież mówił w Rzymie do młodych: „Krzyż stanowi centrum dzisiejszej liturgii. Wasze uczestnictwo w tej uroczystości, drodzy młodzi, tak pełne skupienia, a zarazem entuzjazmu, pokazuje, że nie wstydzicie się krzyża. Nie boicie się Chrystusowego krzyża. Wręcz przeciwnie – miłujecie i czcijcie go jako znak Odkupiciela, który za nas umarł i zmartwychwstał. Kto wierzy w ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Jezusa, nosi krzyż z dumą, jako niezaprzeczalny dowód, że Bóg jest miłością. Przez całkowity dar z siebie, czyli właśnie przez krzyż, nasz Zbawiciel ostatecznie zwyciężył grzech i śmierć. Dlatego z radością wołamy: «Chwała i cześć, Chryste, żeś przez krzyż swój świat odkupić raczył»”.
W dobie wielu ataków na Chrystusowy krzyż te słowa Ojca Świętego Jana Pawła II nabierają szczególnej wymowy. Wszyscy okażmy się czytelnymi świadkami Chrystusowego krzyża.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.




