Logo Przewdonik Katolicki

Chrzestny czy świadek chrztu?

ks. Jan Glapiak
Fot.

Czy świadkiem chrztu może być osoba, która jest katolikiem, ale żyje wkonkubinacie?Ireneusz

 

 


 

Czy świadkiem chrztu może być osoba, która jest katolikiem, ale żyje w konkubinacie?

Ireneusz

 

 Pytanie to jest ostatnio często stawiane przez osoby, które wybrały życie „na sposób małżeński”, ale bez sakramentu małżeństwa, czyli osoby, które żyją ze sobą po zawarciu tylko kontraktu cywilnego albo nawet bez kontraktu. Nazwijmy rzecz po imieniu: żyją w grzechu i jak długo ten stan trwa, nie mogą otrzymać rozgrzeszenia podczas spowiedzi sakramentalnej ani też nie mogą przystępować do Komunii św. A przecież chrzestni wraz z rodzicami dziecka, pytani przez kapłana podczas ceremonii chrzcielnej: „Czy wyrzekacie się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych? – winni odpowiedzieć: „Wyrzekamy się”. Kiedy zatem taka osoba dowiaduje się, że nie spełnia warunków, aby być ojcem lub matką chrzestną (por. kan. 874 § 1 p. 3 KPK), pyta, czy w takim razie może być świadkiem chrztu. Odpowiedź brzmi „tak” i „nie” w zależności od tego, co się rozumie przez pojęcie „świadek chrztu”. „Tak” w znaczeniu obecności w kościele podczas chrztu dziecka i w razie potrzeby poświadczenia o tym fakcie. Natomiast „nie” w znaczeniu pełnienia funkcji świadka chrztu w miejsce chrzestnego, jak to jest możliwe w przypadku innowierców. Innowierca bowiem, czyli osoba ochrzczona i należąca do niekatolickiej wspólnoty kościelnej (protestant, anglikanin), może być świadkiem chrztu, pod warunkiem że jest już wyznaczony chrzestny katolik lub chrzestna katoliczka (por. kan. 874 § 2 KPK). Wyjątek od tej zasady stanowią prawosławni, którzy mogą pełnić funkcję chrzestnego (zob. Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan, Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu, n. 98). Tak więc katolik może pełnić tylko funkcję chrzestnego, który równocześnie jest świadkiem tego wydarzenia. Natomiast funkcja świadka chrztu zarezerwowana jest dla innowierców. Skoro katolik, który pełni funkcję chrzestnego, jest równocześnie świadkiem tego wydarzenia, winien on być fizycznie obecny podczas ceremonii chrztu. Stąd nie wpisuje się do księgi ochrzczonych jako chrzestnego tego, który nie może być obecny podczas liturgii chrzcielnej. Pamiętajmy też, że we chrzcie uczestniczą rodzice chrzestni, czyli ojciec chrzestny i matka chrzestna. Może się tak zdarzyć, że będzie tylko ojciec chrzestny albo tylko matka chrzestna. Nie może natomiast być dwóch ojców chrzestnych lub dwóch matek chrzestnych. Kan. 873 KPK mówi wyraźnie: „Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych”. „Dwoje”, a nie dwóch czy dwie.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code
  • awatar
    inez
    16.10.2018 r., godz. 15:04

    Chrzest to coraz częściej tylko sposób żeby mieć bogatych chrzestnych i móc od nich coś wyciągnąć albo bierze się kogo popadnie. Wśród znajomych nie raz był przypadek, że poinstruowani rodzice ostrzegali świadków, jakby ksiądz pytał to mieszkasz sam/a a nie z dziewczyną/chłopakiem, bo przecież ksiądz nie musi wiedzieć. Trochę się pościemnia, poudaje, weźmie Komunie i tyle. Świadek jest tylko na papierku, resztą zajmują się rodzice

  • awatar
    Raf
    29.09.2018 r., godz. 15:49

    Pedofile w czarnych ciuchach umoralniają ciemniaków którzy uwierzą we wszystko co im się wmówi. Bardzo śmieszny artykół. Fajne zeby się pośmiać.

  • awatar
    joanna
    13.09.2018 r., godz. 18:08

    To jest tak... rozwodnicy, żyjący w "grzechu" mający tylko ślub cywilny nie mogą być chrzestnymi, otrzymać komunii, bo wszyscy o tym wiedzą. Księża pedofile i homoseksualiści mogą odprawiać sakramenty, uczestniczyć we mszy i przyjmować komunię, bo wszystko jest zamiatane pod dywan i sprawy nie ma ... Jezus powiedział "prawda was wyzwoli" ... dlatego wolę mój ślub cywilny.

  • awatar
    Sylwia
    29.06.2018 r., godz. 12:55

    Witam, jestem w związku małżeńskim cywilnym z muzułmaninem. Siostra chciałaby żebym została matką chrzestną jej córeczki, natomiast wynika z tego że nie mogę być matką chrzestną pomimo iż mam chrzest, bierzmowanie i praktykuję swoją religię. Czy mogę być zatem świadkiem chrztu? Potrzebne jest zaświadczenie od proboszcza mojej parafii bądź zgoda proboszcza w parafii gdzie będzie odbywał się chrzest? oraz czy uczestniczyłabym w ceremonii chrztu, mam na myśli podawanie dziecka do chrztu wraz z ojcem chrzestnym?

  • awatar
    Helenka
    26.03.2018 r., godz. 10:12

    Teoria pewnie wyglada tak, jak opisuje to ks. Glapiak, a w praktyce to juz zalezy troche od chrzcacego ksiedza. Znam przypadek, gdzie ksiadz zezwolil dziewczynie po rozwodzie zostac swiadkiem chrztu jej siostrzenicy.

  • awatar
    Karolina
    27.10.2017 r., godz. 12:41

    Chciała bym zapytać o taką rzecz jak mogę obejść zaświadczenie od księdza tzn. Chcę ochrzcic syna wybrałam na chrzestnego męża mojej siostry po ślubie kościelnym jest wierzący ale do kościoła chodzi tylko przy większych świętach ponieważ siostrzeniec jest okropnie niegrzeczny a proboszcz naszej parafii odmówił zaświadczenia bo szwagier nie praktykuje jestem teraz w rozpaczy został tydzień do Chrztu a ja nie chcę chrzestnego z przypadku co robić?

  • awatar
    Anka
    16.10.2017 r., godz. 13:27

    mam dwie pary rodziców chrzestnych, wiec coś chyba nie tak w tym artykule...

  • awatar
    Lucyna
    02.10.2017 r., godz. 17:31

    No właśnie,jestem żoną rozwodnika i żyjemy w związku cywilnym.Zostałam poproszona,aby być matką chrzestną.Byłam u księdza proboszcza i uzyskałam odpowiedź,że dostanę zgodę,ponieważ mąż jest rozwiedziony,a nie ja.Ksiądz uzasadnił iż żyjemy religijnie,chodzimy do kościoła,przyjmujemy księdza.Zgodę uzyskałam i tydzień temu zostałam matką chrzestną.Ciekawe jak to rozumieć -co ksiądz to obyczaj?Myślę,że w Kościele jest sporo niejasności dla samych księży,

  • awatar
    Dorota
    10.09.2017 r., godz. 21:34

    Bardzo mi się podoba aktywność czytających pod artykułem. "wspaniała dyskusja" nam tu się wywiązała między odbiorcami, a autorem. Podoba mi się jak autor konkretnymi argumentami wyprowadza komentujących z błędu. Tak trzymać!
    extra Ecclesiam nulla salus - przekonałeś mnie szukam dla siebie innego odłamu chrześcijaństwa. A gdybym kiedyś zdecydowała się wrócić do katolicyzmu, to powinnam być tą jedną owieczką, która wróciłą zbłąkana i ucieszyła bardziej niż sto wiernych. Prawda?

  • awatar
    Maria
    29.08.2017 r., godz. 13:00

    A jak to się ma do żony rozwodnika? może zostać matką chrzestną?? czy też świadkiem chrztu?

  • awatar
    Nikola
    30.01.2017 r., godz. 12:42

    Moje corka ma dwie chrzestne.. I ksiadz nie mial nic przeciwko wiec sam to zaproponowal.

  • awatar
    extra Ecclesiam nulla salus
    30.10.2015 r., godz. 10:53

    Hola, hola, właśnie forsuje Ksiądz teorię, jakoby istniały pewne funkcje i czynności liturgiczne w Kościele Katolickim (tu: świadek chrztu) zarezerwowane dla pogan i heretyków, podczas gdy pełnienie tych samych funkcji byłoby niedopuszczalne dla katolików, nawet nie tyle obłożonych karami kanonicznymi, co deklarujących przywiązanie do stanu grzechu ciężkiego. Jest tu jakaś olbrzymia logiczna i teologiczna niekonsekwencja. Heretyk i schizmatyk w tym zestawieniu będzie uprzywilejowany, bo z jego własnej perspektywy nie ma deklaracji przywiązania do grzechu (choć de facto nikt go o to nie pyta). Po krótkim rachunku korzyści i strat, konsekwencją katechetyczną takiego "uprzywilejowania", jakie Ksiądz postuluje, byłaby tzw. konwersja czyli odejście od Kościoła (dla niekatolików doprecyzuję: Kościoła czyli KRK). Idąc dalej tym tropem dochodzimy do niepohamowanego wniosku, że herezja i schizma nie są grzechem, bo trwałą przeszkodę w omawianym przykładzie rzekomo stanowi tylko trwanie w stanie grzechu.
    Rozumiem że w modernistycznym, posoborowym Kościele wartością nadrzędną jest ekumenizm, natomiast prosiłbym, aby poparł Ksiądz swoją teorię "NIE dla katolickich świadków chrztu" dogmatyką katolicką i konkretnymi kanonami. Równie chętnie zajrzałbym do ceremoniału sakramentu Chrztu świętego, w którym jawnie i literalnie byłyby wymienione czynności liturgiczne "świadka chrztu", z zastrzeżeniem, że są one zarezerwowane dla innowierców. Życzę owocnych poszukiwań i z niecierpliwością oczekuję na cytaty/kanony.

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki