Po słowie

Sztuka spotkania

Największe centrum handlowe w Polsce. Przeciskałam się wśród tłumu. W oknach wystawowych stały bałwanki i krasnale przebrane za świętego Mikołaja. Naprzeciwko mnie szli młodzi ludzie kobieta i mężczyzna, wpatrzeni gdzieś przed siebie. Nie trzymali się za ręce, nie dotykali się ramionami, na pierwszy rzut oka wyglądali jak obcy. W jednej chwili oboje wyciągnęli...
Czyta się kilka minut

Sztuka spotkania

Największe centrum handlowe w Polsce. Przeciskałam się wśród tłumu. W oknach wystawowych stały bałwanki i krasnale przebrane za świętego Mikołaja. Naprzeciwko mnie szli młodzi ludzie – kobieta i mężczyzna, wpatrzeni gdzieś przed siebie. Nie trzymali się za ręce, nie dotykali się ramionami, na pierwszy rzut oka wyglądali jak obcy. W jednej chwili oboje wyciągnęli dłonie, szukając w przestrzeni tej drugiej. Wyciągnęli, ale nie trafili na siebie nawzajem. Pomachali dłońmi w pustce i opuścili je bezradnie. Ani przez chwilę nie zmienił się wyraz ich twarzy. Nie spojrzeli na siebie. Nie próbowali znaleźć się skuteczniej. Minęli mnie i poszli dalej, tępo wpatrzeni w wystawowe choinki. Jakby się nic nie stało. Jakby szukanie było tylko na wszelki wypadek. Jakby brak spotkania był dla nich obojętny. Nie, to nie.

Kiedyś na popularnym komunikatorze internetowym wpisałam sobie opis: „Liczą się tylko ci przyjaciele, do których możesz zadzwonić o czwartej nad ranem”. Odpowiedź przyszła natychmiast, od kogoś, kogo się nie spodziewałam: „Do mnie możesz zadzwonić”.

Można wyciągać dłoń i trafić w pustkę. Można wyciągać dłoń i niespodziewanie znaleźć odpowiedź. Można wyciągać dłoń i poczuć, że właśnie tam, w drugiej dłoni, jest miejsce od zawsze przygotowane na moją.

Pośród świątecznych wystaw ludzie biegać będą szukając prezentów i mijając siebie nawzajem z doskonałą obojętnością. A nasz cichy, fioletowy adwent jest wyciąganiem dłoni do Boga. To wyciagnięcie dłoni nigdy nie trafi w pustkę.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2007