Cierpienie jest tajemnicą

Kilkaset osób z całej diecezji bydgoskiej zgromadziło się na wspólnej modlitwie z okazji Światowego Dnia Chorego. Eucharystii we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes przewodniczył bp Jan Tyrawa.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej zachęcił do zadawania sobie pytań m.in. o to, czy człowiek jest istotą samodzielną i samowystarczalną. Jak podkreślił, choroba jest...
Czyta się kilka minut

Kilkaset osób z całej diecezji bydgoskiej zgromadziło się na wspólnej modlitwie z okazji Światowego Dnia Chorego. Eucharystii we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes przewodniczył bp Jan Tyrawa.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej zachęcił do zadawania sobie pytań – m.in. o to, czy człowiek jest istotą samodzielną i samowystarczalną. Jak podkreślił, choroba jest tym momentem, w którym uświadamiamy sobie, że jest zupełnie odwrotnie. Każde cierpienie jest bowiem sytuacją graniczną. – Tutaj odkrywa się wielka tajemnica, czy człowiek potrafi swoją chorobę unieść i usensownić. Albo uniesie ją z godnością, albo zacznie przeklinać całe życie – dodał. Hierarcha uważa, że każdy, kto traktuje swoją chorobę po chrześcijańsku, jest skarbem dla Kościoła. – Jeśli chory podejmie krzyż, tak jak to zrobił Jezus Chrystus, będzie uczestniczył w chwale zmartwychwstania. Chorzy, którzy tak rozumieją cierpienie, są także znakiem dla innych i pokazują, że każde życie ma sens – powiedział bp Tyrawa.

Jak każdego roku zdrowi i chorzy prosili o łaskę uzdrowienia patronkę diecezji, Matkę Bożą Pięknej Miłości. Pani Barbara z Bydgoszczy od ponad szesnastu lat towarzyszy w cierpieniach ciężko sparaliżowanej siostrze. – Światowy Dzień Chorego jest dla mnie szczególnym czasem, w którym myślę o ogromie cierpienia w rodzinie i wśród przyjaciół. Dla chorych modlę się zawsze o miłosierdzie i ulgę. Jestem także przekonana, że przez swój krzyż są dużo bliżej Pana Boga niż ja – powiedziała. Pani Zofia uważa, że ten dzień jest wielkim darem Kościoła dla wszystkich chorych i cierpiących. – Zawsze pamiętam o chorych. Jednak w tym dniu zbliżam się do nich i bardziej rozeznaję sens cierpienia. Zaczynam rozumieć te osoby i wiem, że mogą dla nas wiele uczynić – podkreśliła. Pan Jerzy od ponad dwudziestu lat pracuje jako nauczyciel wychowania fizycznego w jednej z bydgoskich szkół. – Jako pedagog uważam, że młodzi ludzie, którzy nie zaznali cierpienia, powinni w ramach zajęć wychowawczych odwiedzać takie instytucje, jak hospicja czy domy pomocy społecznej. Wszystko po to, aby ujrzeć determinację ludzi, którzy w sposób fenomenalny walczą ze swoją słabością. Byłaby to wspaniała lekcja dla młodego pokolenia – powiedział.

Tradycyjnie zgromadzeni przy ołtarzu kapłani udzielili sakramentu namaszczenia wszystkim chorym obecnym w katedrze.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2007