Z ciałem i duszą wzięta do nieba

Zioła i kwiaty, które przynosimy na Wniebowziętą do poświęcenia, symbolizują Maryję Pannę. Jest Ona bowiem najdoskonalszym owocem ziemi, o czym świadczy Jej Wniebowzięcie, ukoronowanie innych łask: Niepokalanego Poczęcia, Dziewictwa i Bożego Macierzyństwa.
Czyta się kilka minut

 

W Polsce uroczystość Wniebowzięcia NMP nazywamy Matką Boską Zielną, bo towarzyszy jej malowniczy zwyczaj święcenia płodów  pól, ogrodów, łąk i lasów.  

 

Nie wszyscy pomrzemy

 

Znane są liczne wizerunki ukazujące moment Wniebowzięcia jako uniesienie się Maryi ku obłokom. Ale w istocie nie ma większego znaczenia, w jaki sposób dokonało się Jej odejście z tego świata.

Jak naucza Katechizm (KKK 974), najważniejsze, że poprzez Wniebowzięcie Maryja otrzymała nowe, uwielbione ciało. Chodzi więc nie tylko o „zmianę miejsca”, ale i „zmianę stanu”.

Św. Paweł Apostoł dokonał rozróżnienia (1 Kor 15, 35-49) między ciałem ziemskim (adamowym) a niebieskim (chrystusowym). I wyjaśniał, że od chwili chrztu w każdym z nas obumiera „stary człowiek”, a my stopniowo zaczynamy  przyoblekać się w duchowe ciało Chrystusa. Wiadomo jednak, że Niepokalana była wolna od grzechu pierworodnego, więc w Niej nie musiał zachodzić proces obumierania „starego człowieka”. Apostoł Narodów dopełnił swój wywód słowami: „Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni” (1 Kor 15, 51).

 

Zanim ogłoszono dogmat

 

Dogmatyzacja owej prawdy wiary była zwieńczeniem wieloletnich starań,  podejmowanych już od połowy XIX w. Początkowo bowiem zamierzano ogłosić dogmat o Wniebowzięciu NMP w kontekście dogmatu o Jej Niepokalanym Poczęciu. W 1900 r. bł. Bartolo Longo zainicjował ruch na rzecz ogłoszenia dogmatu o Wniebowzięciu. W 1940 r. do Stolicy Apostolskiej wpłynęła w tej sprawie petycja, pod którą podpisy złożyło sześć milionów osób, w tym pięciuset biskupów.

Natomiast w 1946 r. Pius XII wystosował list „Deiparae Virginis Mariae” skierowany do 1200 biskupów świata. Zawarte w nim były dwa pytania: czy Wniebowzięcie co do ciała może być ogłoszone jako dogmat i czy tego pragną oni sami ze swoim klerem oraz wiernymi? Zdecydowana większość chciała ogłoszenia dogmatu.

 

Dogmat to ostatni?

 

W Roku Świętym 1950 ukazał się konstytucja apostolska   “Munificentissimus Deus”, w której Pius XII orzekał:

“...ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, że Niepokalana Bogarodzica zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały”.

Był to, jak do tej pory, ostatni akt dogmatyzacji prawdy wiary. Co wcale nie oznacza, że więcej dogmatów nie będzie. Wiadomo np. że od lat trwają starania o ustanowienie piątego dogmatu maryjnego, który mówiłby o Matce Bożej jako Współodkupicielce, Pośredniczce i Orędowniczce.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 32/2009