Pochodzę z parafii pw. św. Jadwigi w Grodzisku Wlkp., gdzie w 1939 r., kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej, przyjąłem I Komunię św. Moje powołanie zrodziło się i dojrzewało m.in. dzięki świadectwu, jakie swoim kapłańskim życiem dawał nasz ks. proboszcz Czesław Tuszyński, i parafialnym...
Ks. Stanisław Szymkowiak, kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej w Poznaniu.
– Pochodzę z parafii pw. św. Jadwigi w Grodzisku Wlkp., gdzie w 1939 r., kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej, przyjąłem I Komunię św. Moje powołanie zrodziło się i dojrzewało m.in. dzięki świadectwu, jakie swoim kapłańskim życiem dawał nasz ks. proboszcz Czesław Tuszyński, i parafialnym pieszym pielgrzymkom, w jakich brałem udział. Chodziliśmy z Grodziska do sanktuariów maryjnych w Górce Duchownej i Wieleniu Zaobrzańskim.
Po otrzymaniu święceń kapłańskich byłem wikariuszem kolejno w Mokronosie, Chodzieży i Wolsztynie. Następnie zostałem skierowany do Słomowa, filii parafii w Parkowie, z zadaniem utworzenia samodzielnego ośrodka duszpasterskiego. Podejmowane w tym celu prace spotkały się z brakiem akceptacji władz, a tym samym także z procesami sądowymi. Dlatego później napotykałem przeszkody przy obejmowaniu w 1971 r. probostwa w parafii pw. Świętego Ducha w Antoninku. Tu również podjąłem się wraz z parafianami budowy świątyni parafialnej, a później kościoła w Zielińcu. Stąd po przeszło 30 latach pracy duszpasterskiej przeszedłem w 2003 r. na emeryturę. Mieszkam zresztą nadal na terenie parafii, w Domu Księży Emerytów.
Sprostowanie
Przy prezentacji, w numerze 31 „PK” z 5 sierpnia br., osoby ks. Stanisława Szymkowiaka omyłkowo została przypisana mu pasja fotograficzna. Za błąd Szanownego Jubilata oraz Czytelników bardzo przepraszam. Poniżej zamieszczamy właściwą wersję artykułu.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









