E-książka, e-papier, e-czytelnik

Czy to możliwe, że nadejdą czasy, gdy zawód księgarza i bibliotekarza okaże się niepotrzebny? Czy nowe pokolenie nie będzie znało zapachu zadrukowanych kartek i nie zazna magii przewracanych stron książki? Ta rewolucja już nadchodzi.
Czyta się kilka minut

 

Gubernator Kalifornii zapowiedział już, że pracuje nad nowym projektem: w szkołach państwowych chce zastąpić tradycyjne drukowane podręczniki ich wersjami cyfrowymi. Jego wypowiedź jest znakiem nadchodzących czasów: „Dzieci, jak wszyscy wiecie, są dziś przyzwyczajone do słuchania muzyki na sprzęcie cyfrowym i w internecie, do oglądania telewizji i filmów w sieci. Moim zdaniem podręczniki szkolne są przestarzałe. Nie ma powodu, by nasze szkoły uczyły uczniów z tych staroświeckich, ciężkich i drogich książek”. Zmiana nośnika jest tylko skutkiem zmiany kulturowej, której jesteśmy świadkami. Jeśli rzeczywiście stanie się tak, że tradycyjną książkę zastąpi e-book, to znikną z krajobrazu miasta księgarnie i biblioteki.

„Śmierć książki

 

 

 

 

 

 

 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2009