Powiedziała - nie!

Od odsłonięcia tablicy poświęconej wybitnej działaczce Armii Krajowej Halinie Stabrowskiej rozpoczęto w Bydgoszczy obchody 68. rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

Wcześniej w kościele garnizonowym została odprawiona Msza Święta. Jak przypomniał ks. porucznik Krzysztof Kara, na początku rodacy nie mogli oswoić się z myślą, że nastąpiła okupacja hitlerowska. Powołali...
Czyta się kilka minut

Od odsłonięcia tablicy poświęconej wybitnej działaczce Armii Krajowej Halinie Stabrowskiej rozpoczęto w Bydgoszczy obchody 68. rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

Wcześniej w kościele garnizonowym została odprawiona Msza Święta. Jak przypomniał ks. porucznik Krzysztof Kara, na początku rodacy nie mogli oswoić się z myślą, że nastąpiła okupacja hitlerowska. Powołali Polskie Państwo Podziemne, które rozpoczęło walkę z wrogiem. – Ci bojownicy o niepodległość nigdy się nie poddali. Walczyli do samego końca. Często do momentu oddania życia w obronie ojczyzny. Takim osobom należy się cześć i pamięć – powiedział ks. Kara, który w imieniu dziekana Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej poświęcił tablicę pamiątkową.

Zdaniem podpułkownika Wojciecha Zawadzkiego, tablica jest zaledwie namiastką. Trzeba zrobić znacznie więcej, aby pozostawić po sobie trwałe ślady pamięci. – Istota leży w tym, by treści zawarte na tego typu tablicach zostały utrwalone w przekazie społecznym i dotarły do młodego pokolenia. Aby to wszystko nie zginęło. Ta kobieta była córką powstańca wielkopolskiego. Jedną z 62 tysięcy żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, którzy oddali swoje życie za wolną Polskę – podkreślił wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Pomorskiego Muzeum Wojskowego.

W spotkaniu uczestniczył wnuk Haliny Stabrowskiej, Paweł Zajdler, który obecnie kieruje Zakładem Logiki i Metodologii Instytutu Filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Znam babcię z przekazów i opowiadań mojej mamy. Wiem, że odegrała niezwykle ważną rolę w formowaniu świadomości całego młodego pokolenia, głównie dziewcząt w Bydgoszczy w okresie międzywojennym. Była przez szereg lat prezesem katolickiego żeńskiego gimnazjum. W okresie, kiedy prowadziła działalność konspiracyjną w Warszawie, aby nie narażać najbliższych, nie miała kontaktu nawet ze swoją córką. Pozostawianie śladów po takich świadkach jest niezwykle ważne – powiedział Zajdler.

Bydgoszczanka Halina Stabrowska (1901-1943) to dama Orderu Wojennego Virtuti Militari, była współpracowniczką dowódcy Armii Krajowej gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego.

Organizacją uroczystości odsłonięcia tablicy zajął się Miejski Komitet Ochrony Pamięci i Walk Męczeństwa w Bydgoszczy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2007