Stosunki państwo ? Kościół cz



Jak kształtują się relacje państwo-Kościół w naszym kraju?

Po 1989 roku w nowej rzeczywistości społeczno-politycznej trwała długa dyskusja na temat zapisu modelu relacji między państwem z Kościołem. Wówczas to Tadeusz Mazowiecki wraz z grupą osób skupioną wokół niego zaproponował formułę, którą obecnie przedstawia artykuł 25 Konstytucji...
Czyta się kilka minut

Jak kształtują się relacje państwo-Kościół w naszym kraju?

Po 1989 roku w nowej rzeczywistości społeczno-politycznej trwała długa dyskusja na temat zapisu modelu relacji między państwem z Kościołem. Wówczas to Tadeusz Mazowiecki wraz z grupą osób skupioną wokół niego zaproponował formułę, którą obecnie przedstawia artykuł 25 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Czytamy w nim, że państwo zachowuje bezstronność w kwestiach religijnych czy światopoglądowych, szanuje autonomiczność i niezależność kościołów oraz dąży do współdziałania z nimi dla dobra człowieka i ogółu. Natomiast Kościół katolicki w Polsce szanuje niezależność państwa w tych sprawach, które dotyczą ładu doczesnego.

Te deklaracje nie zawsze były realizowane w konkretnym działaniu. Z jednej strony wśród duchownych zdarzały się zachowania, które sugerowały, jakoby Kościół chciał angażować się w bieżącą działalność polityczną. Z drugiej strony  wśród działaczy państwowych i polityków miały miejsce zachowania wskazujące, że nie do końca rozumieją oni, iż Kościół dla doraźnej wygody obywateli nie może relatywizować zasad zapisanych w Dekalogu.

Gdzie znajduje się granica zaangażowania się duchownych w politykę?

W Kodeksie Prawa Kanonicznego jest wyraźnie zapisane, że duchownym nie wolno brać czynnego udziału w partiach politycznych (kanon 287 par. 2). Dylemat powstaje wówczas, gdy świeccy szukają u duchownych odpowiedzi na pytania natury politycznej. Czy ksiądz ma wówczas prawo przedstawiać publicznie swoje poglądy polityczne czy też nie? Nauka Kościoła ma charakter powszechny i jest skierowana do każdego bez względu na jego opcję polityczną. Dlatego kapłan z ambony nie powinien głosić swoich poglądów politycznych, ma natomiast obowiązek przypominania wiernym o nauce Kościoła na temat ważnych kwestii społecznych w tym także politycznych. Ponieważ jednak duchowni na równi z innymi są obywatelami tego państwa stąd, poza amboną, gdy są pytani mają prawo ujawnić swoje poglądy polityczne. Warto na koniec przypomnieć wszystkim, że polityka według nauki Kościoła to „roztropna troska o dobro wspólne” a nie partykularne wąskich grup społecznych.

Rozmawiali:

Szymon Puchalski

Patryk A. Nachaczewski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2008